• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co słychać u Groszka/ Fasolki

reklama
Witam. Ja po wizycie i jak by tak mi lepiej. Mogę już w każdej chwili rodzić tylko skurcze są potrzebne :D
Lekarz jak to powiedział pogłaskał dziecko po główce, czyli szyjki już nie ma ale rozwarcie tylko 1,5cm. Mam sprytnie wbić się do szpitala. Czyli jak tylko znowu poczuje skurcze to szybko do szpitala. Przy rozwarciu ze skurczami już mnie nie odeślą. No chyba że skurcze miną. Ale mogę urodzić w każdej chwili, najpóźniej za tydzień w piątek:rofl2:
 
Witam. Ja po wizycie i jak by tak mi lepiej. Mogę już w każdej chwili rodzić tylko skurcze są potrzebne :D
Lekarz jak to powiedział pogłaskał dziecko po główce, czyli szyjki już nie ma ale rozwarcie tylko 1,5cm. Mam sprytnie wbić się do szpitala. Czyli jak tylko znowu poczuje skurcze to szybko do szpitala. Przy rozwarciu ze skurczami już mnie nie odeślą. No chyba że skurcze miną. Ale mogę urodzić w każdej chwili, najpóźniej za tydzień w piątek:rofl2:
Tylko czekać
 
reklama
Dzis po wizycie w szpitalu, zapis ktg prawidłowy szyjka 1,5-2 cm (nic sie nie ruszyło od 3 tyg ;() i cos tam na opuszek(?)
Nie zrobili usg wiec nie wiem jak maluszek i jak sie ma blizna po cc.
Kolejne ktg w piatek. Juz mnie przytłacza ta końcówka i inne emocje z tym związane..,
Chyba czas zaczac chodzic po schodach.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry