• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Paputy poszly w sobote z Katowic, poleconym priorytetem. Powinny tak na jutro-pojutrze dojsc.
O to SUPER :-)!!!!!! Expressem ;) daj znać tu, czy na priva ile tam za przesyłkę doliczyć i nr Twojego konta.
Karolcia kiedy testujesz? W terminie @ za 8 dni czy wcześniej? Trzymam kciuki:tak:czuję w kościach że awersja do kawy nie pojawiła się bez przyczyny :-)

Edit: Kłaczek paputy do mnie 3 minuty temu dotarły :-):-):-) Nie wiem czyja szybkość wywarła na mnie większe wrażenie- Twoja w robieniu paputów czy szybkość poczty polskiej :szok: O paputach nie napiszę nic więcej- prześliczne!! Będę je fasoli codziennie pokazywać, żeby zmotywować ją do bezproblemowego przyjścia na świat "popatrz jakie kapciuchy dla ciebie mam, chcesz je założyć w lutym to bez numerów mi tu proszę" ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
aga_cina - byliśmy na Zakynthos....cudnie...choć nie jest to najpiekniejsza z Greckich wysp, ale jest równie urzekająca....i lazurowa....

poroniona - wstepnie planowałam czekać choć do terminu @, albo nawet i przeczekac o kilka dni termin, ale nie wiem czy wytrzymam....najchętniej bym juz jutro siknęła...w końcu te czułe testy pokazują ciąże już po 6 dniach....oj...sama nie wiem...bardzo chcę poczekać....ale zobaczę jakie znaki będzie dawał mój organizm....

dobrze, że mam Was...bo Z. już ma dość.....tego, że sie juz nakręcam....
 
Karolciu już po urlopie, widzę. Widzę, że tak jak ja masz wszystkie objawy ciąży. Ja tak mam co miesiąc i nic, ciąża słonia. Ale Tobie może się udało! Kciuki &&&
 
aga_cina podziwiam takich ludzi jak Twoja bratowa. Ja nie wiem, czy dałabym radę tyle się starać. Prawdę mówiąc, myślimy raczej o adopcji i to niezależnie od tego, czy będziemy mieć swoje dzieci czy nie. A za Ciebie kochana trzymam kciuki. I nie czytaj takich strasznych historii!
kłaczek nie stresuj się, bo ja się wtedy o Ciebie boję! Spokój i tylko spokój.
poroniona trzymam kciuki za wizytę. Napisz później co i jak.
karolcia81 wiemy, że ciężko pracowaliście, bo się u nas ziemia trzęsła ;-). Mam nadzieję, że rezultaty będą pozytywne. Dobrze, że się odstresowałaś.
IZW "wqrwiony jak mucha na ciastko za szybką" - super tekst, muszę zapamiętać :-D.
Życzę Wam dziewczynki miłego, bezstresowego dnia. :-) U mnie pracowity dzień, a za oknem ciemne chmury.
 
aga_cina- my bylismy w takiej malej miejscowosci na wschodzie Majorki o nazwie Cala Rajada to jakies 30km od Capdepery nad samym morzem z tym ze nam nie tyle chodzilo o morze bo mieszkamy nad morzem do plazy mam niecaly kilometr tylko o troche ciszy i spokoju poprostu raz na rok musze sie gdzies wyrwac zeby odpoczac od tego zgielku i szumu poprostu od centrum miasta.
 
hm najpierw o zielonym światełku, czerwiec jajeczkowania nie zapowiada, więc teoretycznie lipiec :D kiedy mam @ itp nie wiem po tej dawce na wywołanie co dopiero ją skończyłam @ nie było bo nie było sie co złuszczać tak mi to ginek powiedział.
No, ale plan jest taki że tak jak myśleliśmy wcześniej a raczej mieliśmy nadzieję że uda sie od sierpnia zapalic światło tak teraz zrobimy.
Czerwiec jest "bez fasolowy" to mozemy iść na całość, lipiec bedzie miesiącem lateksu, a od sierpnia bobosexy.
Czemu? a no na spokojnie przemyśleliśmy sprawę i taka decyzja padła. Znając nasze "szczęście" to nie uda sie zafasolkować od razu, ale gdyby zdażył się cud.
Z kasiorą troche ostatnio polecieliśmy lipiec, sierpień i poczatek wrzesnia to czas w mojej firmie gdzie można sie pożądnie odkuć (podręczniki szkolne), trzeba połatać dziury budrzecie, dwa to dentysta mam 2 zębole do leczenia jak nic - a tu kasiorka wiadomo istotna sprawa.
Trzecie najważniejsze to nieszczęsne fajory, od tego mojego ostatniego rzucania i wielkiej awanturze z M - wyniku której wykurzyłam tak dużo papierosów, że głowa mała, palę jednego rano do kawy i potem drugiego na dwie raty w ciągu dnia, dzis poranna kawa obeszła się bez dymka i do tej pory nic jestem na nogach od 7 rano, no ale w dniu wizyty u gina wypaliłam z rana 5 fajek, więc nie mam z czego być dumna bo widze że pękam w chwilach dużego stresu.
W każdym bądź razie ustalone jest, że jeśli definitywnie rzucę to pieroństwo i wytrzymam w "czystości" jeden miesiąc rozpoczniemy staranka, tak żeby nie było że zobacze dwie kreseczki to nagle rzucam i bedę sie telepotać z głodu stresować tym czym nie powinnam, itp symptomy związane z rzucaniem nałogu, bo to jest bez sensu.
Więc tak jak miałam nadzieję z igusią zaczynamy od sierpnia, z fajkami dam se radę, a co :D

Na imprezce firmowej mojego M było zajefajnie, wytańczyłam sie wyszlałam. Tego było nam trzeba :D.Z M tańczyłam bardzo dużo, ale z deficytu kobitek, były tylko 3 żony i kilka kobietek pracujacych w biurach obtańcowali mnie masakrycznie, zresztą nie tylko mnie ofkorz. Na drugi dzień nie umiałam chodzić bąbel na bąblu i w dodatku coś przeskoczyło mi w biodrze nie umiałam zrobić z początku normalnego kroku i chodziłam po domu przykurczona jak dzwonnik z Notre Dame. Jak rozchodziłam było ok ale trzymało do wczoraj do wieczora.
Ja se specjalnie kiecę i buty kupiłam, M sie również ubrał, poszło troche kasy.
Mieliśmy kupić łóżko, znaczy teoretycznie jest kupione, ale wpłacona jest tylko zaliczka 100 zł reszte 1500 z haczykiem trza uregulować jak je dostarczą znaczy ją w sumie bo to rogówka, czy to będzie w tym tygodniu czy w nastepnym nie wiemy bo jest robiona na zamówienie - bedą dzwonić.
No i mamy szatńaski plan kasiora na rogówke schowana, w gotówce mamy 150 zł, w bonach tesco 80 zł na koncie 35 zł :D w lodówce jest pustawo, ale zamrażalnik aż krzyczy żeby z niego powyciągać żarełko. Opłaty porobione zaraz po wypłacie więc looz. Jakosik powinniśmy dać radę :D Troche lekko myslnie poszastaliśmy forsą w ten piątek, nie planowanie itp, chyba zbyt zielono nam było za dużo radości i człowiek nie myśli realistycznie hehe :D
Cosik na allegro mi ludziska licytują za ok. 6 dni ponad 100 zł powinno wpaść to ci kłaczku przelewa zrobię, chyba sie nie pogniewasz :D. Trampolki wysłane nie mogę sie doczekac na ta paczkę tak mnie ciekawość rozpiera.

Pokoik dla dzieciaczka narazie stoi w miejscu, bedziemy robić go na raty, co miesiąc coś. Zdecydowaliśmy sie jednak na okno dachowe, na nie też trza bedzie naszporować, albo poczekać do września jak mi wpadnie premiia, to se jeszcze obada. Ciagle jeszcze myślimy gdzie gniazdka itp, znaczy gdzie co bedzie stało i wg tego prąd rozdysponowac i oświetlenie. Najśmieszniejsze jest to że czym mniejsza powierzchnia tym bardziej trzeba kombinować z planowaniem pokoju, bo czy aby napewno to sie zmieści itp :D

Ogródkowe prace ciagle w toku, pergola gotowa, myślałam że poradze sobie sama, ale męska ręka jednak była pilnie potrzebna. Przesadzanie, plewienie walka z mrówkami i ślimokami ja tam lubie takie pierdołki :D

A i mam 2 tygodnie urlopu licząc od dziś, w sumie mi to na rękę, bo jeszcze mi zostało parę spraw i rzeczy które chciałam zrobic a nie zdążyłam :D W sumie lepiej teraz niż wybierać w marcu jak znów będę miała nadmiar starego urlopu a jest tak zawsze :D

No i to na tyle o mnie i moim zeszłym tygodniu

nic zmykam kochane trzymam za was wszystkie kciukaski &&
 
Ostatnia edycja:
Ja tez, ja tez pisze sie na sierpien :-D

Aga782 my wlasnie wybralismy mocno imprezowe miejsce, zeby sie odstresowac :-) ale Ty mieszkasz nad morzem i masz ciepelko teraz, super! a u mnie? Rano bylo sloneczko, zrobilam 2 pranka, ale juz sie chmurzy wrrr

Klaczek, jak tam sasiedzi? A Ty wychodzilas do niej jak ci ta klapka stukala? No co za malpa.

Karolcia81 ja to pewnie bym ten test zrobila szybciej :zawstydzona/y: jakby nie wyszedl to zrobilabym powtorke w dniu @. Ale ja to niecierpliwa jestem ;-)
 
trampolki właśnie przyszły - cudniaste są :D
a te kibolowskie - kłaczek miałaś rację świetnie pomyslałaś z tymi kolorkami są przecudne. Poustawiałam sobie wszystkie i se na nie patrze i sie cieszę :D na żywo sa jeszcze cudniejsze niz na fotkach :D
Żółte i niebieskie schowam do pozostalych ciuszków itp asortymentu "oczekującego"
Dla szwagierki zielono/zółto/czarne schowam z moimi biało - czarnymi z nadzieją że bedą potrzebne w tym samym czasie.... czarno- białe są podobne do trampoli co M se niedawno kupił dla siebie, a jak zobacze dwie kreski to mu je zapodam razem z testem. Tak bym bardzo chiała zobaczyć 2 kreseczki we wrześniu, inaczej nie wiem jak przetrwam ten miesiąc już teraz bardzo sie boję. Świadomość że będę myśleć i zadawać sobie ciągle pytania przyprawia mnie o dreszcze... tyle dni miałabym do porodu, tego dnia poród tego mały by miał juz tydzień itp i to ze pojadę zobaczyć tamtego małego, mojej szwagierki... jak się zachowam, czy bedę w stanie to udźwignąć, szczerze sie uśmiechnąć, przytulić nie myśląc o naszym maleństwie... tak sie razem ciszyłyśmy ze będziemy razem rodzić, mi jest ciężko ale tak jak juz mówiłam jej napewno nie jest "lekko" i nigdy nam nie bedzie... planowałyśmy przez ten pierwszy trymestr różne pierdołki dot. dzieciaczków i ich życia, urodzinki razem itp, wycieczki zoo itp.
Eh no i sie rozkleiłam :D nic ide sie objad dokończyć M dziś pierwsza zmiana na 15 powinien dotrzeć
kłaczek jesio raz dzieki za trampolki, wyslij na priv co i jak konto itp, jak tylko bedę miała przeleję, myslę że do tygodnia najpóźniej

zioła no ja bym chiała tak jak ty ale mam wstret do alko, jedyne co moge przełknąć to takie niebieskie drinki z biedronki, lub czerwone i białe driny z sobieskiego, no i co zauważyłam po ostatnim grillu piwko Desperado mi podeszło, czasem ew wino białe ze sprite lub fest dobre czerwone, ale u mnie jest tak że bardzo ciężko mam sie upić i nie wielu mnie widziało w stanie wskazującym, bo jak nie mam smaka to nie przełknę, a nawet jak mam smaka to jak zaczyna być kapciowato w buzi a wtedy żaden ORBIT minie nie uratuje juz też nic wiecej nie przełknę, no i tak to ze mna jest... a jako nastolatka to jabole, piwo itp hektolitrami mogłam pić dziwne nie. No ale tak to jest ze mna jak po czymś rzucam pawiami to potem mi zostaje wstręt na lata :D Np ale na szczeście jak sie bawie to sie bawię na całego, może nie aż tak dobrze jak ludzie na "humorku" ale też dobrze :D

papa kochane
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry