Szczerze to brałabym tylko pod uwagę Bielskie szpitale - nie dlatego, że coś mam do ginekologii w Cieszynie! Głównym powodem jest to, że w Cieszynie cięcia są robione w znieczuleniu ogólnym, a w Bielsku 99% jest w przewodowym (do kręgosłupa) - co nie dość że jest bezpieczniejsze to w dodatku jest możliwość „uczestniczenia” w porodzie i zobaczenia maluszka zaraz po wyjęciu z brzucha - przy znieczuleniu ogólnym tej opcji nie ma.