reklama

Co i jak - mama pomaga mamie

Temat na forum 'Archiwum mam lutowych'11' rozpoczęty przez agapa, 8 Czerwiec 2010.

Status Tematu:
Zamknięty.
  1. agapa

    agapa Moderator

    Założyłam ten wątek dla dziewczyn które po raz pierwszy będą mamami, a także dla tych które już są mamami a teraz oczekuję na kolejne dziecko.
    Możecie tu zadawać pytania na różne tematy, a my czyli mamy które mamy już jakieś doświadczenie spróbujemy wam pomóc i doradzić.
    Podzielmy się swoim doświadczeniem z innymi:-D
     
  2. karola.de

    karola.de Fanka BB :)

    Dziewczyny ja nie wiem jak powinno ubierać się dziecko,jakie ubranka najlepiej kupować w jakim rozmiarze.
    Co jest najbardziej praktyczne i wygodne.Urodzimy zimą jak ubrać malucha aby nie zmarzł:)
    Na razie nie kupuję jeszcze nic ale tak sobie oglądam na allegro i się zastanawiam jak to jest np. z body,na zimę z długim rękawkiem? ja nigdy nie miałam styczności z takim maleństwem i nie wiem co i jak.
     
  3. reklama
  4. agapa

    agapa Moderator

    Kochana teraz muszę się zająć Majką ale po południu ci odpiszę. Do lutego jeszczze czas:-D
     
  5. Scarletka

    Scarletka Mama Piotrusia i Bartusia

    ja kupowałam body z długim i krótkim rękawem, śpioszki, pajacyki, na wyjście miałam kombinezonik, pod spodem polarowe spodenki i bluza. dziecko najlepiej ubierać na cebulkę, bo zawsze można dołożyć jedną warstwę lub ściągnąć. Pamiętam mówili mi żebym nie kupowałą tych najmniejszych ubranek i miałam wszystkie 62, a Piotruś urodził się maleńki i się w nich topił, nawet te 56 były za duże. nie ma reguły, jedne dzieci nawet w takie ubranka nie wchodzą, a mój długo w nich pochodził.
    w zimie w domu mam ciepło ok 22 stopni, więc ubierałam małego w body z długim rękawem i śpiochy, lub np body z krótkim i cienkiego pajacyka, albo dresik.
    na prawdę nie stresu się, czasu mamy jeszcze dużo, o wszystkim zdążymy pogadać;)
     
  6. agapa

    agapa Moderator

    Ja Majkę ubrałam w body z długim rękawem, śpiszki, sweterek, skarpetki i w zimowy kombinezon i na buźkę zarzuciłam tetrową pieluszkę, a no i czapeczkę też założyłam
     
  7. claudia85

    claudia85 Fanka BB :)

    Ja mam po Tymonie badzo duzo pajacyków... uwielbialam je, mialam pewnosc ze nic sie nie podwinie, zsunie... moim zdaniem sa najlepsze dla maluszka.
    Wszystko zalezy od temp. w domu... moj ulubiony zestaw to body dlugi rekaw, cienkie rajstopki, pajacyk.... bron boze nie zakladalam dziecku w domu czapeczki..
    Jak maly spal w ciagu dnia zawijalam go w rozek... ale nie ciasno bo sie denerwowal :sorry2:, tylko tak zeby chwycil rzep... Jezeli chodzi o przykrywanie buzi pieluszka np. na spacerze to jakos nie jestem przekonana... jak bylo bardzo zimno -20st to poprostu staralam sie nie wychodzic z domu... jezeli bylo -10st to smarowalam mascia przeciw odmrozenia i bylo ok
     
  8. MisiaM

    MisiaM Fanka BB :)

    Witam, jestem tak jak Agapa lodóweczką 2010 i chetnie przyłącze sie do pomocy.

    Na wyscie ze szpitala Michalinka miała body z dlugim rekawem, welurkowy pajacyk i na to spodenki i kurteczka.
    Mial bys kombinezon ale okazalo sie ze mamusia przeceniła dzieciaczka jesli chodzi o rozmiary i kupiła za duzy.
    Chyba na ta zime bedzie dobry ;P
    Okryta byla kocykiem i budka od fotelika osłonięta pielucha żeby nie wialo mrozem podczas przenoszenia do auta.

    W domku u nas nawet w ziemi było ciepło wiec na poczatku Misia miala body z długim rekawem i śpiochy lub z krótkie body i pajacyk. Do tego skarpetki zeby sie stopy nie plątały po nogadwkach :)
     
  9. Harsharani

    Harsharani Gość

    Jesli moge cos doradzic, to.. NIE kupujcie wielkiej ilosci ciuchow dla noworodka. Naprawde kilka sztuk wszystkiego na poczatek wystarczy, a prawda jest taka, ze i tak polowy tego dziecko nie bedzie nosic, bo albo jest niewygodne, albo szybko wyrosnie...

    U nas nie sprawdzily sie ciuchy zakladane przez glowke. Poza tym, tak jak wyzej, mialam cala szafe ciuchow dla malego..a w koncu nosil kilka najwygodniejszych sztuk.

    No wlasnie... pajacyki, body... Bawelniane oczywiscie :)

    Aha.. I buciki. Mialam wiele par, Olo niestety nie mial na nogach ich prawie wcale :p
    To nic, ze wygladaja slodko. Nie sa wygodne poz tym.
     
  10. reklama
  11. Anulka77

    Anulka77 Fanka BB :)

    W sumie to dziewczyny już wszystko napisały. To ja tylko napiszę jak u nas było. Adaś urodził się dość duży, więc te najmniejsze, ale na szczęście dużo ich nie miałam się nie sprawdziły. Najczęściej używałam body z długim rękawem plus śpioszki, jak było chłodno i tylko body z krótkim jak ciepło. Pajacyki uwielbiam, ale nadawały się do czasu kiedy nie zaczął się przewracać na brzuch, bo jednak zatrzaski uciskały trochę. Ale kupiłam potem takie 2 pajace co miały zapięcia po bokach. Skarpetki się nie przydały. Czapeczki na dwór tak, też nie zakrywałam twarzy, tylko smarowałam tłustym kremem. Najbardziej nie lubiłam kaftaników bo się rolowały.
     
  12. tygryskowa

    tygryskowa Fanka BB :)

    No właśnie ja się chcę skoncentrować na body i śpioszkach, których nie zakłada się przez główkę bo to wystarczy, a jak będę potrzebować stroju wyjściowego dla malucha, to już kupię na bieżąco. Zresztą znając życie, pewnie dostanę kilka ciuszków w prezencie, a one na pewno będą takie bardziej wyjściowe, by wystroić malucha:-)
     
Status Tematu:
Zamknięty.

Poleć forum