Ech dawno mnie nie było
, starałam się podczytywac co u Was, ale macie taka produkcję, że niestety nie nadążam, no i trudno mi czasami wyłowic istotne informacje, więc z góry przepraszam, że nie poodpisuję
. Widzę sporo nowych ników, za to starych coraz mniej...Nowe dziewczyny witam i przytulam, a do "starych" wysyłam zapytanie co u Was?
Karola jejku zobacz jak się wszystkie stresowałyśmy, a to już 11 tc :-)
Kinga Ty to już w zasadzie na wylocie, przykłady takie jak Twój zawsze podnoszą na duchu
13x13 cieszę, że z Twoją dzidzią wszystko ok

, jakoś Ciebie chyba też mniej ostatnio
Koti zdrowiej jak najszybciej, u Ciebie też ten suwaczek zasuwa do przodu, że hej
Kaśka 0201 widzę nowy suwaczek, bardzo ładny

i apóźnione gratulacje za zdaną teorię na prawko
Ola mam wrażenie, że Ciebie też coś malutko, zawsze lubiłam czytac Twoje posty...
Agnieszka ty nadal taka zabiegana? Fajnie, że maluch szaleje

Ty jesteś kolejnym przykładem, na to jak ten czas leci, już 27 tc, rany jak ten czas leci, a pamiętam początek suwaczka...
Nie wiecie czemu Carri się nie pojawia i Mama Sówka?
Widzę, że generalnie na forum przybyło fasolek
GRATULACJE!
A u mnie nic ciekawego, nadal jestem bezrobotnym magistrem, ale za to zameldowanie tymczasowe udało mi się załatwic i będę się mogła zarejestrowac w UP. Przygotowania do organizowanego przeze mnie koncertu charytawnygo jakoś lecą, ale zaczyna mnie to kosztowac coraz więcej stresu. No i jutro jest ten niefajny dzień, nie wiem jak go przetrwam... miał się urodzic mój kochany bąbelek...