• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

AGA no to widze że chlopaki z bb bedą mieli w czym wybierac wszystkie dziewczynki takie urodziwe ach.........................cudeńka
a co do pracy to faktycznie buraki ale cóż tacy ludzie tez są potrzebni
tylko dlaczego akurat ja musiałam na takich trafić
najchętniej bym się zwolniła ale wtedy kasa się skończy
Moj P był nastawiony na chłopca. Gin mu pokazywał gdzie nosek, główka, paluszki itp a P się pyta " a gdze wacuś" ?? :-)
 
reklama
dziękuję dziewczyny, że jesteście, podziwiam Was wszystkie naprawdę, jutro zabieg, jeśli jutro wrócę do domu to znowu do Was zajze, jeśli będę w stanie... ściskam mocno wszystkie mamy aniołków.


Wszystkie wiemy co przeżywasz i Pamiętaj jesteśy z Tobą przeżyłyśmy to samo jest to okropne, przeżywamy to każdego dnia ból zostanie ale pamiętaj kochana nadzięja musi być Boże płakać mi się chcę Jesteśmy z Tobą całym sercem poznałam Was niecałe 3 tygodnie od mojej tragedii dałyście mi wiarę i sens że da się i wierze że tak własnie będzie Dziękuję że jesteście
 
najchętniej bym się zwolniła ale wtedy kasa się skończy
Kaska, po macierzyńskim się zwolnisz, jak buraki do tego czasu nie zmądrzeją ;-)
W trakcie USG mała takiego mi "sprzedała" kopa że aż się gin zaśmiał, bo właśnie zobaczył jak wymachnęła nogą a ja w tym momencie krzyknęlam z bólu
Pewnie zaglądaliście jej gdzie nie trzeba, więc się babka wkurzyła i zawalczyła o swoją inymność ;-)
Moj P był nastawiony na chłopca. Gin mu pokazywał gdzie nosek, główka, paluszki itp a P się pyta " a gdze wacuś" ?? :-)
Mój też się nastawia na wacusia, no i ja w sumie jakieś takie przeczucia w tym kierunku mam. Może za 2 tygodnie się wyda, kto tam u mnie mieszka
 
Kaska, po macierzyńskim się zwolnisz, jak buraki do tego czasu nie zmądrzeją ;-)

Pewnie zaglądaliście jej gdzie nie trzeba, więc się babka wkurzyła i zawalczyła o swoją inymność ;-)

Mój też się nastawia na wacusia, no i ja w sumie jakieś takie przeczucia w tym kierunku mam. Może za 2 tygodnie się wyda, kto tam u mnie mieszka
Kochana a ty wizytę mialaś dziś czy jutro. Przepraszam ale się pogubiłam a nie zdążyłam " nadrobić" dzisiejszych zaległości na forum.

Kasia - masz rację, zaraz odnajdę Twoje USG:tak:
 
to fakt ciągle jest nas za dużo

JUST nie zamierzam tam wracać bo wywalili by mnie w ciągu godziny dyscyplinarnie za pyskówkę z szefostwem tego jestem pewna na 100%
ja z tych co sobie nie pozwalają by szef sobie pozwalał
kiedyś po dwóch tygodniach opóźnienia z pensją pytam się 'kiedy wypłata" a on mi na to "a to mąż nie pracuje" wkurzył mnie i mu mówie że mąż pracuje ale ja też i nie za uśmiech szefa tylko konkretną stawkę i w sumie jakby sie uparł to i odsetki już możnaby liczyć to zaraz na drugi dzień wypłata była tyle że bez premi a na to juz nie ma paragrafu niestety
 
Dziś. Serduszko pika. ciśnienie przed lekarzem znowu skoczyło, ale na codzień było w normie, więc kolejne tabletki mi darowała.
Tylko pachwiny i ogólnie okolice miednicy coraz bardziej mnie bolą (w sumie to nie tak, żebym się skręcała z bólu, tylko dziwne i upierdliwe), dosłownie jakbym miała mega zakwasy, no ale niby to norma, w końcu człowiek tam rośnie :-)

Kasia, i dobrze! nie ma co dawać się kantować.

Zmykam, do jutra, spokojnej nocy!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry