• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

powiedzieli babce że może wyjść ze szpitala (miała termin porodu) a potem na sali sądowej udowadaniali że wyszła na własne życzenie bo nigdzie w karcie nie było wpisane że została w tym dniu wypisana, nie zdążyli wpisać bo po dwóch godzinach trafiła na porodówkę i urodziła dziecko w zamartwicy - ku$%#@^&& normalnie bajzel żeby tego inaczej nie nazwać
przeczytałam zwiastun...wiesz mojej znajomej jak była w ciąży lekarz nie zdiagnozował, że dziecko nie rośnie.podobno wystarczyło podać jakiś lek w czasie ciąży, a urodziłaby zdrową córcie.mało tego już przy porodzie, słyszała jak jeden lekarz do tego co prowadził powiedział dosłownie "to jak ty tego ***** nie widziałeś?!", a tamten ponoć tylko pochylił głowę i powiedział, że nie.ale jak można nie zauważyć???!!!teraz dziewczynka jest karzełkiem i inne problemy zdrowotne ma.a przecież wystarczyło podać lek....
 
reklama
Kasia, ja też mam nadzieję, że mój się zmieni pod tym względem.dam mu jeszcze parę dni ;) słodkich snooff
Just, masz piękny 13 tydzień na paseczku:)gratuluję i życzę kolejnych spokojnych!!!
 
mam nadzieję, że znajdę ten materiał w necie, ale z tego co zdąrzyłam się zorientować, to jakiś niezły obłęd.ja czasem jednak podziwiam ludzi, jak słyszę co ich spotyka, bo sama to nie wiem, czy za pistolet bym nie chwyciła i się z tym towarzystwem wzajemnej adoracji policzyła
jak znajdziesz ten material na necie to przeslij linka jestem ciekawa co to za reportaz
 
kobietka jak to nie zrobili usg przed samym zabiegiem?!:wściekła/y::no:
jestem w glebokim szoku...co to za szpital i jeszcze polozyc kobiete po stracie dziecka na sali z matka i z jej malym dzieckiem :no: to sie w glowie nie miesci...
ale nie pozostaje nic innego jak zapalic swiatelko dla aniolka
[*] bo na glupote lekarzy nic nie mozemy poradzic...:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::-(:-(:-(

Ja również jestem zbulwersowana:wściekła/y: Juz od jakiegos czasu ,,trajkoczę" o tym mojemu P. bo po prostu nie potrafie tego zrozumieć, przecież dwóch lekarzy poprzez USG musi potwierdzic diagnozę, aby wykonać zabieg, więc o co w tym wszystki chodzi? To był ich (za przeproszeniem) zasrany obowiązek!
 
Cześć dziewczyny
Tylko na chwilkę ,,bo po wigilii pracowej jestem i ide spać.

She trzymam kciuki, ja chociaż nic kompletnie nie było widać i tak się trochę uspokoiłam, czego życze i tobie.
Pytałaś o farbowenie - wiec ja farbowałam w ciąży i myśle że to wpływu nie ma. Moja pani dr mówiła ze to raczej chodzi o zapachy, które w przypadku mdłosci są nie do wytrzymania. Ja idę 28.12 i narazie nie odwołuje fryzjera, chyba że dojda jakieś sensacje.
CO do badania - to miałam badanie wziernikiem.Natomiast jeśli nie chcesz to nie musisz sie zgadzać, powiedz ze wolisz chwilke sie wstrzymać,. Ja wolałam sprawdzić , bo u mnie był problem z nadżerką i chciałam zobaczyć co sie dzieje

Buziaki i dobranoc
 
Zapalam światełka dla Naszych ANIOŁKÓW
[*]
[*]
[*]
Przepraszam, ale wklejam wierszyk ....przy którym często płaczę, ale i uśmiecham się czasami.....

Spójrz Mamo do góry
To ja kiwam do Ciebie z tej niebieskiej chmury,
Jestem i wciąż o Tobie pamiętam,
Gwiazdy dla nas świecą
I to dla Ciebie te białe płatki ode mnie z nieba lecą,
Zimowy wieczór, a ja wciąż na Ciebie patrzę,
Twoje włosy gładzę,
Wtulam się w Twoje ramiona,
Nie chciałem żebyś czuła się osamotniona,
Połóż się, kochana, nie czekaj na mnie do rana
Popatrz jeszcze tylko na te błękitne chmury-
Popatrz Mamusiu na mnie-jestem tu u góry...
 
Iwonka, śliczny wierszyk, łza się w oku kręci przy pierwszym już wersie, ale i uśmiech faktycznie się pojawia i to ten taki szczególny, co leci do dziecka do nieba.dziękuję:-)
 
reklama
Kasikz, z tego co pamiętam to chyba Ty miałaś pytać ginkę, co myśli o dalekim jechaniu na święta. możesz powiedzieć co Ci powiedziała?
bo oprócz dylematu, czy do rodziców, czy do teściów, to jeszcze mam dylemat czy ludzika za bardzo nie wytrzęsę w podróży:eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry