• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Nic noe zrobisz musisz przetrwac. Najlepiej jak najmniej chodzic, nie podnosic nog (jak sie ubierasz to na siedzaco) a jak boli to po schodach po jednym stopniu wychodz.
Dziękuję kochana za odpowiedź:*
Nie ma takiej tragedii tylko te nogi tak zauważyłam , że szerzej rozkładam A na to będzie jeszcze czas :p .. bardziej dla mnie to taki dyskomfort.. mam nadzieję , że wszystko jest ok i moja myszka ma się dobrze bo wizyta dopiero 4 kwietnia.. :(
 
reklama
Dziękuję kochana za odpowiedź:*
Nie ma takiej tragedii tylko te nogi tak zauważyłam , że szerzej rozkładam A na to będzie jeszcze czas [emoji14] .. bardziej dla mnie to taki dyskomfort.. mam nadzieję , że wszystko jest ok i moja myszka ma się dobrze bo wizyta dopiero 4 kwietnia.. :(
Twojej myszce to nie szkodzi i tak! To tylko dyskomfort dla nas ale idzie sie przyzwyczaic[emoji6]
 
Dziękuję kochana za odpowiedź:*
Nie ma takiej tragedii tylko te nogi tak zauważyłam , że szerzej rozkładam A na to będzie jeszcze czas :p .. bardziej dla mnie to taki dyskomfort.. mam nadzieję , że wszystko jest ok i moja myszka ma się dobrze bo wizyta dopiero 4 kwietnia.. :(

Ja chyba z tydzień temu miałam też taki ból w prawej pachwinie, przy chodzeniu mnie ciągnęło i najlepiej jakbym leżała. I po dwóch dniach przeszło samo. Chyba musimy się przyzwyczaić do różnego rodzaju "dyskomfortu". W końcu tyle na niego czekalysmy :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry