Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij





Anetko tak do ciebie sie zwracałam no to powodzenia w pchaniu wózka ,a jakieś staranka masz zaplanowane???;-)
w sumie już od dawna.... nie bylam w stanie zniesc tej presji...tego ciaglego oczekiwania czy @ przyjdzie czy nie...ech... a na razie tak się życie poukładało że musimy jeszcze troszkę zaczekac 

a Klakier... może jeszcze wróci... a moze go ktoś przygarnął, przecież to przyjacielski kot jest 

Kochana może nie będzie tak źle, muszą to dokładnie przebadać a to troszkę trwaDodzwoniłam się...i już sama nie wiem co myśleć....jeszcze oglądają...mają w tej chwili nasze próbki na szkiełkach....i cos tam generują....tak długo...to chyba tam znaleźli straszne rzeczy....jestem przerażona....kazali mi zadzwonić za tydzień!!! I ustalą wizyte i genetyka....jej...to skoro już wiedzą, że będzie wizyta to znaczy, że pewnie juz wiedzą, że coś nie tak....bo chyba jak wyniki sa dobre...to nie potrezba wizyty...choc niby ona jest w cenie....
jak to u Was było...?
bo o ile sobie przypominam to przez tel. Wam mówili, że wyniki dobre...i na tym koniec...a u mnie jakoś to popieprzone jest!!!!!!