reklama

Co z tą Turcją?

Temat na forum 'Niezbędnik podróżnika' rozpoczęty przez miauczus54, 11 Czerwiec 2008.

  1. miauczus54

    miauczus54 Fanka BB :)

    Dziewczyny
    We wrześniu wybieramy sie z naszym malenstwem na tydzien.Wtedy bedzie miec skonczone 6 miesiecy. Na co uwazac?? Karmie piersia i planuje ze bede wtedy karmic chociazby 2 razy dziennie. Chcemy zabrac ze soba zapasy dla maluszka na tydzien.
     
  2. Dita

    Dita Pierwsza Żmija BB-Nacji

    miauczus54 - hmmm....
    Osobiście odradzam moim klientom Turcję dla takiego maleństwa, ale jeśli macie już wyjazd wykupiony - pozostaje wam po prostu dobrze się bawić i świetnie wypocząć.
    Bardzo dobrze że karmisz maluszka piersią. Moja rada - karm go wyłącznie piersia i słoiczkami dla niemowląt, najlepiej kupionymi jeszcze w Polsce. Jeśli zabraknie - kupuj w Turcji słoiczki wyłącznie znanych firm - Nestle np.
    Absolutnie nie dawaj mu do picia tamtejszej wody, nawet przegotowanej. Jeśli juz to wyłacznie butelkowaną przeznaczoną dla niemowląt przegotowana. I nie dawaj niczego, co stało poza lodówką.
    Cały problem polega na tym,że po przylocie do ciepłego kraju organizm człowieka adaptuje się do nowych warunków i do nowego żywienia - bardzo często objawia się to biegunką. Wiadomo - dorosły sobie poradzi, ale maluszek szybko moze się odwodnić, a wtedy potrzebna jest pomoc lekarska. Szpitale w Tunezji, Egipcie i w Turcji są jednymi z najgorszych jakie spotkałam, dlatego lepiej tam nie trafić, ale z tych trzech krajow Turcja wydaje się całkiem w porządku, zwłaszcza ostatnio.
    Więc najważniejsze - higiena, mycie rąk, mycie owoców, picie wyłącznie butelkowanej wody oraz - ważne! - popijanie posiłków nawet odrobiną alkoholu - wino, drink itp. Oczywiście chodzi o was - dorosłych. Ty, jako że karmisz piersia - nie jedz niczego ,co mogłoby maluszkowi zaszkodzić - nie próbuj nowych nieznanych potraw, nie eksperymentuj, nie warto.Odradzam tobie jedzenie lodów, nie pij niczego z kostkami lodu.
    No, mam nadzieję że za bardzo cię nie przestraszyłam, to co przedstawiłam to po prostu najczarniejszy scenariusz, który prawie nigdy się nie sprawdza.
    Mam naprawdę wielu klientów którzy z takimi maluszkami wyjeżdżają nawet do Egiptu i wracają cali, zdrowi i wypoczęci.
    Tak więc życzę udanego wypoczynku, żadnych problemów adaptacyjnych, duużo słońca oraz wspaniałych wspomnień:tak::tak::tak:
    PS - a z jakim biurem i do jakiego hotelu lecicie?
     
    Ostatnia edycja: 14 Czerwiec 2008
  3. reklama
  4. miauczus54

    miauczus54 Fanka BB :)

    słyszalam o salmonelli- lody i kostki lodu odpadaja.... A my jedziemy do oludeniz, pink palace, z alfa. Mamy wykupiony all. Nie nastawiam sie na zakupy tam dla maluszka, postaram sie jak najwiecej z PL wziac. A wybieramy sie specjalnie we wrzesniu zeby nie bylo takiego upału. Slyszalas cos o tym miejscu??
     
  5. Miśka 5

    Miśka 5 Mamy lutowe'07

    Też jedziemy do Turcji, ale z trochę starszą, bo 17-miesięczną istotką. Lecimy z Itaką do Side, hotel Joy Pegasos World. Wakacje zaczynamy dokładnie za tydzień i jeden dzień;) Mam nadzieję, że nie spotka nas żaden z punktów czarnego scenariusza Dity. Gorzej, że mała nie ciągnie już cycusia, nie je słoiczkowych dań i od tamtego tygodnia ma w nosie mleko modyfikowane. Pozostanie nam do wyboru: chrupki kukurydziane, chlebek ryżowy i ewentualnie kaszka. Zaczynam panikować.
     
  6. miauczus54

    miauczus54 Fanka BB :)

    ja rozmawialam wczoraj z babcia (!) ktora juz byla w Turcji i opowiadala ze tam wszystko mozna normalnie kupic w sklepie- tzn produkty dla dzieci renomowanych firm. Mowila ze jest bezpiecznie a jedyny problem to jedzenie, do ktorego dodaje sie duzo oliwy. Stad chlebki, ktore zawsze sa podawane do posiłków.
    Napisz prosze po powrocie jak bylo!!!! i udanych wyjazdu!
     
  7. Dita

    Dita Pierwsza Żmija BB-Nacji

    Spokojnie, dziewczyny, Alfa i Itaka to dobre biura, nie powinno być na miejscu żadnych przykrych niespodzianek.
    All to w Turcji najlepszy wybór, najlepiej właśnie stołować się wyłącznie w hotelu, no i nie jeść niczego nowego, nieznanego, lokalnego. Lepiej niech takie ,,coś" spróbuje mąż i opisze smak;-)
    Powodzenia i udanego wypoczynku!!:tak:
     
  8. Miśka 5

    Miśka 5 Mamy lutowe'07

    W Turcji też juz byłam i wiem czego się spodziewać. Byliśmy kilka lat temu i już wtedy nie było problemu z kupnem czegokolwiek. Jedzenie w hotelu i nie tylko bardzo nam smakowało i nie mielismy żadnych przygód żoładkowych. Piliśmy duzo coli i napojów z procentami też nie odmawialiśmy, szczególnie wieczorkiem po kolacji;-)Wyjazdu obawiam się może trochę na wyrost, ale Wiki do najgrzeczniejszych nie należy i może stąd te obawy. Na szczęście apetyt jej wtócił, pogodziła się też z mleczkiem, więc może nie ma co panikować. Hotel, który wybraliś ma sporo udogodnień dla rodzin z dziećmi, Nie nastawiamy sie na zwiedzanie, bo poprzednim razem byliśmy na wszystkich możliwych wycieczkach, a teraz to po prostu wypoczynek. Wyjazd już za 2 dni:tak::-D
     
  9. Elżbietka

    Elżbietka mother of two sons&angel

    a był ktoś może z dzieckie (1,5 roku) na cyprze? lecimy w sierpniu i nie wiem co brac ze sobą, a co można kupić tam (i jakie tam są ceny)?
     
  10. reklama
  11. Dita

    Dita Pierwsza Żmija BB-Nacji

    Elżbietka - Cypr - coś jak Grecja - czyli bez obaw, czysto, cywilizowanie, żadnych problemów zdrowotno - adaptacyjnych, ale drogo. Jest to strefa Euro a więc cena jak u nas x 2 (np kawa w tawernie - najtaniej 3,5 Eur)
    Poza tym to podobno wyspa na morzu środziemnym o największej liczbie dni słonecznych w roku - aż wam zazdroszczę:tak::tak:
    Udanego wypoczynku!!!:tak:
     
  12. Beata34

    Beata34 Fanka BB :)

    A my byliśmy dokładnie 14 maja w Turcji w Belek z 6 miesięczną wtedy Olą.Jedzenie słoiczkowe miałam ze sobą, mleko modyfikowane a wodę z butelek ich jakaś niegazowana przegotowywałam w czajniku który tez wzięłam ze sobą.Było bardzo fajnie nic nam nie było.Temperatura w sam raz około 31 stopni ale inaczej odczuwalna niz u nas.Bardzo polecam wakacje w turcji z małym dzieckiem
     

Poleć forum