• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co słychać u Groszka/ Fasolki

Kurcze. No wiem, że ten antybiotyk podają przed porodem, ale to dziwne. Myślałam, że już wyleczaja. A co jak się rodzi dużo dzieci? To antybiotyków braknie, bo mi wyszło, że bakteria wrażliwa jest na ok 5 z 9 antybiotyków. A przecież bakterie się oudporniaja. Aż zapytam o to przy okazji :-)
Dzięki za odpowiedzi o ktg! Idę w czwartek, a potem zobaczymy
 
Ostatnia edycja:
reklama
Panna_migotka, no właśnie. Pewnie tak na wszelki wypadek zrobi li .
No nic, jak odejdą wody, to trzeba będzie szybko do szpitala jechać i tyle
 
Ja przestałam brać magnez i oczywiście skurcz w łydkę mnie złapał dziś w nocy, lekki na szczęście ale był. Chyba będę dalej łykać, i tak mam mieć cesarkę, to skurcze porodowe mogę powstrzymywać :P
 
Już myślałam, że nic tu nie napiszę, a jednak.. nadal siedze w szpitalu. Lekarka zrobiła usg, mały jakoś diagonalnie sobie siedzi z główką do góry. Wszystko ok. Potem leżałam sobie pod ktg (pierwszy raz w tej ciąży) i też ok. A teraz znów siedzimy z mężem i czekamy na pogawędkę z anestezjologiem. Cały dzień czekania w sumie..

Z dobrych wieści to mogę koło 8 rano się stawić na cc, więc nocka w domku :) Nie wiem tylko czy zrobią mi normalne cięcie bikini czy po starej bliźnie przez środek brzucha.. :baffled: Wole to pierwsze, ale zobaczymy.
 
Flammie ale fajnie masz że możesz przyjść na samo cc. Mi kazali przyjść w poniedziałek i nie potrafili powiedzieć, kiedy będzie cięcie, tylko że "zależy jak się ułoży", czyli pewnie ile będzie innych dziewczyn do cięcia w tym czasie... Mogą zrobić we wtorek, mogą w środę. A może i w czwartek :P Nic nie wiem.
 
reklama
Gratuluję udanych wizyt!
kamejka, bez sensu takie stresowanie ciezarnych :baffled: to czekanie własnie i niewiedza sa najgorsze..

Ja juz skonczyłam z wizytowaniem. CC mam jutro około 10-11.
Mały wierci się dziś strasznie. Jakby już chciał być na zewnątrz. Jutro pewnie będzie krzyczał, by go jednak spowrotem do brzucha wsadzic :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry