• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co słychać u Groszka/ Fasolki

reklama
Ja w pierwszej ciąży czułam ze dziewczynka, od początku samego po prostu wiedziałam że tam jest moja mała córeczka :) teraz było podobnie choć bardziej na Ami to czułam...
 
Kkasiulka gratuluję chłopca, fajnie bo macie teraz komplecik :)
nieufna a Tobie córeczki :) Cieszę się, że masz dobre wyniki nifty. A Ty jesteś z Łodzi tak jak ja? Wybrałaś już szpital do porodu?

Ja mam USG w piątek i już nie mogę się doczekać. Liczę że poznam płeć :)
Chciałabym, żeby tym razem dzidziuś się bardziej ruszał, bo ostatnio chyba spał i niezłego stracha mi napędził (strasznie się stresowałam, czemu się nie rusza...). Któraś z Was pisała, że najlepiej zjeść coś słodkiego przed badaniem, to wtedy dzidzia ma zastrzyk energii i skacze. Czyli co, 15 min przed badaniem mam zjeść Snickersa? :D

A czemu to połówkowe USG takie osławione, wtedy coś się szczególnego sprawdza? Moje to chyba nie będzie jeszcze połówkowe, dopiero kolejne.
 
Rozumiem, ojej to będzie kolejny stres przed tym badaniem czy wszystko wyjdzie ok... Najpierw genetyczne a teraz połówkowe, ciągle zmartwienia w tej ciąży :P
 
Ja czulam, że będą raczej chłopcy, jak już wiedziałam, że jednojajowe. Ale jak się dowiedziałam, że właśnie takie są przewidywania, to jakoś trochę mi się zrobiło smutno, że nie będzie córeczki. I zaczęłam dopuszczać możliwość zaryzykowania kolejnego dziecka za jakiś czas (ale tego typu decyzje podejmowane w ciąży nie są wiążące :p). Za tydzień wizyta, ciekawe czy już bardziej pewnie będzie widać czy to faktycznie panowie :) oby tylko zdrowi byli...
 
reklama
Kkasiulka gratuluję chłopca, fajnie bo macie teraz komplecik :)
nieufna a Tobie córeczki :) Cieszę się, że masz dobre wyniki nifty. A Ty jesteś z Łodzi tak jak ja? Wybrałaś już szpital do porodu?

Ja mam USG w piątek i już nie mogę się doczekać. Liczę że poznam płeć :)
Chciałabym, żeby tym razem dzidziuś się bardziej ruszał, bo ostatnio chyba spał i niezłego stracha mi napędził (strasznie się stresowałam, czemu się nie rusza...). Któraś z Was pisała, że najlepiej zjeść coś słodkiego przed badaniem, to wtedy dzidzia ma zastrzyk energii i skacze. Czyli co, 15 min przed badaniem mam zjeść Snickersa? :D

A czemu to połówkowe USG takie osławione, wtedy coś się szczególnego sprawdza? Moje to chyba nie będzie jeszcze połówkowe, dopiero kolejne.


Dziekuje.
Nie, nie jestem z Łodzi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry