Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja się wybieram w środę do rodzinnego po to zaświadczenie do pracy....to może go podpytam i może mi da...to zaraz jeszcze na wolnym bym sobie zrobiła.....ale dobrze wiedzieć, że jak chcą to mogą dawać...bo myślałam, ze to nie ich specjalizacja i dupa....karlciaz tego co m wiadomo to moze ci na toxo i cytomegalie przepisac lekarz rodzinny tak mi kolezanka mowila jak jej powiedzialamz e za wszystko placilam....bo ona poszla do rodzinnego bo gin jej nie chcial dac i rodzinny jej ponoc dal
Już rozumiem....czyli czekam na wyniki ANA 1....i zobaczymy.....w razie czego trzeba szukać dalej....ale to może mnie już jakiś dobry gin dalej pokieruje....Jak będziesz miała dodatnie ana1, powinno się zrobic kolejne ANA lub inne badania które pomogą określić przyczynę, autoagresji. Może oznaczać iz organizm np. wytwarza przeciw sobie przeciwciała, a dzidziusia traktuje jak ciało obce. Generalnie ANA 1 to badanie przesiewowe trzeba je rozpatrywac z innymi. Ale powie ci że cos nie tak jest w twojej immunologii(badań immunoligicznych jest tysiace, wiec wowczas najlepiej wybrać sie do specjalisty)
http://www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,496,Przeciwcia%C5%82a%20przeciwj%C4%85drowe%20(ANA)
ja robiłam razem z badaniem na toczeń
tak jak tam masz napisane samo ANA nic nie daje Ale będziesz wiedzieć że trzeba szukać
Właśnie też tak myślę...i mam wrażenie, że Agatka właśnie o tych toxo itp. myślała.....Karolcia, IgM i IgG w przypadku toxo, cytomegalii, różyczki ma chyba inne znacze niż w przypadku przeciwciał antykardiolipinowych. W przypadku tych ostatnich chyba nie działa to, że jak któreś tam masz dodatnie to przechorowałaś, i teraz jesteś bezpieczna. Tu jak którekolwiek są dodatnie to nie jest za dobrze. Tak przynajmniej mi wychodziło z czytania w necie, jak robiłam te badania pół roku temu.
Tu znalazłam jakiś naukowy wywód, może coś wyczytasz:
Nasz Bocian - Strony o Rodzinie - PRZECIWCIAŁA ANTYFOSFOLIPIDOWE
U mnie dalej płaci pracodawca, który sie potem z zusem jakoś rozlicza...więc ja mam wypłatę normalnie w terminie....Pracodawca jeszcze..,ale jak np. Zus wypłaca to chyba tak samo w terminie?



od tych plamien czy jak ?? wolalabym zeby sie dziiaj do poludnia rozkrecila zebym do gina swojego zadzwonila co i jak mamy robic 
Niestety dziewczyny muszę Was rozczarować, ale guzik prawda, ZUS ma 30 dni na wypłatę zasiłku chorobowego od momentu otrzymania zwolnienia lekarskiego. Po tym terminie płaci wraz z odsetkami, których nie płaci i trzeba się samemu upomnieć pisemnie. Generalnie ZUS w Poznaniu wypłaca przed upływem 30 dni, ale termin max to 30 dni......ale z tego co wiem....to Zus musi do ostatniego przelać kasę!