• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Karola czyli zapalenie pecherza w ciazy nie jest takie straszne.to dobrze,ja bardzo sie balam, bo sama czesto miewam,ale w takim razie na przyszlosc mogę być spokojna. najwaniejsze ze wezmiesz leki i bedzie ok.
 
reklama
Witam.
Dawno mnie nie było ale córcia jest jednak wymagająca do tego dom i M;-).
Widze ze niestety znowu Nas przybyło:-(.Dla Waszych Aniołeczków
[*]
[*]
[*],oby czuwały na Wami:tak:.
Staram sie zaglądac ale nie zawsze jest czas odpisac:sorry:.
Cieasze sie ze wszystkie zafasolkowane Mamy "rosną";-).

Co do infekcji w ciązy to wiadomo ze w pierwszych trzech miesiącach jes duzym zagrozeniem ale im dzidzia starsza tym wiecej leków mozna stosowac.Ja miałam dwa razy i jakos z Veroniką to pszeszłysmy:tak:.

A to ostatnie fotki,swieżynka z tego tygodnia:-D
 

Załączniki

  • P1000792.jpg
    P1000792.jpg
    20,3 KB · Wyświetleń: 47
  • P1000820.jpg
    P1000820.jpg
    21,7 KB · Wyświetleń: 66
hej

przeczytałam kilka ostatnich stron tylko

karola - super że z dzidzią wszystko dobrze. ja ostatnio miałam zapalenia pęcherza-straszna sprawa

ola81 - fajnie że się odezwałaś:)

Dobrej nocki, jutro mam nadzieje nadrobię!
pa
 
Motyl,ale milo widziec zdjecie bobaska na tym forum. To taka naoczna nadzieja i przyklad,ze mozna. Zwłaszcza dla nas niedawno przybyłych:( lampeczka dla Twoich Aniołeczków [*]i uściski dla dzidzi.
 
Karola czyli zapalenie pecherza w ciazy nie jest takie straszne.to dobrze,ja bardzo sie balam, bo sama czesto miewam,ale w takim razie na przyszlosc mogę być spokojna. najwaniejsze ze wezmiesz leki i bedzie ok.
ola ja poszłam tak w sam raz jak bym poszła później to różnie by się to mogło skończyć więc lepiej wcześniej bo można temu zaradzić.teraz wezmę leki i powinno przejść.
 
hej dziewczyny

karola dobrze ze dzidziolkiem wszytsko ok :tak:
motyl piekne dzieciątko!! jakie sliczne oczka! tak jak pisala ola, jak milo jest zobaczyc ze wszystko sie dobrze konczy... ja juz sie nie moge doczekac kiedy znow bedziemy sie starac...
 
Cześć Dziewczyny.
Mimo, że Was jeszcze wszystkich nie znam, też się bardzo cieszę z dobrych wiadomości.
To jest takie budujące. Tylko prawda jest taka, że najwięcej zależy od nas od naszej czujności i często naszych przeczuć.
Miłej sobotki.
 
reklama
WitamWas dziewczynki .

Dzidziuś śliczny, mierzy 6,5 cm. Wszystko z nim jest ok. Na króciutko lekarz pozwolił mi posłuchać bicia serduszka, bo strasznie się denerwowałam. Już tym razem się nie rozpłakałam tylko byłam baaaaaardzo szczęśliwa.Powoli mam odstawiać duphaston i folik, potem przechodzę na Feminatal N co drugi dzień.
Oczywiście nie przyznałam się że Feminatal biorę na własną rękę.
No i zmienił mi się termin porodu na 26 maja ( jakby w nagrodę w Dzień Matki).
Więcej jakiś ciekawych informacji nie uzyskałam, oprócztego że wszystko w pożądku, te wcześniejsze plamienia nie były niczym poważym i mam przyjść na wizytę za miesiąc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry