reklama

Co zrobić z pierwszym dzieckiem przy drugim porodzie

Temat na forum 'Potrzebuję porady' rozpoczęty przez akino_m, 29 Sierpień 2016.

  1. akino_m

    akino_m Zaciekawiona BB

    Mój termin drugiego porodu zbliża się nieubłagalnie a ja coraz częściej obawiam się, że poród będzie bardzo szybko przebiegał i mąż nie zdąży z pracy dojechać do domu by zawieźć mnie do szpitala i zająć się młodszą (20 mies) pociechą. Za bardzo nie mam innej możliwości, żeby ktoś inny mógł się zająć dzieckiem. Czy w takim wypadku mam wziąć taksi albo wezwać karetkę i wziąć dziecko z sobą do szpitala?
     
  2. Elenna

    Elenna Fanka BB :)

    A nie masz sąsiadki która by mogła ta chwile spojrzeć na starszaka nim mąż dojedzie?
    Nie wiem czy małą zabiorą do karetki. Pracuję w hipermarkecie. I raz zdarzyło się, że klientka zaczęła rodzic, a była w sklepie z ok 3 letnia córka. Ją zabrali, a córka została i czekała na tatę w punkcie obsługi, bo powiedział lekarz, że dziecka nie wezmą.
     
  3. reklama
  4. witch84

    witch84 Fanka BB :)

    Poród nie przebiega znowu aż tak szybko :) Nie zamartwiaj się na zapas. Pogadaj z sąsiadką - czy by w razie "awarii" nie popilnowała córeczki do przyjazdu męża. Ja bym raczej starała się nie doprowadzić do sytuacji, że pojadę z dzieckiem do szpitala - zwłaszcza takim małym. Nie spotkałam się z żadnym "punktem opieki" nad starszym dzieckiem na oddziale porodowym - lekarze zgłoszą pewnie sprawę do opieki społecznej lub/i policji, o ile tata dziecko nie zjawi się dość szybko (i tu też trzeba ich zrozumieć - oni nie są od pilnowania dzieci).
    Naprawdę nikogo nie masz w pobliżu, kto byłby w stanie Ci pomóc? Żadnej rodziny, koleżanek, znajomych?
     
  5. Leylah

    Leylah Moderator Członek załogi

    No bez przesady z ta policja czy opieka spoleczna

    Tak jak dziewczyny piszą, zapytaj sąsiadkę, albo poszukaj jakiejs opiekunki. Na moje ogłoszenie odpowiedziała pani, ktora mieszka niedaleko mnie, ma dzieci w wieku szkolnym ,nie pracuje i szukała pracy dorywczej. Nie ma w Twojej okolicy jakiegoś klubu dziecięcego? Zawsze to jakas alternatywa w ciagu dnia. Albo maż nie moze wziac pare dni urlopu W czasie zbliżającego sie terminu?


    Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
     
  6. akino_m

    akino_m Zaciekawiona BB

    No właśnie w tym jest problem bo nie znam nikogo w okolicy w której mieszkam. Najbliższa mi osoba, która pewnie by się zgodziła mieszka ponad godzinę drogi ode mnie. Myślałam nad opiekunką ale do tej pory miałam tylko raz i mam złe wspomnienia.
     
  7. Elenna

    Elenna Fanka BB :)

    Ja bym się zapoznała z sąsiadami. Zwłaszcza w takiej sytuacji. A Twój mąż też jest nowy w tej okolicy? Może w pracy ktoś mógłby mu poradzić jakaś zaufana opiekunkę.
     
  8. Malaja

    Malaja Fanka BB :)

    A na jakiej podstawie zakładasz, że poród będzie przebiegał tak błyskawicznie? Znam kilka osób które urodziły bardzo szybko- jedna nawet w domu, ale każda z nich wiedziała, że poród się zbliża tylko zareagowały zbyt późno albo lekarz odsyłał je do domu tłumacząc, że postęp porodu jest wolny, a potem nagle niespodzianka...
    Ale nie znam osoby, która nagle bez symptomów zaczęła rodzić. W końcu przyjazd męża z pracy to pewnie maks godzina w czasie której ty będziesz już spakowana, ubrana i gotowa, a taxi będzie czekać pod domem.
     
  9. Enidka

    Enidka Zaangażowana w BB

    A Rodzice albo Teściowie? U nas było tak że moja Mama wzięła w pracy urlop i przyjechała (a mieszka daleko bo ponad 200 km od nas) do mnie na 2 tygodnie przed terminem porodu. Nie dość że bardzo mi pomogła w tych ostatnich kilku dniach przed porodem (mój pierwszy synek miał wtedy 15 miesięcy) to gdy już się zaczęło była na miejscu, Pomogła też w opiece gdy byłam w szpitalu i pierwsze parę dni po powrocie.
     
  10. reklama
  11. aniay

    aniay Mamy styczniowe 2007 fulltime mum Moderatorka Członek załogi

    Jestem w tej samej sytuacji co Ty, pierwszy poród trwał u mnie krotko wiec drugi też sie zapowiada sxybki, sasiadow nie znam a I okolica kiepska raczej.
    Do szpitala mam 30 minut bez korkow.
    W weekend bedzie bez problemu ale uruchomilam kilka znajomych dziewczyn które pracuja w roznych godzinach mimo ze nie mieszkaja blisko. Jak przyjdzie co do czego to bede dzwonić I sie martwic bo innych opcji nie mam.
    Moja córka jest starsza ale w uk też nie moge jej samej w domu zostawić.
     
  12. akino_m

    akino_m Zaciekawiona BB

    No właśnie. Ja też szybko urodziłam za pierwszym razem. W weekend też nie ma problemu bo będzie mąż. Ale z pracy do domu to ma różne odległości w zależności gdzie w danym dniu go wyślą. Chyba pogadam z tą koleżanką czy będzie mogła przyjechać i będę w bólach czekać :-( :(. Zobaczę co powie bo sama ma dzieci i dojazd busem.
     

Poleć forum