• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

dziewczyny mam dzisiaj 26dzien cyklu :( owulki napewno nie mam bo na usg trzy dni temu nie zapowiadalo sie dlugo jeszcze na owulke ale endo bylo tak mi sie wydaje duze w porownaniu z tym co po porodzie po 7 tygodniach ale gin nic nie mowil ze okres sie zbliza ani owu... :-(

na owu mam dostac wlasnie jakies leki alt to jak dostane okresu a ja nie wiem czy to jest okres czy co :(:-(
misisiiss nie wiem co ci doradzic, dziwne to ze masz te plamienia a okres sie nie rozkreca. Szkoda ze nie jestesmy lekarzami a tak mozemy tylko sie domyslac.niunia szkoda ze go nie zapytałas trzeba ich ciagnac za jezor bo sami nic nie powiedza
 
reklama
Mississ a ja tam myśle ,że nie wychwycili owu i endo było dużo ,a teraz się złuszcza czyli jestem przekonana ,że zbliża się @ , ide o zakład ,możesz mi wymyślić kare w razie przegranej:tak:;-)
Mississ powiedz mi jeszcze miałas już @ od porodu?bo sie pogubiłam troszke domyślam się ,że skoro liczysz dni cyklu to miałaś, a może twój organizm przechodzi chwilową rewolucje i cykle sie przestawia na 28 dni bądź 30, ja tak mam na zmiany pór roku plamie 1- 1,5 dnia dosłwnie brązową czekoladą ,a potem dopiero jest konkretna @ przed poronieniem od razu była żywa krew a teraz po stale mam najpierw albo różowy śluz albo czekolade.
Acha tak wogóle powiem wam, że właśnie mój organizm znowu wariuje zawsze miałam najktrótsze cykle 28 a teraz miałam 26 , na dodatek owulka zatakowała w tym cyklu wczoraj a dziś mam 11 dc, ześwirowała totalnie smiejemy się z M,że ktoś na górze chce nam dizidizola załatwić , bo my do 8 dc zwykle przy 28 dniach cyklu kochamy się bez zabezpieczeń.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
wole zebyscie mieli racje ze to sie rozkreca ale pierwsza @ rozkrecila sie na drugi dzien tlatego marudze :-( przepraszam .... :-(

Nie przepraszaj bo nie masz za co -wiem że @ wiele by ułatwiła Tobie... wiem że odpadłoby sztuczne jej wywoływanie itp -że to dałoby nadzieję że nóż/widelec teraz będzie owu i nie będą Ci potrzebne żadne wywołania itp... wiem że @ wiąże się z wielkimi nadziejami... ale daj sobie czas... swojej głowie trochę -bo Ty się tak strasznie miotasz....
idziesz do gina -specjalisty -ładujesz pieniądze i nie wierzysz mu... tak naprawdę ta wizyta nic nie wniosła w to co postanowiłaś... poszłabyś jeszcze pewnie do 15 lekarzy byleby usłyszeć to co chcesz... ale to nie zawsze jest tak... niestety to oni kończyli medycynę, to Oni są cenieni a nie my tutaj... my możemy doradzić, powiedzieć co myślimy -ale to Oni będą odpowiadać za to co się będzie działo z Twoim ciałem... a uwierz mi łatwo jest je wyniszczyć "bo pacjentka chciała i za to zapłaciła"...

Jak już powiedziałam -zrobisz jak uważasz -ja jestem z Tobą -ale daj sobie choć 5 dni luzu -totalnego -jedź gdzieś ze swoim, wyrwij się z tego świata badań i czekania... a jak zarezerwujesz dobry hotel -pożyczysz od kogoś na niego kupę kasy -to wredna @ zaraz przyjdzie:sorry2: jak zwykle w takich sytuacjach
 
Mississ każda z nas marudzi jak sie coś dziwnego dzieje, dla mnie dziwne są moje ciągle skracające sie cykle ,albo maluch chce na świat przyjść i mi przestawia cykle ,albo coś sie dzieje w marcu mam kontrole u gina to sie dowiem czy wsio jest oki.
 
[ame="http://www.youtube.com/watch?v=D89aLBUzGGY"]YouTube- Czym się różni mózg mężczyzny od mózgu kobiety[/ame]
jak któraś chce zrozumieć faceta to polecam -uśmiałam się do łez...
I uciekam pieścić brzuszek do S:-p
 
widzialamjuz to fajne jest i prawdziwe ten filmik...

ja juz mialam @ po porodzie i od tej malpy licze dni cyklu nie chcialabym miec niedoboru czy za duzo ktoregos z hormonow... tu znowu czytalam na necie ze cykle bezowulacyjne najczesciej sa krtosze trwaja mniejwiecej 26 dni to mi si eod razu jakos skojarzylo.
a co do tego z enie wierze lekarzom wierze czemu nie i ciesze sie ze zimmer powiedzial mi to samo co moj doktorek tylko roznica byla w staraniu sie w czasie do przystapienia o starania o jeden miesiac... chodzi mi o to ze nikt mi nie powiedzial ze okres sie zbliza czy owu tzn o owu wiedzialam bo sama pytalam a o okresie nic nikt nie powiedzial a sama zauwazylam ze endo dosc duze jest ... a wspominalam zimmerowi ze jak nie przyjdzie to wywokam a on mowil zeby sama przyszla i wtedy jakby juz cos widzial to by mogl powiedziec ze przyjdzie niedlugo bo duze endo czy cos takiego... a tu nic... ja czuje w brzuchu takie czasem jak w okresie ale to chwilke trwa pozniej dlugo cisza i znow jakies 3 sekundy i znow z dwie godziny ciszy...


i naprawde wolalabym zeby to okres byl bo jakbym go dostala to bym zaczela ten clexane brac a na owu nie chce lekow jak sama @ przyjdzie chce dac szanse organizmowi wyprodukowac samemu jajo ale jak w tym znow nic to kolejny wspomoge napewno...
 
Mississ daj sobie na luz, to @ przyjdzie, sama wprowadzasz się w stres. Ja po poronieniu miałam cykle na zmianę 24 dni albo 38 i tak od czerwca do października a teraz już są w normie, daj organizmowi dojśc do siebie, mi ginka powiedziała, że hormony też potrzebują czasu a ty jesteś dopiero 2 miesiące po porodzie, poczekaj spokojnie do @ a potem badaj progesteron. Nic na siłę. Nie można mieć wszystkiego od razu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry