reklama

Co jeść w czasie karmienia piersią?

Temat na forum 'Żywienie' rozpoczęty przez ewa1002, 15 Luty 2008.

  1. ewa1002

    ewa1002 Początkująca w BB

    Cześć. Mam pytanie karmie piersią już od miesiąca i nie wiem dokładnie co jeść a czego niewolno wiem że smażi\onych i ciężko strawnych nie można ale chodzi mi o przykładowe gotowe jadłospisy bo patrzyłam ni int. ale mało tego jest.dzieki
     
  2. miecia

    miecia Fanka BB :)

    Ja też nie znalazłam gotowych jadłospisów - widziałam kiedyś jedynie książkę zawierającą program żywienia dla kobiet w ciąży i karmiących piersią ale nie powiem Ci jaki miała tytuł bo nie pamiętam. Jakoś ciężko było mi sobie wyobrazić, że wszyscy domownicy jedzą to co akurat ja "mogę", a gotować tylko dla siebie mi się nie chciało...

    Wypracowałam metodą prób i błędów następujące zasady:

    ABSOLUTNIE NIE JEM:
    czekolady, orzechów, midu, cytrusów, ryb, mleka i nabiału oraz produktów zawierających choćby śladowe ilości powyższych

    STARAM SIĘ UNIKAĆ:
    bardzo tłustych potraw

    JEM:
    absolutnie wszystko.

    Na początku karmienia starałam się unikać potraw wzdymających ale z czasem przestałam się stosować do tego zalecenia. W małych ilościach można pozwolić sobie i na bigosik i na fasolkę i brukselkę. . . W końcu taka ta nasza zimowa dieta uboga, że jeszcze jak się wykreśli większość ziomowych warzyw to można apetyt stracić. A ja wychodzę z założenia, że w Polsce zdrowsza polska kapusta niż ekwadorskie banany...
     
  3. reklama
  4. marmi

    marmi Moja Majeczka :*

    Ja przede wszystkim unikam mocnych alergenów, takich jak wymieniła Miecia czekolady, orzechów, miodu, cytrusów, truskawek (ale mleko i ryby jem i jest ok).
    Oprócz tego produktów wzdymających, ostrych (papryka, cebula) i w ogóle unikam teraz warzyw, takich jak sałata, ogórki, pomidory, bo w zimie to sama chemia... Zostaje mi do jedzenia zieminiaczki, marchewka, pietruszka, czasem brokuły i pomidory ale własne z działki i przetworzone na zimę.
    Oczywiście nic kiszonego ;-)
    Odpada też żywność przetworzona z konserwantami i sztucznymi barwnikami, napoje gazowane i rzeczy smażone (po prostu zauważyłam, że Małą boli po tym brzuszek).

    Moja dieta nie jest zbyt rozbudowana ale przynajmniej ominęły nas kolki i inne brzuszkowe problemy:tak: A im Maja będzie starsza tym więcej produktów będę wprowadzać i obserwować reakcje córci. Nie mogę się doczekać kiedy znów zjem czekoladę, hehe :rolleyes: teraz robię tak, że jak już mnie mocno męczy jakaś zakazana rzecz to zjadam ją w śladowej ilości, tak żeby chociaż tylko poczuć smak :-) Na razie to działa ;-)
     
  5. miecia

    miecia Fanka BB :)

    Właśnie zapomniałam o tej chemii, tak jak mówi marmi, żadnych gazowanych kolorowych świństw. Ale ja sałatę jem, cebulę i czosnek w dużych ilościach, paprykę również bo ma dużo witaminy C i beta karotenu, oraz kiszonki. Ale wydaje mi się, że to zależy do czego dziecko jest przyzwyczajone, bo ja zawsze lubiłam ostrą kuchnię i mała chyba wcześnie poznała jej smak.

    U mnie natomiast wszelki nabiał powoduje masakryczne kolki. Ryby też :( Ja marzę o wielu rzeczach... sushi, czekolada, lody czekoladowe, tort orzechowy... grrr... ale już mam prawie pół roku za sobą i mam nadzieję, że dotrwam do końca. Czasami jak robię zakupy to czuję jak chudnę z samego odmawiania sobie tych wszystkich rarytasów :D
     
  6. saratonie

    saratonie Mama Bartoszka 18.07.2007

    Powinnas jeśc wszystko co w ciąży, bo dziecko jest przyzwyczajone do tych smaków !
    Nie zmieniaj diety absloutnie nie ! To mit ze matka karmiaca powinna jesc tylko kurczaka i marchewke.

    Nie przesadzaj z nabialem , cytrusami, oraz produktami ktpore moga uczulac, co nie znaczy ze musiz sie ich wyrzekac. Obserwuj dzidziusia jak reaguje na to co spozywasz.

    I jescze jedna zasada: napewno nie ostre potrawy oraz wzdymajace. Powodzenia.

    Pamiętaj jedz to co jadłaś w ciązy !
     
  7. aga_wozniak

    aga_wozniak happy mommy... :o)

    Witam :-) Ja jadłam i jem wszystko to co przed i w trakcie ciąży. Uważam, że należy próbować wszystkiego, obserwować dziecko i jeżeli wystąpi reakcja alergiczna wtedy odstawić dany produkt i spróbować ponownie za jakiś czas. Nie można zakładać z góry, że u naszego dziecka wystąpi reakcja alergiczna po zjedzeniu "niewskazanego" produktu.
    U mojej córeczki do tej pory raz wystąpiła reakcja alergiczna po tym jak zjadłam twarożek. Ale już przy następnej próbie wszystko było w porządku. Czytałam na różnych forach co można jeść a czego nie można i według niektórych kobiet to mama kamiąca piersią powinna pić wode i jeść gotowanego kurczaczka z marchewką i nic więcej. Ja jem i dozwolone produkty i te zakazane (groch, fasole, pomidory, kapuste, kiszone ogórki, truskawki, nabiał... oczywiście w rozsądnych ilościach) i moja córeczka nie miała kolek ani innych problemów. Oczywiście wszystko zależy od dziecka, ale po co z góry zakładać, że będzie źle ;-)
    Jeżeli chodzi o gotowe jadłospisy... to znalazłam coś takiego :tak:

    DZIEŃ 1

    ŚNIADANIE

    1szklanka soku pomarańczowego

    2 kromki chleba żytniego
    2 plastry kurczaka pieczonego
    1 ogórek kwaszony

    natka pietruszki
    1 duże jabłko

    2 ŚNIADANIE

    kubek mleka (o,5% tłuszczu)
    5-6łyżek płatków kukurydzianych
    2 łyżeczki otrąb przennych

    OBIAD

    1szkl.barszczu czerwonego
    3paszteciki drożdzowe z mięsem
    6szt.pierogów ruskich

    PODWIECZOREK

    5-6szt śliwek suszonych
    jogurt truskawkowy 150g

    KOLACJA

    2kromki chleba żytniego
    kurczak w galarecie 130g
    2 srednie mandarynki
    1 szkl soku pomarańczowego świeżego

    DZIEŃ DRUGI

    ŚNIADANIE

    owsianka z 1 kubka mleka 0,5%
    1 kromka chleba żytniego
    jajo na twardo,szczypiorek
    pomidor kiełki

    2 ŚNIADANIE

    galaretka owocowa 250g
    jogurt naturalny 2%

    OBIAD

    halibut duszony 150g
    ryż brązowy 50g
    4łyżki marchewki z groszkiem
    1 szk.soku warzywnego

    PODWIECZOREK

    pestki z dyni 30g
    1 brzoskwinia

    KOLACJA

    4 kromki chleba chrupkiego

    twarożek chudy 125g
    1 szk.soku grejpfrutowego
    papryka czerwona 50g

    DZIEŃ TRZECI

    ŚNIADANIE

    1 kubek kakao 300g
    1 bułka grachamka
    miód przczeli 10g
    1 plaster polędwicy sopockiej
    serek brie 30g
    pomidor,szczypiorek,kiełki

    2 ŚNIADANIE

    6 szt.śliwek suszonych
    ciasto drożdzowe 25g

    OBIAD

    gulasz wołowy 150g
    kasza gryczana 50g
    surówka z marchwi i jabłek
    ogórek kwaszony
    1 szkl soku owocowego (marchwiowo-jabłkowo - pomarańczowego)

    PODWIECZOREK

    winogrona 250g
    7-8szt fig suszonych

    KOLACJA


    2 kromki chleba razowego żytniego
    1 łyżeczka masła extra
    dorsz wędzony 150g
    papryka czerwona 50g
    1 ogórek kwaszony


    Pozdrawiam :-)
     
  8. Madźka27

    Madźka27 Fanka BB :)

    Bardzo rozsądne podejście:-):-). Ja na początku, po powrocie ze szpitala i wizycie położnej , jadłam prawie wyłącznie krupnik, gotowaną marchewkę, kurczaka i suchary (bo wszystko inne mogło być podejrzane, powodować u dziecka wzdęcia albo alergię ). Ale po pewnym czasie, kiedy zaczęło brakować mi sił żeby pełnić funkcję supermamy;-), zaczęłam rozszerzać swoją "dietę" o produkty zakazane i nie. Obserwowałam Małego i jeśli nic podejrzanego się nie działo (żadnych wysypek, kolek i niepokoi) to wprowadzał ten przysmak na stałe do menu:happy2::happy2:. W tej chwili jem już zasadniczo wszystko - unikam jedynie super tłustego i ciążkostrawnego.

    Moim zdaniem, to zdrowe podejście - zdrowe dla dziecka i mamy. Pokarm musi zawierać wszystkie niezbędne mikroelementy, żeby dzidzia rosła prężnie, a mama musi mieć siłę na godzinne posiedzenia przy piersiówce:-D, spacery w parku i zabawę w samolot przed kąpielą:-).
     
  9. aga_wozniak

    aga_wozniak happy mommy... :o)

  10. reklama
  11. carla1979

    carla1979 carla

    Moja córeczka ma 3 miesiące, karmie ją piersią i brakuje mi pomysłów na gotowanie obiadów, chodzi mi o konkretne przepisy, bo szczerze mówiąc mam już dosyć gotowanego kurczaka i marchewki, pulpetów i tym podobnym. macie jakieś ciekawe przepisy?
     
  12. takanatalia

    takanatalia Zaciekawiona BB

    podpisuję się pod aga_woziak
    jem wszystko w zasadzie i obserwuję reakcje dziecka
    na razie wiem, że źle znosi - szczawiową i bigos
    no więc z tymi potrawami będziemy sobie czekać

    "jem wszystko" oznacza dla mnie, że jem to co jadłam także nie karmiąc i nie będąc w ciąży, czyli nie piję kolorowych, gazowanych, nie jem fastfood itp
     

Poleć forum