• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Witaski Carri też wiedziałam że musza mieć jakiś powód ku temu jak się spóźniają.. ale czasem człowiek złości się a potem żałuje :zawstydzona/y:na szczeście wszystko poszło pomyslnie.
A obiadek dzisiejszy..... :szok::-D;-):-) jak zawsze przesadziłam. Czy ktoś może mnie nauczyć jak gotować porcje tylko dla dwóch osób a nie dla całej armi?:sorry2:
Kurcze już ponad 3 lata gotuję dla dwóch a wychodzi dla 12 :no::wściekła/y:najgorsze jest to ze nie zawsze jest ktoś chętny bo pomóc zjeść. Dzisiaj obdzowniłam swoją rodzinkę i każdy odmówił :baffled::-D
No nic.. trzeba będzie jutro zjeść i kogoś zaprosić by pomógł.
Carri a Ty powiedz co u Ciebie/Was? Bo pięknie odpisujesz każdemu a o sobie ciiiiiii :-D Ależ robisz mi konkurencję z postami :rofl2::szok::-D:tak:;-):-)hiihihihii

enka witaski miłe. Jak dzisiaj samopoczucie? Jak staranka? Dajecie z siebie wszystko?:sorry2::blink:
 
reklama
U mnie kochane... Dobrze choc meza chyb pomalu atakuje jakies choróbsko Znajac zycie on sie rozłozy a potem ja to przejme po nim :baffled:
Obiadek juz zjedzony teraz mezowi odgrzewam, bo nie miał apetytu zjesc jak przyszedl z pracy ..... Dzis pogoda u mnie nie najlepsza była ...... Tak bardzo chce słonca !!!!!!!!!!!! Humorek mi powrócił ....
Czasem podczytuje mamusie styczniowe badz lutowe i czytam o ich porodach .... czemu sama siebie dobijam ..... :-(.......:-(
Nic mykam zajac sie mezem

Do zobaczyska pozniej
 
Carri ja dzisiaj własnie weszłam na lutówki a to nie był dobry pomysł :no:
Życze dziewczynkom NAPRAWDĘ Z CAŁEGO SERCA wszystkiego naj naj naj ale.....
dla mnie jeszcze za wcześnie.. albo zawsze będzie za wcześnie.. strata stratą. Trudno się z nią pogodzić choć wiemy że tak miało być ponoć lepiej.
Może łykaj sobie rutinoscorbin, albo witC profilaktycznie. Byś nic nie złapała od męża. A mężowi na noc polopierynę S albo jakieś gripexy, fervexy i do łóżka.
Trzymaj się ciepło.
Ja chyba też zmykam do mężulka.
 
Dlaczego tak ciekawa historia z porodu, my podobnie myslimy jak wy na początku ale czasem się łamiemy
Also ściskam Cię i podziwiam twoją siostrzyczkę! Trzymaj się!
 
Heh Słodziutka gdybym mieszkala obok Ciebie to na obiadki bym wpadała.... Ale tak jak ty nie umie zrobic obiadu dla dwóch osób zawsze wychodzi mi wiecej..... Ale prosze nie pisz tak ze robie Ci konkurencje z postami ............ Twoich i tak nikt nie przebije !!!!!!!!!
Słodziutka w duchu sobie zawsze powtarzam że i my bedziemy opisywac nasze porody :)

Enka trzymam kciuki za owocne staranka:)
 
Dzieki babeczki za mile slowa jestescie niezastapione:tak:




Katja super,ze wyniki ok:-D
Współczuję leżenia,ale jak to przez łożysko,to lada moment powinno się przesunąć i będziesz mogła śmigać.
Mi dzisiaj stuka 12 tyg. leżenia:dry:
Buziaki dla wszystkich.Potem postaram sie ponadrabiać czytanie i poodpisywać.:zawstydzona/y:

Bidulko strasznie ci wspólczuje ja po tych trzech tygodniach mam wrazenie ze jeszcze troche to ocipieje a ty po 12 nawet nie potrafie sobie wyobrazic ale musisz byc dzielna dla malenstwa jeszcze troszeczke....dasz rade:tak:

A co do imienia mojej córeczki to ma byc Maja (urodzona w maju:-)) zawsze nam sie to imie bardzo podobalo a ja sie smialam ze jak bede miec córeczke to bede jej spiewac " te pszczólke która tu widzicie zowia Maja..." no i bede...:-) troszke sie denerwujemy z mezem ze akurat jest jakas niesamowita moda na to imie i naprawde baardzo czesto sie teraz tak daje na imie...no ale trudno jakos nie potrafimy go zastapic innym.
Jak mi sie uda to zaraz wstawie foteczke mojej pszczólki:tak:


Also nie porafie sobie wyobrazic nawet co musisz czuc i jak bardzo boisz sie o swoja mame pomodle sie dzis o zdrowie dla niej i o nadzieje dla calej Waszej rodziny
 
reklama
Mala Maja w 18 tyg:-)

1.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry