kłaczek
Fanka BB :)
Juz Ci tlumacze. W 6tc. poszlam do GP. Zglosic ciaze i poprosic o wczesny scan. Dwa poronienia, ostatnio pusty pecherz plodowy - wlasnie ze wzgl. na te ostatnia ciaze przede wszystkim. Argumentacja prosta. Ciaza bezzarodkowa utrzymala sie 12 tygodni nie dajac zadnych niepokojacych objawow az do samego poronienia. Na tym etapie, lozysko bylo jak dwie piesci razem - poronienie pociagnelo za soba krwotok i koniecznosc hospitalizacji, co pomijajac kwestie mojego zdrowia, pociaga za soba koszty znacznie przewyzszajace koszt scanu. Te koszty ponosi NHS. Wykonanie wczesnego scanu pozwolilo by stwierdzic lub wykluczyc obecnosc zarodka. W tym drugim przypadku, pozwolilo by na wczesna terminacje ciazy i zmniejszylo ryzyko komplikacji w przebiegu poronienia. Z mojego punktu widzenia dodatkowo zmniejszylo by stres zwiazany z niepewnoscia, ale to juz NHS-u nie musi obchodzic. Lekarka sie ze mna zgodzila, powiedziala ze przesyla papiery do szpitala. Scan wykonuje sie w szpitalu, procedura wyglada tak, ze GP wysyla wniosek do szpitala, szpital informuje listownie o terminie badania. Czekalam 2 tygodnie, cisza, poszlam spytac co jest grane. Pogonili, dostalam sms ze zalatwia to "very soon". Czekalam dalej. W miedzyczasie mialam wizyte u poloznej, a dwa dni pozniej dostalam list ze szpitala, bedacy odpowiedzia na SKIEROWANIE OD POLOZNEJ z terminem scanu na 08.07. no i zaliczylam w***** jak rzadko. Poszlam do przychodni, rejestratorka dzwonila do szpitala, powiedzieli jej ze nie beda robic zadnego scanu bo tak wczesnie to i tak nic nie widac. Albo sa glupi albo za takich nas maja. To bylo wczoraj. dzis potuptalam do GP, pechozol ze nie bylo lekarki z ktora rozmawialam na poczatku, byl jakis facecik tylko. Reszta powyzej.

Co do objawów u mnie dziś ssanie się załączyło co chwilę robię się głodna:-) To chyba dobry znak. To kiedy idziesz serduszko podejrzeć? Ja chyba dopiero 27 czerwca.