reklama

cofnąć czas

Temat na forum 'Pogaduszki' rozpoczęty przez Katka, 10 Lipiec 2005.

  1. Katka

    Katka Użyszkodnik ;)

    Gdybyście miały możliwośc cofnąc czas, do jakiego wieku, albo w jakim przedziale wiekowym chcialybyście się znależć?
    Ja mam teraz jazdy, i najchętniej cofnęłabym sie do czasu gdy miałam tak 17 - 18 lat. Jakby nie było minęło już 10 lat od tamtych dni, musiałam się zmienić bardzo...postarzeć,niestety. I mi nie chodzi o wygląd, bo ma to akurat w nosie. Ale chcialabym mieć znowu takie pokłady spontaniczności, bycia na luzie, znowu pochodzić sobie na koncerty, i na te imprezki...oj działo się działo, ale przy Zuzince..sza..;)Przeżyć to jeszce raz,może nawet nic nie zmieniać.Albo chociaż popatrzeć na to z boku,być jakąś ćmą chociaż....


    Pozdrawiam
     
  2. Agnexx

    Agnexx Gość

    Ja też chciałabym cofnąć się do wieku 17-18 lat. To chyba najlepszy okres. Człowiek miał inne podejście do życia, entuzjazm, radość i nadzieję. Teraz też nie jest źle, ale w hierarchi wartości mam najpierw dzieci, później mąż, na końcu ja. :( Czasami brakuje mi tej beztroski, którą miałam jako nastolatka. :mad:
     
  3. reklama
  4. agask

    agask nałogowiec

    oj faktycznie coś jest na rzeczy z tym przedziałem 17-18 lat.Ja też pomyślałam o tym czasie bo to były najbardziej zwariowane lata w moim życiu, a poza tym przeżywałam wtedy niesamowitą miłosć, która niestety nie przetrwała próby.Teraz kiedy moje małżeństwo stoi pod znakiem zapytania bardzo często wracam do tamtych lat.Pięknie było, pięknie.
     
  5. Joanna_32

    Joanna_32 Zaangażowana w BB

    a ja w wieku 17 lat szłam na pielgrzymkę do Częstochowy (przez całą Polskę - 650 km) z zamiarem wybrania sobie zakonu - chciałam być zakonnicą....i znalazłam chłopaka!
    matka przestał rozpaczać a ja przestałam myśleć o zakonie
    jakie to życie jest zaskakujące....

    ale beztroska to byłam, oj byłam
     
  6. didi

    didi Fanka BB :)

    :)..wiecie co super sie to czyta..az wam zazdroszcze tych waszych 17 -18 ;at..:)..ja takich nie miala wtedy krok za krokiem cos walilo mi sie na glowe ..co chwilka jakies zle trafioe milosci i zawody milosne..:)..a teraz jest tak jak powinno byc..jestem szczesliwa..mam szczescie u boku i pod sercem..:)..nigd nie cofnelabym tego czasu teraz..:)..w koncu moge byc soba..zwariowana z glupimi pomyslami kobieta z dusza malej psotnicy..:)..moj chlopak zaskakuje mnie na kazdym kroku i go za to kocham..:)..jest moim zyciem i niechcialabym zamieniac go na poprzednich ..:)..on jest tym przeznaczony..ktorego szukalam przez kreta droge mego zycia..:)
     
  7. SIABA

    SIABA Fanka BB :)

    Didi - coś chyba romantyczna duszyczka jesteś :) A ja tez chętnie do tych 17 - 18 choć na chwilę :) żeby znowu wyskoczyć na imprezkę albo lepiej pojechać bandą nad morze rozrabiac - życ tylko tym żeby kasy starczyło na przyjemności, poflitrować :) napić się piwka, zapalić papieroska i wyszaleć się przy dobrej muzyce :)

    A potem zatęsknic za mężem i Mateuszkiem ......
     
  8. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    A ja wcale tak bym bardzo nie chciała się cofnąć akurat do tego okresu. Fakt - zabawy, imprezki, to było fajne, ale ja byłam wtedy taka głupiutka... tak naprawdę, gdybym miała się cofnąć w czasie, to tylko o jakieś osiem lat - wtedy zamieszkaliśmy razem z moim jeszcze wtedy nie-mężem, mieliśmy dwa talerze i jedną łyżkę, ale życie było super. W każdy weekend wsiadaliśmy w samochód i jechaliśmy w Polskę. To był chyba najfajniejszy okres w moim życiu, oczywiście nic nie da się porównać z tym, co jest teraz - mam maluszka, ale to już zupełnie inna bajka i nie zawsze tak różowa.
    pozdrawiam
    nikita
     
  9. didi

    didi Fanka BB :)

    Siaba..:).no jestem romantyczka ale stapajaca twardzo po ziemi..nigdy niczego sobie nie odmawialam i teraz rowniez nie odmawiam..zawsze bylam spontaniczna ..a teraz sie nic nie zmienilo moze tylko to ze bede miala dzidzie i mam ukochana osobe przy boku..a tak to wszystko bez zniam..:)..moze tylko za wagarami w szkole tesknie ..a tak to za niczym innym..:)
     
  10. reklama
  11. agask

    agask nałogowiec

    he he Nikita u mnie 8 lat wstecz to właśnie 17, więc okres się zgadza ;) a poza tym mam nadzieję, że najlepsze jeszcze przede mną.
     
  12. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    No tak, troszkę młodsza jesteś, bo u mnie 8 lat temu to już nie był szkolny okres, ale nie ważne ile to było temu lat, chodziło mi o to, że dla mnie fajniejsze było zaczynanie życia na własny rachynek, mimo wszelkich problemów, niż szkolne (i poszkolne) imprezki, choć te też były niezłe ;)
    A wogóle, to zawsze najlepsze przed nami :D

    pozdrawiam
    nikita
     

Poleć forum