• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciąża po poronieniu

Witajcie, poronilam w 10 tygodniu ciąży, zabieg łyżeczkowania miałam 8 lipca 2015, dziś w 3 tygodnie po zabiegu mam dziwne objawy: bóle podbrzusza, senność, podwyższona temperatura ciała , podwyższony puls ... takie jak przy pierwszej ciąży. Tak się nakręciłam że to moze być ponowna ciąża że dziś zrobiłam test hcg, i tu niespodzianka wartość 6,8 co mogłoby wskazywać na 2-3 tydzień ciąży. Nie warjuje jeszcze ze szczęścia i powtórzę go w piątek tj. Po 48h i jeśli będzie przyrost to wtedy będę sie cieszyć, ale mam pytanie czy któraś z was miała podobny przypadek - ciąża w dwa tygodnie po łyżeczkowaniu? proszę napiszcie jak było w waszym przypadku :)
 
reklama
Już tu wcześniej swoją historie opisałam ale dla ciebie ją powtórzę ;)
Poroniłam a że to było w skandynawi to lekarze kazali czekać aż sie sama oczyszcze. Pojechałam do Pl do mojego ginekologa i pani doktor po badaniu powiedziała że po poronieniu mogę czekać na miesiaczke nawet 8 tygodni i to normalne i że jeśli sama się oczyscilam i jest ok to robić swoje bo po ciąży najłatwiej zajść w ciąże. Nie ważne czy ciąża trwała 9 miesiecy czy 9 tygodni. Więc robiliśmy swoje ;) aż nagle wyskoczył mi problem z zębem. Czekało mnie rtg i chirurgiczne usuwanie zęba. Wstrzymaliśmy się więc. I tak dla pewności poszłam do lekarza. Ten do mnie że ciąży nie ma i mogę śmiało robić rtg itp. Zrobiłam zęba, miesiaczka nie przyszła i narzeczony namawiał mnie na test. Skoro lekarz ciąży nie potwierdził to nie chętnie test zrobiłam. Okazało się że byłam w ciąży i to już w 6 tygodniu. Bałam się o dziecko bo rtg zrobiłam będąc pewna że w ciąży nie jestem. A jednak... Mimo wszystko córcia zdrowa, szczęśliwa i ja też. Tak więc głowa do góry to jak najbardziej możliwe :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry