reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

córka strasznie rzuca sie przez sen

MadzikG.

Początkująca(y)
Dołączył(a)
3 Grudzień 2006
Postów
75
Miasto
Ostrów Wlkp
nie wiem czy powinnam sie tym martwic ale to co robi moje dziecko chyba nie jest normalne. Ola ma 11 miesięcy, chodzi spać o 20tej albo wcześniej zależy od tego jak bardzo chce sie jej spać, zasypianie polega na tym ze kładę sie kolo niej (spi ze mna w łóżku) i leże z nią tak długo az zaśnie. Kiedyś leżała spokojnie i gaworzyła sobie az zasnęła ale od kilku tygodni zaczęła sie strasznie rzucać, siada, staje, pokłada sie na mnie, popłakuje mam wrażenie ze nie potrafi znaleźć sobie miejsca, jest niespokojna. Czy z nią sie coś dzieje, czy powinnam iść do lekarza??
Zaczynam się denerwować. Co o tym myślicie?
 
reklama

Gosia_k23

luty'07 i styczeń'10
Dołączył(a)
30 Kwiecień 2007
Postów
13 267
jak dla mnie to normalne :tak: moja tez była spokojniutka a potem się zrobił uciekinier :tak: siadał kręciła się uciekała na czworaka po całym łóżku teraz to mi już z łóżka ucieka nawet :tak:
 

MadzikG.

Początkująca(y)
Dołączył(a)
3 Grudzień 2006
Postów
75
Miasto
Ostrów Wlkp
Rozumiem, tylko że ona sama sie strasznie z tym męczy.
Zresztą takie cyrki nie tylko są przy zasypianiu ale również jak już śpi, kreci sie cała noc, pcha sie na mnie. Wyrzuca smoka i płacze że nie ma. Oczywiście przez to ja tez nie śpię no bo ciągle muszę ja kłaść z powrotem na poduszkę, szukać smoka itd. Próbowałam w łóżeczku ale było jeszcze gorzej.
 

rozalka

Lutówkowo-sierpniowa mama
Dołączył(a)
19 Kwiecień 2007
Postów
10 598
nie wiem czy powinnam sie tym martwic ale to co robi moje dziecko chyba nie jest normalne. Ola ma 11 miesięcy, chodzi spać o 20tej albo wcześniej zależy od tego jak bardzo chce sie jej spać, zasypianie polega na tym ze kładę sie kolo niej (spi ze mna w łóżku) i leże z nią tak długo az zaśnie. Kiedyś leżała spokojnie i gaworzyła sobie az zasnęła ale od kilku tygodni zaczęła sie strasznie rzucać, siada, staje, pokłada sie na mnie, popłakuje mam wrażenie ze nie potrafi znaleźć sobie miejsca, jest niespokojna. Czy z nią sie coś dzieje, czy powinnam iść do lekarza??
Zaczynam się denerwować. Co o tym myślicie?
Moje dziecko ma 14 miesięcy i kręci sie dokadnie tak samo.Przed zaśnięciem,wstaje,kładzie się,kręci,przykrywa poduszką,stuka smoczkiem,gada po swojemu.Taki ma sposób na wyciszenie się i odreagowanie stresów dnia.Myslę,że to całkiem normalne.Mój synek jest raczej spokojnym dzieckiem i wesołym.Wieczorem potrzebuje tego "wiercenia" by spokojnie zasnąć.:tak:
W nocy mój maluch wierci sie ,kiedy wychodzą mu zęby lub coś mu dolega.Też wtedy,gdy ma zbyt intensywny dzień i za dużo wrażen.Zwróc uwagę na rytuały zasypiania,by maluch poczuł sie bezpiecznie i rytm dnia,by nie był zbyt chaotyczny.
 

MadzikG.

Początkująca(y)
Dołączył(a)
3 Grudzień 2006
Postów
75
Miasto
Ostrów Wlkp
Dzieki Rozalka, sie uspokoiłam po twoim wpisie :)
Jezeli chodzi o rytm dnia to bardzo o to dbam, Olka w ciągu dnia ma 2 drzemki zawsze o tych samych regularnych godzinach, spacer codziennie, a wieczorem zawsze o tej samej godzinie kąpiel, mleczko i do spania. Widocznie rzeczywiście to jest jej sposób na odreagowanie dnia, no i muszę przyznać ze jest w trakcie ząbkowania wiec moze to tez ma jakis wpływ na jej "wiercenie" sie w nocy.
 

Mada80

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Sierpień 2006
Postów
1 371
Miasto
Czestochowa
Julia tez od jakiegos czasu wierci i kreci sie w nocy:baffled:włazi na mnie,kładzie sobie głowke na moja dłon i ciezko sie wyspac w takiej sytuacji-jestem pewna ze to od zebow,bo zaczeło sie jak szły czworki i choc juz wyszły to trwa to dalej bo zaczynaja pojawiac sie kły(trojki).Trzeba sie jakos przemeczyc.Wyjatkiem sa te noce kiedy miała absorbujacy dzien i jest bardzo zmeczona..spi wtedy jak skała,nawet sie nie ruszy.
 

dianna

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
7 Kwiecień 2008
Postów
43
oj, ta informacja o zabkowaniu jest najprawdopodobniej kluczowa. moja mala ksiezniczka tez byla w tym czasie w nocy bardzo niespokojna, mimo ze dzien caly latala z usmiechem na buzi. no prawie caly dzien....
 

bumtarar

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
18 Marzec 2008
Postów
45
Moja Olcia właśnie skończyła rok i też robi podobnie do twojej córy, siada, wstaje, kładzie nogi na poduszkę. Kiedys juz nie wytrzymałam i aż dałam jej Viburcol na uspokojenie.
Ale z kolei syn (ma 4l) przed snem musi przegadać ze mną o całym swoim dniu, wrażenia. Więc tak sobie pomyslałam że to może u Olusi taki sposób na wyciszenie skoro jeszcze nie mowi.
 
reklama

MadzikG.

Początkująca(y)
Dołączył(a)
3 Grudzień 2006
Postów
75
Miasto
Ostrów Wlkp
Może tylko że to czasami trwa godzinę!!! zanim zaśnie i robi tak nie tylko wieczorem ale też przed południowa drzemką. Kiedyś jak była mniejsza zasypiała w wózku na spacerku, teraz już nie ma tak dobrze.
 
Do góry