• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Pomysł by zrobić to ze względu na odeszłego aniołka bardzo mi się podoba . Może osobiście nie wybrała bym jednak tatuażu ale każdy ma swoje upodobanie. Ja straciłam swojego Aniołeczka 8dni temu ciągle o nim pamiętam i pamiętać będę ale swoją pamięć zachowam w swoim serduszku
 
reklama
Dziedobry kochane:-)Mam pytanko po jakim czasie od zabiegu dostałyście@ ????prosze o odpowiedz.Mi 12lipca milol miesiac od zabiegu.Pozdrawiam wszystkie aniolkowe mamusie!!!:-D
Moja pierwsza @ zaczela sie 36 dni po zabiegu. Pierwszy i drugi dzien bylo raczej
skapo, dzis trzeciego dnia obficiej. Dobrze, ze bez bolu brzucha, ktory zazwyczaj byl :tak:

caly czas czytam, ale nie wiem co pisac... w pt ide do gina na kontrole, pomódlcie sie prosze zeby obyło sie bez zabiegu bo sie okarze czy sie dobrze wyczyscilo... ja do dzisiaj plamie ale tylko troszeczke... trzymajcie sie ciepło i wybaczcie mi ze nie pisze
Trzymaj się Pati cieplutko, i trzymam kciuki, zeby wszystko bylo ok.

Coś mnie dzisiaj tknęło, ze jak miałam robione przeciwciała różyczki w czasie ciąży to oba wyniki były dodatnie, a to by świadczyło, że byłam chora pomimo tego, ze w podstawowce bylam szczepiona :baffled: Ale dopiero wieczorem bede mogla sprawdzic, czy takie faktycznie te wyniki byly, czy cos mi sie ubzduralo.

Miłego dnia
 
Ja straciłam swojego Aniołeczka 8dni temu ciągle o nim pamiętam i pamiętać będę ale swoją pamięć zachowam w swoim serduszku
ja tez codziennie mysle i szczegolnie dzis bo tydzien temu trafilam na oddzial do szpitala
Coś mnie dzisiaj tknęło, ze jak miałam robione przeciwciała różyczki w czasie ciąży to oba wyniki były dodatnie, a to by świadczyło, że byłam chora pomimo tego, ze w podstawowce bylam szczepiona :baffled: Ale dopiero wieczorem bede mogla sprawdzic, czy takie faktycznie te wyniki byly, czy cos mi sie ubzduralo.

Miłego dnia
no ale jak bylas szczepiona to wlasnoie dlatego masz dodatni wynik... po to sie jest szczepionym, zeby miec przeciwciala...
 
Witam dziewczynki.
kasia słońko w końcu jesteś. Mam nadzieję że wypoczęta :-)

Agnieszka wróciłas już???? Miałas robione USG??? Pisz jak wrócisz...

Agatko mało Ciebie tutaj i tak jakos smutno :-( Bez Ciebie i Asiuni

PatiB odezwij sie do nas od czasu do czasu. Dużo słoneczka Ci zyczę :-)
 
Pomysł by zrobić to ze względu na odeszłego aniołka bardzo mi się podoba . Może osobiście nie wybrała bym jednak tatuażu ale każdy ma swoje upodobanie. Ja straciłam swojego Aniołeczka 8dni temu ciągle o nim pamiętam i pamiętać będę ale swoją pamięć zachowam w swoim serduszku
bazdzo mi przykro że jest tu nas coraz więcej, wiem że pamiętać będziemy zawsze, ale nie wiem dlaczego tak z mężem w czoraj o tym rozmawialiśmy sami nigdy nie byliśmy za tatuażem niewiem dlaczego o tym pomyśleliśmy, dlatego chciałam sie dowiedzieć co wy o tym sądzicie
 
Nikki jak pogoda u Ciebie??? Mam nadzieję że nie męcząca.

Gloria gdzie to obiecane zdjęcie?? Czekamy

Edytko słodziutka tęsknimy za Tobą. Pozdrawiam

Niusia
Ty to dopiero dziewczyno jestes zapracowana. Pozdrawiam

Selenko jak Twój komputerek??? Działa już? Jak Madzia??

AgaAj pozdrawiam.

Koti81 kochana a Ty gdzie uciekłaś :-)

Motylku Pozdrawiam

Olcia PM a co U ciebie nowego słychac??

Pozdrawiam wszystkie kobietki
 
Nie wiem czy to normalne ale w moim przypadku im więcej czasu mija tym ciężej jest mi widzę wszędzie małe dzieci i serce mi się ściska z żalu to nie sprawiedliwe te kobiety które nie chcą dziecka i nie dbają o siebie to mają a te które chcą bardzo tracą je dlaczego tak jest nie rozumiem
 
reklama
Nie wiem czy to normalne ale w moim przypadku im więcej czasu mija tym ciężej jest mi widzę wszędzie małe dzieci i serce mi się ściska z żalu to nie sprawiedliwe te kobiety które nie chcą dziecka i nie dbają o siebie to mają a te które chcą bardzo tracą je dlaczego tak jest nie rozumiem
ja tego też nie rozumiem dlaczego tak jest, a propo ja miałam takie same odczucia ale mnie jeszcze prześladowały kobiety w ciąży i to tez mi ból sprawiało,teraz jest już lepiej ale od czasu straty naszej kruszynki to juz mineła ponad pół roku:-(, wiec nic sie nie martw czas troche goi rany ale niezapomina sie na szczęście naszych aniołków
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry