ilonka26
czekając na cud
Cześć dziewczyny
Agatko lepiej żebym nie zaciążyła przez przypadek bo jeszcze nie zrobiłam powtórki z cytomegalii bo nie mam czasu, a w szpitalu ponoć pracuję
A jeśli chodzi o nudności czy wymioty wieczorne, to mnie właśnie najbardziej brały pod wieczór, dlatego współczuję ci, bo ja chodziłam wiecznie niewyspana przez to
Karolka tak jak napisałam w odskoczni, zmień lekarza !!!
u mnie dziewczyny nic nowego, tylko ciągle praca i praca
pozdrawiam was kochane i miłej nocki życzę
Agatko lepiej żebym nie zaciążyła przez przypadek bo jeszcze nie zrobiłam powtórki z cytomegalii bo nie mam czasu, a w szpitalu ponoć pracuję
A jeśli chodzi o nudności czy wymioty wieczorne, to mnie właśnie najbardziej brały pod wieczór, dlatego współczuję ci, bo ja chodziłam wiecznie niewyspana przez to
Karolka tak jak napisałam w odskoczni, zmień lekarza !!!
u mnie dziewczyny nic nowego, tylko ciągle praca i praca
pozdrawiam was kochane i miłej nocki życzę


ale jest boski i uwaga -na kasę chorych w prywatnej klinice -teraz jest na urlopie do 2 września. Jest lekarzem ze św Zofii -radzę obrać takiego z najbliższego albo upatrzonego szpitala. Ja tam akurat mam najbliżej bo tłuc się kiedyś przez zakorkowaną wawę to można nie zdążyć
miała tak któraś czy jestem wybryk natury -poranne nudności i atrakcje kumam ale wieczorno nocne?
ciśnienie ok bo odpoczywam jak królowa:-)


a u nas jest taka super knajpka z pierogami -uuuuuuuu jeszcze do nich boczuś i cebulka.....
