Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Oj kochana, dziękuję cudnie....i wiesz innej opcji na razie nie przyjmuję...:-)ewelinko skarbeczku na pewno poradzicie sobie z męża problemem trzymam mocno kciuki żeby szybciutko u ciebie pokazały się ii kreseczki na teście:-):-):-).
nie ma za co:-):-):-)oj kochana, dziękuję cudnie....i wiesz innej opcji na razie nie przyjmuję...:-)
nie ma za co:-):-):-)
vjola witamy co słychać??
Och karolciu,ja tak miałam przy mojej Kingusi.Ale nie chcę byś brała to za dobrą monetę by później nie było zbędnych rozczarowań.
vjola bardzo się ciesze że zasięgnęłaś rady psychologa ja też chodziłam co prawda przed pierwszą ciążą ale naprawdę pomógł mi poukładać swoje życie byłam nawet raz z mężem tzn jeszcze nie byliśmy małżeństwem ale wtedy ja powiedziałam to co myślę mój mąż też powiedział to co chciał i od tamtej pory pare spraw się zmieniło na lepsze więc ja uważam że warto i nie ma co się wtydzić bo chyba nie którzy tak myślą ale są w bardzo wielkim błędzie mi naprawdę bardzo pomógł:-):-).już jest lepiej...
jestem po 3 rozmowach z psychologiem
i po jednej, bardzo poważnej, z d...
i już wiem, że to, co się stało, że nie ma już tosi
to nie jest moja wina
i nikt mnie o to nie obwinia...
szczególnie bałam się, że d może mieć do mnie żal...
teraz wiem, że nic takiego nigdy nie miało miejsca...
czasem tak się dzieje...
i nic na to nie jesteśmy w stanie poradzić...
a słuchajcie, tak dla pewności pytam...bo jak jest owulka to pobolewa i kłuje jeden jajnik ten w którym dojrzewa pęcherzyk (przynajmniej ja tak zawsze miałam), a jak pobolewają oba i brzuszek...to to nie może być objawem owulki tylko.......?

karolcia ja miałam tak że czasem bolał jeden jajnik a czasem dwa jak chodziłam raz w miesiącu w 12dc na usg to w jednym był ten główny duży pęcherzy a w drugim były mniejsze i dlatego czasem bolały dwa ale każda z nas jest inna więc ciężko jest powiedzieć ale równie dobrze może zagnieżdzać się tam fasolka czego ci skarbeczku życzę:-):-):-):-):-).oj, staram sie nie nakrecać...i tak jak juz tu pisałam...to wygląda tak, że nie ja się doszukuje objawów...tylko jak coś sie pojawi to sobie przypominam, że to może byc to, bo wtedy tez tak miałam....
...tak naprawde to jestem nastawiona na kolejny miesiąc staranek, zwłaszcza, ze sobie odpuszczalismy....ale zobaczymy co nam los przyniesie....
A słuchajcie, tak dla pewności pytam...bo jak jest owulka to pobolewa i kłuje jeden jajnik ten w którym dojrzewa pęcherzyk (przynajmniej ja tak zawsze miałam), a jak pobolewają oba i brzuszek...to to nie może być objawem owulki tylko.......?