• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Chciałam się z Wami czymś podzielić, odnośnie tego lnu.
Poczytajcie sobie załączony link, to nie jest jakieś ziołowe czary mary,
a profesorka tez sprawdzałam i ma dosyć dobre opinie.

Poza tym kiedyś miałam problemy z jajnikami, bardzo duże torbiele, lekarka szykowała mnie na operację, ja wtedy poszłam do innego i w związku z tym, że chciał się temu przyjrzeć kazał jeszcze poczekać z tym cięciem. Ja w międzyczasie dowiedziałam się o tym preparacie i żarłam do po 8 na dzień. Po torbielach nie było śladu. Może to mi pomogło.

Teraz też zaczęłam brać ten preparat dla szybszej regeneracji organizmu, a potem, kilka dni i znalazłam ten artykuł. Podniósł mnie trochę na duchu.

http://www.marinex.com.pl/preparaty/biomarine/badanie-lekarza-wlodarczyk.pdf
 
reklama
lenkawitaj, i zapalam rowniez
[*] dla twojego aniolka. ja jestem tydzien po porodzie :-( nasze Aniolki sie sobą opiekuja wszystkie na wzajem i sie bawia ze soba...

julitka mam tez programik ale wole typowo kartke dlugopis i sama sobie tam pisac nie wiem czemu chyba jestem staroswiecka choc mam 21 lat prawie... ale chce poprostu psprawdzac a nie sie denerwowac ze nie ma czy cus... chce zobaczyc po temp czy jest ou jesli bede myslala ze jest to zrobie test na owu is ie przekonam i tyle... kurcze jakby ten len pomogl ... pocztam na necie jeszcze i bede pic on tez na zoladek wplywa a raczej by nie zaszkodzil na endometrium wiec moze warto sprobowac .... a potem moze uslyszec u lekarza na usg sprawdzajacym czy sie goi ze kurcze ladnie si epani wszystk odbudowalo :-) zaszkodzic nie zaszkodzi

just masz racje pojde do gina chyba za dwa tygodnie poprostu sie wypytac i to do innego co moj i moze cos na badania da. a jak nie to mu nagadam ze czemu wszyscy czekaja na drugie poronienie czy przedwczesny porod. zamiast zapobiegac to oni wola leczyc dziady jedne :wściekła/y:

gosialew ja sie spodziewam ze moge nie miec owulki z reszta jak pisalam poprzednio w 4 miechy mialam tylko jedna w ktora zaszlam.... chyba ze innej nie zauwazylam w co watpie bo ta jedna byla bardzo wyrazna.... ja wiem ze lekarz moj bedzie chcial zebym pojzniej zaszla na wszelki wypadek ale wiadomo jak to jest ze pragnie sie dzieciatka calym serduszkiem bo ono tyle radosci daje... a jak juz zacznie kopac to juz nie wspominam... bo moj kopal do konca porodu tak ze az brzuch caly skakal... :-(

dzisiaj ide po dokumentacje cala ze szpitala i po wypic.... ciekawe co mi w karcie popisali tam i ciekawe czy to co mi mowili czy cos innego bo roznie to bywa,,,
wiem że len bardzo ładnie wpływa na błony śluzowe,nawet zalecali na którymś portalu, że przy staraniach warto pić, bo śluz płodny jest jak należy:)ale czy bezpośrednio na odbudowę endo to nie mam dowodów:)a tak sobie myślę, bo pisałaś, że miałaś cykle zaburzone i z owulacją różnie...robiłaś badania czy PCOS nie masz, bo to podobno też może mieć wpływ na ciążę...
 
julitka ten PCOS to ten zespol policystycznych jajnikow tak ??? jesli tak to lekarza sie pytalam jak walczylismy o zajscie w ciaze i mowil ze nie mam tego... ze u mnie wszystko w porzadku jest tylko poprostu moge miec miej owulacjiw ciagu roku nie zawsze jajeczkowanie mam w cyklu.... i mowil wtedy pamietam poczekajcie na wiosne lato kiedy bedzie wiecej swiatla bo to dziala lepiej na organizm jak np wiosna wszystko budzi sie do zycia bo jest wiecej swiatla po zimie tak samo jak eskimosi w noc polarna kobiety maja zabudzenia cyklu miesiaczkowego... ja w to wierze bo slonka bylo duzo a ja zaszlam haha zaraz jak o tym sie dowiedzialam :-) moze to glupie ale jakos mnei pociesza ze na wiosne bedzie wiecej slonka i wtedy napewnos ieuda juz do konca!!!

a z tym lnem to ja sprobuje , od jutra sobie mysle... od dzisiaj zaczelam brac kwas foliowy juz :tak: a w ogole mam kupic len taki ziarenkowy zeby zapazac go i gluty te pic czy jak ??
 
przepraszam jeśli to głópie pytanie :-D, ale len można dostać w aptece?
Moja mamuśka piła siemie lniane na trawienie i ja też tych glutków koiedyś próbowałam musze poszperaćw szafkach
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Lenka-wszystko racja, dużo czytałam o tym, że kwasy omega3 są bardzo ważne w ciąży; zawarte są o ile dobrze pamiętam w rybach i dlatego piszą, że ryby niezbędne są w diecie dla ciężarnej, ale ile można jej jeść;)nie spotkałam się z tym preparatem mówiąc szczerze, ale zapytam moją ginkę o niego.dzięki za info:)
co do słoneczka i wiosenki...położna w szpitalu powiedziała mi, że przed świętami wielkanocnymi zwykle obserwują wzmożoną rozrodczość:)/dużo jest kobiet rodzących, u których poczęcie wypada na okres wiosenny:)/, więc może...
len kupowałam sobie kiedyś w ziarenkach i piłam te gluty:)nic szczególnego;)ale w okresie ciąży, jak zaczęły mi dokuczać sławetne zaparcia, to kupiłam sobie taki zmielony i dosypywałam rano do płatków owsianych/działał cuda:)/
Kobietko - tak, w aptece, chyba w każdej:)
Lena- a ja w te ziołowe czary mary wierzę jeśli tylko pomagają, wczoraj pisałam o castagnusie, też ziołowym leku, bo osobiście uważam, że on mi pomógł
 
Ostatnia edycja:
kobietka ot nie glupie pytanie bo ja tez sie zastanawiam :-D ale mysle ze tak a jak nie to nawet w sklepie z ziolami czy spozywczym nawet moze sie znalezc... wiecie co ja wlasnie do mamy dryndnelam zeby mi kupila jak przyejdzie w niedziele len mielony i bede pic te gluty od poniedzialku :-D:-)oby tylko zadzialalo i pomoglo a ogolnie to czytam ze on na caly organizm bardzo dobrze dziala reguluje wszystkow iec moze i okresy mi w koncu cos wyreguluje
 
reklama
ja też rybki lubię, ale jak byłam w ciąży, to zastanawiałam się czy nie za mało ich jem, poza tym oglądałam o tym program, że rybka rybce nie równa;ja strasznie wędzone lubię, które z jednej str są w ciąży zalecane, ale z drugiej strony nie/??!!/;otóż teraz, przy ich masowej "produkcji"dodawane są jakieś wspomagacze, które podczas wędzenia wytwarzają substancje szkodliwe i już sama zgłupiałam
missiiss-ja tu nie chcę żadnej akcji reklamowej robić, ale na te Twoje problemy z cyklem to może spróbuj ten castagnus, ja miałam po nim taki piękny cykl, piękną owulację-niemal książkowo.moja znajoma z podobnymi do Twoich problemami i bezskutecznymi próbami zaciążenia też po cyklu z casta zaszła w piękną zdrową ciążę;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry