• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Jestem Dziewczyny.

Mój Maluszek ma 32mm, serduszko mu bije 164u/min. Główka w dół i taaaaaaaaaakie ruchliwe rączki i nóżki... :-) I ciemną plamkę, która będzie oczkiem ;-) Między nóżkami też coś się majtało, ale lekarz powiedział, że to jeszcze o niczym nie świadczy, bo siusiak ma czas, by się wchłonąć :-) I oby tak było :-)

Mam brać witaminy. Gin mówił mi, że wszystkie z tych znanych na rynku są o podobnym składzie i tylko firmy biją się reklamami, o to które są lepsze. Mi gin przypisał Elevit.

Pytałam o ten kwas foliowy, którego nie brałam przez jakiś czas. No miny nie zrobił za fajnej. Jak zapytałam czy nic się nie stało strasznego, odpowiedział, że nie. Zapytałam, czy mnie nie buja. Odpowiedział, że i tak nic to nie zmieni, bo czasu nie cofniemy, a ja się tylko będę denerwowała...

4 lutego idę na ostatnią wizytę u niego. Będę miała wtedy usg na przyzierność karkową. Więc proszę o kolejne kciuki.

Pytałam go o moje pękające naczynka krwionośne w nosie jak smarkam. Nigdy tego nie miałam, a teraz od jakiś 3tyg co smarknę to z domieszką krwi. Odpowiedział, że to normalne, bo wzrost estrogenów wpływa na naczynka krwionośne i jeśli będzie się ten problem nasilał będę musiała iść na konsultacje do laryngologa.

Co do duphastonu. Powiedziałam mu, że łykam 1 tabletkę dziennie. Gin powiedział, że jeśli to sprawia, że czuję się lepiej to ok, ale muszę wiedzieć, że 1 tabletka w niczym i tak nie pomoże, ponieważ dawkę wspomagającą potrzebną do prawidłowego działania dają dopiero 2 tabletki dziennie. Więc nie prosiłam o kolejną receptę, a po prostu wykończę to opakowanie. Do niedzieli będę łykała jeszcze codziennie 1x1, a po niedzieli co drugi dzień. Przecież kiedyś i tak będę musiała go odstawić...

No i na koniec nie najlepsze wieści. Wyniki moczu co prawda są lepsze niż 2tyg temu, ale nie są dobre. Nie są takie jakie powinny być w ciąży, nawet przy założeniu, że ciąża to rewolucja dla organizmu i wyniki moga wariować. Na pewno nie ma już stanu zapalnego. Jeśli po porodzie wyniki leukocytów i erytrocytów nie spadną będę musiała zrobić szczegółowe badania pod kątem nerek. Najpierw będę musiała sprawdzić, czy nie ma piasku w moczu, a potem się zobaczy w zależności od wyniku. Niestety przez czas ciąży jestem zablokowana i nic pod tym kątem zrobić nie mogę. Nie powiem, żeby mnie to nie zmartwiło, bo jakoś tak od początku po głowie snuła mi się myśl problemu z nerkami :-(

Póki co aby nie dopuścić do powrotu zapalenia mam codziennie łykać 1 tabletkę uro-upu, czyli leku, który przypisał mi 2tyg temu.

To tyle z wieści od nas. Mykam do pracy. Buziaki.

Anetha jestem z Tobą myślami. Trzymaj się Kochana.

Aga gratuluję córeczki :-)
 
Ostatnia edycja:
Aha i jeszcze jedno: coś w tym jest z tymi Tatusiami. Bo jak byłam tylko z lekarzem to Maluszek machał rączkami i nóżkami jak oszalały. Jak zawołaliśmy M i ten usiadł obok mnie, to Maluszek zamarł i przestał machać :-) Gin stwierdził, że to respekt przed Tatą ;-) Ale po chwili Maluszek się oswoił i znów machał :-)
 
Aha i jeszcze jedno: coś w tym jest z tymi Tatusiami. Bo jak byłam tylko z lekarzem to Maluszek machał rączkami i nóżkami jak oszalały. Jak zawołaliśmy M i ten usiadł obok mnie, to Maluszek zamarł i przestał machać :-) Gin stwierdził, że to respekt przed Tatą ;-) Ale po chwili Maluszek się oswoił i znów machał :-)

No widzisz a ja od swojej dostałam kopa w momencie gdy mój P pochylił się nade mną. :tak: Coś czzuję że córeczka owinie tatusia wokół paluszka :-p
 
Witam się czwartkowo!!!!
Aga - gratuluje córeczki zresztą prześlicznej - wczoraj już nie doczekałam ale bardzo się cieszę i zazdroszczę zakupów dla malutkiej - jednak różowe wygrało nad niebieskie heheh I bym zapomniała - śliczne imię.Ja też chcę dziewczynkę!!!
She -super że z niunią wszystko ok - i coś mi sie wydaje że to siusiak i wcale sie nie wchłonie heheh
Agatko - dużo odpoczywaj i spokojnie czekaj do 38-40 tygodnia!!!

Oby wszystkie wizyty były udane tego wam wszystkim życzę!!! Ja mam dopiero 1.02. więc mam jeszcze trochę czasu....
 
reklama
Aga - gratuluje córeczki zresztą prześlicznej - wczoraj już nie doczekałam ale bardzo się cieszę i zazdroszczę zakupów dla malutkiej - jednak różowe wygrało nad niebieskie heheh I bym zapomniała - śliczne imię.Ja też chcę dziewczynkę!!!

Oby wszystkie wizyty były udane tego wam wszystkim życzę!!! Ja mam dopiero 1.02. więc mam jeszcze trochę czasu....

Dziękuje kochana. Może teraz czas na dziewczynki ?? :))
Ja mam właściwą wizytę 3 lutego, ciekawie czy mój gin też potwierdzi że to dziewczynka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry