• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Czesc dziewczynki:)
Wpadlam sie tylko przywitac.
Aga no widzisz z dzidzia wszystko dobrze:-)

Milego dnia

I mam nadzieję że już takdobrze pozostanie do końca.
Dzidzia mści się za wczorajszy stres i dzisiaj męczy mnie mdłościami przez calutki dzień. Z tymi złośliwościami też chyba podał się do taty. Wczoraj gdy wyszłam z gabinetu i mój P dowiedział się że wszystko ok zaczął mnie czule głaskać po głowie powtarzając " dobry inkubatorek, dobry inkubatorek ...":wściekła/y:
 
reklama
hehe :) ja juz teraz to tylko jak jajko bede... nie bede zakupow nosic nic jak tylko bede w ciazy.... wszystko bede robila zeby bylo dobrze... sexic sie nie bedziemy bo teraz to mialam takie libido ze masakra.... ale pozniej bede jakos sie powstrzymywala bo moze to tez zaszkodzilo i pobudzalo dodatkowo skurcze .... jestem pelna nadzieii ze juz nastepnym razem sie uda oby tylko szybko zaciazyc po zielonym swiatelku

dobra dziewuszki ide na zakupy potem sprzatanko w domu i bede gnic w lozku... maz wraca dopiero po 21 :-( caly dzien sama to najgorsze takie jest ale jutro rodzinka przyjezdza maz tez bedzie w domu i bedzie git
 
hehe :) ja juz teraz to tylko jak jajko bede... nie bede zakupow nosic nic jak tylko bede w ciazy.... wszystko bede robila zeby bylo dobrze... sexic sie nie bedziemy bo teraz to mialam takie libido ze masakra.... ale pozniej bede jakos sie powstrzymywala bo moze to tez zaszkodzilo i pobudzalo dodatkowo skurcze .... jestem pelna nadzieii ze juz nastepnym razem sie uda oby tylko szybko zaciazyc po zielonym swiatelku

dobra dziewuszki ide na zakupy potem sprzatanko w domu i bede gnic w lozku... maz wraca dopiero po 21 :-( caly dzien sama to najgorsze takie jest ale jutro rodzinka przyjezdza maz tez bedzie w domu i bedzie git


Pozozdrościć leniuchowania w łózeczku. Ja jeszcze w pracy jestem a potem do domku posprzątać bo mały "burdelik" mi się wkradł.:-(
 
Aga34 ciesze sie, ze wszystko dobrze. Juz kawal dzidziorka masz inkubatorku :-D

dziewczynki, ktore beda robic badania. Juz kiedys o tym pisalam. Moj gin w swoim gabinecie robi testy urogin, ale .... mnie odeslal do laboratorium. Stwierdzil, ze te testy nie sa tak czule jak posiewy z szyjki wykonane w laboratorium. U niego test kosztuje ponad 300 zl, mogl na mnie zarobic ale ... . Dal mi karteczke z lista : chlamydia, ureaplasma, mykoplazma, bakteriologia i mykologia pochwy. Za całość płaciłam w lab 180 zł. Moze dopytajcie w lab o te badania. Podobno sa bardziej dokladne niz test.

pozdrawiam wszystkie
 
Aga34 ciesze sie, ze wszystko dobrze. Juz kawal dzidziorka masz inkubatorku :-D

dziewczynki, ktore beda robic badania. Juz kiedys o tym pisalam. Moj gin w swoim gabinecie robi testy urogin, ale .... mnie odeslal do laboratorium. Stwierdzil, ze te testy nie sa tak czule jak posiewy z szyjki wykonane w laboratorium. U niego test kosztuje ponad 300 zl, mogl na mnie zarobic ale ... . Dal mi karteczke z lista : chlamydia, ureaplasma, mykoplazma, bakteriologia i mykologia pochwy. Za całość płaciłam w lab 180 zł. Moze dopytajcie w lab o te badania. Podobno sa bardziej dokladne niz test.

pozdrawiam wszystkie


Racja racja - inkubatorek jeszcze nie nawalił:-D:-D:-D Sprawny w 100 %:-D:-D:-D Dopiero za rok na jesień może jakiś przeglądzik zrobię .
 
reklama
Cześc dziewczyny....
Ostatnio mnie tu za często nie ma...i tyle nowych "twarzy" przybyło...witam Was dziewczyny....i pamiętajcie teraz może być już tylko lepiej......

Ja czuje się ogólnie dobrze, trochę tylko bolą piersi i brzuch czasami o sobie przypomina zwłaaszcza nocą....no nadal pół nocy chodzę sikać...
Mój sluz jest taki ciemno pomarańczowawy, ale skoro mój gin kazał mi się nim nie pzrejmować to tak robie....i już nie latam co chwilę zaglądać sobie w majtki, a pozatym dopóki jest on tylko żółto-pomarańczowy to nie ma chyba powodu do obaw...bo za nic się w nim nie dopatrzę jakiś krwio-podobnych odcieni....

A tak to sobie całymi dniami odpoczywam...leżę, czytam książki, czasami sobie posprzatam w jakiejś szufladzie.....

I powiem Wam ciekawostkę....zakochałam się w kalarepie...zjadam trzy dziennie...
Obiecuje, ze po wizycie u gina...będzie mnie więcej...a narazie starm się poprostu nie myśleć o tym wszystkim, żeby jakoś opanować lęk....a wiem, że tu się to nie uda....
Pati - u Ciebie też się zdajsie szykuje fasolka.....trzymam kciuki
Marta - kciuki zaciśnięte....i zaraz fotkę nam zrób...na pamiątke.....ja wiem że to fasolka....
Karola, Kaśka - buziaki kochane....;-)Wy wiecie za co.....:-D...a Kasiu..fasolka sliczna...i jak sprytnie pozowała....prawy profil, lewy profil...modelka Ci tam rosnie!

Dziewczyny a co u Newfie, ona zdaje sie miała mieć jakąś super pilną wizytę w sprawie umiejscowienia tego pęcherzyka i co?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry