• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Hanka naprawdę i ty i otoczenie potrzebuje czasu...... wiem że dobrze mówić ale tak jest..... a ja staram się rozmawiać na temat moich poronień, nie uciekam od tego i wiele osób jest tym zdziwionych
a tak naprawdę to wiem co inni czują bo ja cieszyłam się macierzyństwem a w tym czasie poroniły dwie moje koleżanki..... i jedna urodziła tak jak ty w 39 tc córeczkę która już nie żyła...... chyba powód był taki sam....... i wiesz co ????? też nie wiedziałam co powiedzieć, odkładałam wizytę 2 miesiące, ale naprawdę dziękowałam że to ona zaczęła rozmawiać o swoim bólu bo ja totalnie nie wiedziałam jak się zachować......

a teraz jestem z drugiej strony...... i wiem że trzeba czasu aby nauczyć się żyć z tym bólem......
 
reklama
Hanka3450, Ola ma rację, ludzie nie wiedzą często jak się zachować, choć uważam, że nie powinno się takich pytań zadawć gdy się nie wie jak to boli. Ani komentować ,że czas się pogodzić. Co Ja słyszałam. Różnie przechodzimy żałobę, inni powinni to uszanować.

Aga Irl, jak zwykle zaganiana.
Alutka17, dziękuję, Mnie też się podoba to imię, a córka starsza jaka dumna.
allaa, fakt cicho tu ostatnio, pewnie większośc podczytuje zamiast pisać.
 
Witajcie Kochane Babeczki.....
Rzeczywiscie az dziwnie ostatnio...tak cihutko i spokojnie.....eh...gdzie te dawne bb?
Selenko....zapewne dowartościowałaś Olę tym wyborem imienia dla Magdusi.....
Hanka......nic mądrego chyba nie wymyslę,podpiszę się pod słowami dziewczyn,zapewne nikt nie pyta się z zamiarem skrzywdzenia ale to fakt,ze nie zawsze słyszymy to co byśmy chciały....kazda z nas przezywa Stratę bardzo "głęboko"...potrzebujemy dużo czasu aby sobie to wszystko jakoś poukładać ,przezyc załobę i nauczyć się zyć ..tulę Cię bardzo mocno...
Ozkane ....reaktywacja...trzymam za słowo,ze bedziesz z nami częsciej.....
Gabi...witaj kochana napisz choć kilka słów jak sobie radzisz...pozdrawiam
 
ha ja zawsze zaganiana hehehheheeh....ale to dobrze lubie jak cos ciagle robie bo przynajmniej nie mam czasu sie nad niczym zastanawiac :):):)
jeszcze tydzien trza brzuszek poukrywac przed rodzicami a potem niech sobie rosnie hehehhe.....
 
reklama
Witam
Mam pytanie ile czasu od poronienia musi upłynąć żeby znowu zajsć w ciążę?
Kochane o to zapytanie poprosiła mnie moja przyjaciółka,która w Nowy Rok straciła swojego maluszka w 7 tyg. ciąży.
Po wizycie u ginekologa i USG nie było konieczności łyżeczkowania a lekarz powiedział ze tak się zdarza i że ma się nie martwić że o dziecko może się starać w marcu.
Moja przyjaciółka 2 lutego dostała okres i zastanawia się czy musi czekać z staraniami o dzidziusia do marca?
Bardzo by chciała już w tym cyklu zafasolkować.Proszę poradzcie coś czy ma czekać?Czy wcześniejsze zafasolkowanie niesie za sobą ryzyko kolejnego poronienia?
Bo jeśli tak to muszę ją przekonać aby była cierpliwa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry