reklama

Co zrobiłam dobrego?

sama

Fanka BB :)
Słuchajcie. Wlaśnie kończy się kolejny rok i dla mnie jest to zawsze pora do przemyśleń co w tym roku zrobiłam dobrego. Czy zrobiłam coś dla kogoś tak zupełnie bezinteresownie? Czy jestem wdzięczna za to co mnie spotkało dobrego?
 
reklama
Czy coś zrobiłam dobrego? TAK i to bezinteresownie, kilka razy... ale chwalić się nie będę

czy spotkało mnie coś dobrego? TAK... chociażby narodziny Hani....
 
minozka pisze:
Czy coś zrobiłam dobrego? TAK i to bezinteresownie, kilka razy... ale chwalić się nie będę

czy spotkało mnie coś dobrego? TAK... chociażby narodziny Hani....
pójdę na łatwiznę i po prostu podpiszę się pod tym co napisała Minozka, z jedną różnicą, że nie urodziłam Hani ;) ale za to obchodziłam drugie urodzinki mojego Słońca i Szczęścia największego czyli Maciusia :)
 
Ja dziękuję za to ,że kolejny rok przeżyłam w zdrowiu i spokoju. Dziękuję za Samuelka, który pojawił się w tym roku w naszej rodzinie i za kolejny 6 rok z nami dużego już Marcinka.
Dziękuję za mojego mężą, bo z nim wszystkie problemy wydają się proste.
A co wtym roku zrobiłam dobrego? Np. wybaczyłam wszystkim swoim wrogom i wchodzę w nowy Rok bez żadnej urazy do nikogo. Trudne to nieraz było ale... przyejmne. :) :) :)
 
mnie zawsze nachodzą raczej smutne myśli: w zeszłym roku odeszła moja mama na raka piersi a mieszkalam z nia sama...tydzien po slubie juz jej nie było!

ale mamy teraz nasza Laure - nasz skarb!
 
jak tu mało wpisów, z czego można wyprowadzić dwa wnioski
albo:
- nie robimy nic dobrego
albo
nie chwalimy się tym
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry