• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Hej Dziewczyny.

Kasiu na mojego M też mogą popatrzeć :-) Wymyśliłam, że ponieważ dziś M pracuje dłużej pójdę do Mamy z garniturem M i poprzykładam, żeby zobaczyć jak to wygląda. Najwyżej w tajemnicy przed nim kupię białą koszulę. Kamizelki zmieniać nie będę, bo pasuje idealnie do krótkiej sukienki. Może faktycznie krawat się jeszcze zmieni, żeby były 2 :-) Sprawdzę dziś wieczorem i dam znać jak sprawa wygląda.

As76 biedactwo ten Twój piesio... :-( Ugłaszcz go delikatnie ode mnie. Trzymam kciuki, by szybko doszedł do siebie. Daj znać co Ci powiedzieli na komendzie i jak sprawa potoczy się dalej!

Aneczka77 cieszę się, że fryzurka się podoba :-) M na pewno o zamianie się nie dowie. I tak sobie myślę, że w końcu będę miała na nogach pantofelki w kolorze ecru. DO nich kamizelka pasować będzie ;-) Poza tym ludzie nie są aż tak spostrzegawczy... Jakoś to będzie. U nas mieli zacząć grzać, ale póki co nawet letnie kaloryfery się nie robią. Z tego wszystkiego musiałam pozamykać wszystkie okna, żeby powietrze w domu się nagrzało.

Gosiagro gratuluję!!! Zostań z nami. Nam potrzebne są pozytywne historie :-)

Daaa ja do zakupoholiczek się raczej nie zaliczam. Wręcz jestem chora jak mam łazić na większe zakupy. Wolę wpadać i wypadać ze sklepów. Co podoba się mojemu M ;-) Ale ta sukienka... No ona na serio była szyta dla mnie i tylko dla mnie. Kilka razy byłam koło tego sklepu (na przestrzeni gdzieś miesiąca). Początkowo wisiała na manekinie. Potem została z niego zdjęta. Jest śliczna, ale nikt jej nie kupił. Jak usłyszałam rozmiar to nawet przymierzać nie chciałam, żeby nie było wstydu. Ale pani sprzedawczyni tak ładnie namawiała... No i mimo małego rozmairu pasowała idealnie... Więc CZEKAŁA NA MNIE JAK NIC :-) Nie mogłam jej zdjąć i nie zabrać do domu :-) Ja też czekam na @. Dziś mam na liczniku 33 dzień (ostatnio @ przychodziły po 30 dniach). Też mam za sobą test. Też 1 kreska. Odczekam jeszcze chwilę i chyba zapiszę się do mojego gina. Bo co będzie innego do zrobienia? A jaki kierunek studiujesz i który rok?

Ewerysta z tym stać różnie bywa... Połowę za sukienkę dałam ja, połowę póki co pożyczyła Mama, bo do wypłaty trochę czasu a za coś żyć trzeba :-) M przeżyje szok. To na pewno. Tym bardziej, że ja jestem antysukienkowa a tu nagle w ciągu miesiąca zaopatrzyłam się w aż trzy :-) Laska ze mnie żadna. Zwykła, przeciętna dziewczyna. Ale fryzura i makijaż jednak robią swoje :-) Sama sobie się podobałam, co jest w moim wydaniu rzadkością :-)

Kasiamaj mój ma około 2 latek. Ponieważ mamy go ze schorniska, więc ciężko nam określić dokładny wiek. Jak go adoptowaliśmy miał wg kilku niezależnych weterynarzy ok. 8-10 m-cy. Przyjęliśmy więc, że w październiku ma urodziny. I tak oto niedługo skończy 2 latka. A rozrabiaka straszny. I przytulak ogromny. No moje oczko w głowie. Kocham go niesamowicie i nie wyobrażam sobie jak mogłam bez niego kiedyś żyć :-)

Wiolka1982 to mnie pocieszyłaś ogromnie, że nie tylko u mnie będzie kontrast biały-ecru :-)

Karolcia81 ja też mam gorsze dni i przez to spięcia z M. Czepialska się zrobiłam strasznie. U mnie pewnie to mix pogody, braku @ i gorączki przedślubnej.

Ewelina28 to może spróbuj złapać oko teraz? Może w dzień będzie lepiej?

V_jolka80 z reguły jestem bardzo poukładana. Teraz jakoś mi się rzuciło ;-) Pomroczność jasna i już. ALe co tam. Czasem spontan jest mile widziany :-)

Kasiu ja mam ochotę na kawkę. Ale jedną już wypiłam, więc chyba na rozgrzanie herbatkę sobie zrobię. Patrząc na godzinę pewnie Twoja kawka to już tylko wspomnienie :-)

Aga34 nie liczą się cyferki a to na ile lat się czujemy! I tego proszę się trzymać. Poza tym: kobieta jest jak wino. Im starsza, tym lepsza! :-) Ja nie jestem dużo młodsza od Ciebie :-)

Kasiu, Aga34 ja osobiście też lepiej dogaduję się ze starszymi. Zwłaszcza facetami :-) Mój M jest ode mnie starszy 4 lata. Nigdy jakoś nie nadawałam na tych samych falach z młodszymi od siebie facetami. Wyjątkiem był jeden, ale on był w moim wieku :-) A co do dziewczyn. Tu jakoś nie mam reguł. Mam koleżanki, które są już po 40 i świetnie się z nimi dogaduję, ale mam i młodsze od siebie i też narzekać nie mogę na brak kontaktu :-)

Agatko świetny ten Twój maż :-) Bodyguard jakich mało :-) I dobrze. Niech czuwa. Od tego m.in. jest :-) Hehehehe... Dziewicą mój M na pewno nie jest. Co to to nie :-) Ale się Wasze Maleństwo ślicznie uśmiecha :-)

Karola322 ja muszę się zabrać za dokumenty, jakie z pracy przyniosłam. Jest tego trochę a ja nic nie ruszyłam. A w poniedziałek już do pracy... Masakra... Koniec końców odcięta na weekend od netu pewnie będę w sob i niedz pracować.

Koti81 ZDRÓWKA życzę!!!

Olu81 Tobie też miłego dnia.

U mnie dziewczyny też leje. I zimno jak jasna cholercia. Do tego nadal bez @. No już nie wiem co myśleć. Zapiszę się chyba do mojego gina jak do niedz nic się nie pojawi, bo co będę miała robić innego?


Wiesz , tylko z wiekiem mężczyzna musi dość sporo tego wina wypić :-D
 
reklama
Bedzie ładna pogoda.....a słoneczkiem to Ty bedziesz dla Twojego ukochanego...

Dziękuję za miłe słowa :-)

No...
Chyba powoli się wykańczam...
z krwawieniem pozabiegowym....:-D:-D:-D
Nareszcie.....

No to dobrze, że widać już metę :-)

Muszę chyba iść z moim psiakiem na spacer, bo takiego bąkala zapuścił, że powinnam szukać maski, by nie paść. A do tego chodzi i mędzi. Więc chyba daje znaki, że mu się chce co nieco...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry