nie mierzę , nie ważę ile daję, robię tak na oko, ja między kolejno wprowadzanymi nowosciami robiłabym 4 dni przerwy, u mnie tak mniej wiecej wychodzi, dostał jabłko, później kleik z jabłkiem, kompot jabłkowy ale max moze 10ml, tak ma cyca, następnie marchewka , teraz dostaje marchew z jabłkiem, poczekam , na 3 dni mamy antybiotyk wiec tak za 4 dostanie ziemniaka, poxniej będą maliny dojrzałe to dostanie je z jabłkiem lub z kleikiem, a potem bede dodawac kasze manne, przy starszakach tez tak robilam, a pozniej to co bedzie , gruszki, brzoskwinie, sliwki, niedługo winogrona tez beda, do zupki dynie, pietruszkę, por, buraczki, seler troskzę poźniej bo czesto uczula , grosze, faslke szparagową i co się da. A i zapomnialam koło5 miesiaca dodam miesko. Zresztą wszystko wyjdzie w praktyce, my mozemy sobie tak z grubsza zaplanowac a dziec i tak swoje
