reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

reklama

Kluliczek

Babka z laską
Dołączył(a)
10 Październik 2006
Postów
4 530
Miasto
Na rozlewisku pod dębami
Od moich ciąży minęło już sporo czasu, ale pamiętam jak męczyłam się z cukrzycą (przy obu). Ja chleba zwykłego nie mogłam jeść wcale, cukry szalały mi strasznie, jadałam chrupkie pieczywo, jedyne co mogłam. Do tego miałam bardzo wysokie gdy zjadłam jakiś przetwory mleczne z węglowodanami, czyli zero zup mlecznych, a miałam straszną ochotę na nie, mleko w ogóle odpadało, a jogurty naturalne też tylko z niektórymi produktami. Nie wiem dlaczego tak, no ale jednak.
Ja początkowo mierzyłam cukier po każdym posiłku, żeby zobaczyć na co jak reaguje.
Dla mnie bardzo trudne było nie jedzenie słodkości, obie ciąże słodkie, ciastka śniły mi się po nocach. Poradziłam sobie w dziwny sposób, kupowałam eklerki, ptysie, wszystko co z kremem po czym tuczyłam tym otoczenie, zwłaszcza męża, patrząc w zęby jak smakołyki znikają. Jakoś tak się przestawiłam, że mi to wystarczało, teraz bym chyba zamordowała za propozycję takiego działania, a wtedy mi pomagało.
Co do tego, że nagle wyższy cukier po czymś po czym dotychczas było ok, to może tak być, z czasem u mnie niektóre produkty, które były ok zaczęły podnosić cukier. No i pod koniec ciąży on rzeczywiście wariuje.

O cukrzycy ciążowej znajdziecie informacje na Babyboom, przydadzą się one zwłaszcza nowym mamom, które dołączą do Waszego wątku, ale i te bardziej zaawansowane w przechodzeniu ciąży z cukrzycą mogą zerknąć i skomentować.
Cukrzyca w ciąży. Zadbaj o dietę.
Cukrzyca ciążowa.
i coś o teście obciążenia glukozą.
 

Aylin

Fanka BB :)
Dołączył(a)
28 Październik 2011
Postów
5 700
Miasto
Rzeszów
Hej, tak mnie spojenie napiernicza ze najchętniej bym leżała tylko. Ale wtedy cukier szaleje.
Hmmm mi się pod koniec ciąży tamtej ustabilizowaly.
I teraz poranne chyba tez. Bo mam ok 90. Co przez cala ciaze bylo nie do osiągnięcia. Za to obiad mi podnosi....

Aga a ja chce ciepło i wiosnę :(
 

katagorka20

Fanka BB :)
Dołączył(a)
28 Październik 2009
Postów
4 463
Miasto
Kraków
Dziewczyny ja juz chce kwiecień...
U mnie cały czas miescimy się w normie. Odkąd nie mam infekcji ani razu na czczo cukier nie Przekroczył 90. Zawsze jest 84-87 wiec chyba idealnie może tak być. Po obiedzie maks 106 i to jedyna pora kiedy po dwu daniowym posiłku jest w okolicach 100. A tak to inne posiłki oscylują w okolicach 80-96.

Ahh żeby tylko tak.zostało.

A taką mam ochotę na coś słodkiego
 

DiuśkA

Fanka BB :)
Dołączył(a)
16 Styczeń 2015
Postów
365
Miasto
Sosnowiec
Ja zjadlam dzisiaj kawałek ciasta. Ciemny biszkopt z bita śmietana czy czyms takim. Mama zrobiła. Ale nie było prawie słodkie ( zdaje sobie sprawe ze cukru było pewnie sporo) i poniżej 120 było. Smak słodkiego chodzi za mna. Organizm przyzwyczajony pewnie bardzo... I tylko mózg krzyczy cukier, cukier, cukier! :D
 

Aylin

Fanka BB :)
Dołączył(a)
28 Październik 2011
Postów
5 700
Miasto
Rzeszów
Gdzies na początku trafiłam na przepis na browni dla slodkich mam. Nie zapisalam i od 3 msc szukam i znalezc nie mogę. Podobno żadnej cukru powyżej 110 po kawałku nie pokazało.
 

Gosik_83

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Grudzień 2014
Postów
380
Miasto
Kujawko - pomorskie
Ja w poprzedniej ciazy mogłam jeść sernika :p Cukier był zawsze w normie, a teraz zjadłam paczka i cukier 116 :p A np na I sniadanie w ogole nie moglam jesc nabiału, bo cukier skakał. Aaaa i robilam sobie nalesniki z mąki żytniej z dzemem łowicz bez cukru i zjadłam 3. Zaraz po zjedzeniu leciałam na spacer i cukier równy 120 :p
 

aga24073

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Luty 2015
Postów
1 464
Miasto
Świdwin
jejku nalesnikow to bym sobie zjadla dziewczyny zwyklego z dzemikiem jakims... a na ogol rzadko jadlam nalesniki, ale teraz to mam ochote na wszystko co takie zabronione chyba, ja dzis jak narazie wyniki dobre

co do tych cukrow pod koniec ciazy to najwidoczniej roznie moze byc... i co lekarz to inna opinia, bo moj diabetolog wlasnie mowil ze zapotrzebowanie na insuline moze wzrastac do 36. tyg a potem powinno sie to juz uspokajac i moze byc latwiej, szczerze mowiac to mi jak narazie szalaly jedynie w okolicach tego 32. tyg no i teraz te dwa dni ale sama nie wiem, zobaczymy czy dzis wieczorem bede miala jakies przeboje czy nie, bo obiad juz dzis inny jadlam

Moj sie smieje ze ja teraz jak kupuje jakies plyny do kapieli czy balsamy to wszystko takie slodkie zapachy, chyba sobie jakos rekompensuje brak slodyczy w jedzeniu :-) jakos takie zapachy mi sie teraz strasznie podobaja :-)

Katagorka zaszalej ;) czasem wolno ja jak mialam dluzej dobre to chociaz na kawalek bulki slodkiej sobie pozwolilam i nawet 120 nie przekroczylam :)
 
reklama

lucalew

Fanka BB :)
Dołączył(a)
3 Marzec 2009
Postów
4 265
Miasto
Trójmiasto
Hej dziewczyny,

Mnie dzis tez caly dzien glowa boli to chyba przez pogode :-(
Ja mierze ketony paskami jak nie zapomne rano tzn zdarza mi sie ze po siku sobie przypomne hehehe
Jesli chodzi o chleby to dzis zakupilam nkwego razowego ale jeszczd nie jadlam wiec nie wiem jam bedzie po nim ale w piekarni Pani powiedziala ze maja w ofercie chleb dla diabetykow ale ze akurat dzis juz wykupione takze bede musiala kupic i przetestowac ten dla diabetykow. Pani doktor dzis na wizcie jakos nie mowila o tych czasem wyzszych wynikow, powiedziala ze tak niestety sie dzieje ze chleb rano tak mocno podbija.
Verna u mnie insulina byla wlaczona po ok 1 miesiaca najpier nocna bo mialam problem z cukrami rannymi na czczo byly ok 90-110 czasem tylko w normie, potem doszla tez insulina do I sniadania bo nocna nie pomagala juz na I sniadanie tylko na czczo. A po I sniadaniu zdarzalo sie ze wyniki byly ponad 120. Obecnie dodatkowo biore tez mala dawke do kolacji mimo ze w sumie bardzo rzadko zdarzalo sie ponad norme. Do obiadu narazie nie przyjmuje. Dodam ze u mnie tez wyglada troche inaczej sytuacja bo chyba tylko ja tutaj z Was przyjmuje rowniez leki na cukrzyce na sniadanie, obiad i kolacje. Lekarka ginekolog diabetolog jak i sama diabetolog powiedzialy ze smialo moge sama sobie zwiekszyc dawke insuliny jesli przez kilka dni mam ponad norme no i ze po w4 tc niestety hormony szaleja i dieta nie pomaga i trzeba sie ratowac wlasnie insulina i zeby sie nie stresowac jak zaczna szalec cukry.
 
Do góry