liwus
Mama Rozalki i Adasia :)
Moja gondola tez ma 80 cm i wcale nie uważam żeby to bylo duzo. Pamietam ze jak mlody mial 4 m-ce to juz prawie byl na styk i jak mial 4,5 to bylam zmuszona go przenies do spacerowki lezacej. A byl to listopad wiec slaby okres na odkrywanie dziecka. Teraz na szczescie bedzie juz ewentualnie wiosna 
Wg fajne sa wozki co w gondoli maja mozliwosc podnoszenia do tak jakby siadu. Bo jak dziecko sie nieco buntuje bo juz nie chce lezec to go mozna troszke podniesc
Wg fajne sa wozki co w gondoli maja mozliwosc podnoszenia do tak jakby siadu. Bo jak dziecko sie nieco buntuje bo juz nie chce lezec to go mozna troszke podniesc
Jedyny kłopot z takim wózkiem to pakowanie do auta. Osobno gondola osobno stelaż. Jak się ma duży bagażnik to jest dobrze a do mniejszego auta nie ma szans władować :-) A synuś to szybko ci wyrósł 

