reklama

czego boją się nasze dzieci i inne dziwne sprawy

Temat na forum 'Dzieci urodzone w maju 2005' rozpoczęty przez zuch, 26 Styczeń 2006.

  1. zuch

    zuch Wiosna '05 i '09

    Hej,
    postanowiłam założyć wątek dotyczący dziecięcych strachów, moze za jakiś czas pośmiejemy się z naszymi bąblami co je tak strasznie niepokoiło. Proponuję żeby tu wpisywac różne inne dziwne rzeczy dotyczące naszych maluszków, których się po nich nie spodziewałyśmy.

    No to zaczynam:
    wczoraj przyszła przesyłka z kojcem, duża paczka opakowana w folię "bąbelkową" o obklejona tasmą. Ponieważ M. bawiła się ładnie wniosłam paczkę do pokoju i zaczęłam rozpakowywać. I się zaczęło. Jeszcze nie słyszałam takiego ryku w wykonaniu mojego dziecka. Najpierw pomyślałam, że coś się stało, ugryzła się w język czy coś więc ją uspokoiłam, ale cały czas kurczowo się trzymała mojej bluzki. w końcu mnie puściła i zajęła się czymś więc znowu spróbowałam rozpakowac paczkę. RYk był jeszcze głośniejszy. dalej nie wiem dlaczego tak się bała tej paczki. Potem przyszedł K. a ona cały czas siedziała u mnie na kolanach i trzymała mnie za ramię. K. spróbował poruszyć paczkę, myslałam, ze mała wejdzie mi na głowę, tak się wspinała z głośnym płączem.

    Zdarzyło się Wam coś takiego?
     
  2. koteczek

    koteczek Majówka 2005

    Aruś natomiast strasznie boi się odkurzacza gdy tylko włącze odkurzacz zaraz łapie mnie za nogę i ciągnie żebym wzieła go na ręce, jak go biorę to strasznie mnie kurczowo trzyma i aż czuć jak drży.
    Tak więc odkurzam tylko w obecności kogoś ( i ta osoba trzyma Areczka na rękach a on sie do niej tuli).
     
  3. reklama
  4. kornelia

    kornelia Fanka BB :)

    Dobre! :)
    Jak już pisałam w innym wątku Ida dostała histerii z przerażenia jak pierwszy raz przypadkiem wysunęła własnoręcznie szufladę ;D Jednak postanowiłam oswoić ją z potworem, żeby dziecko nie miał jakiejś fobii szufladowej i skończyło się na tym, że musiałam zakleić szufladę taśmą, bo zawartość znalazła się w niebezpieczeństwie.

    Jak jakiś czas temu kupiliśmy jej dmuchany walec, to przez 3 dni ryczała na jego widok i muisiałam chować. Za to potem się przekonała i walec do dziś jest najukochańszą i najczęściej chyba używaną zabawką ;D
     
  5. zuch

    zuch Wiosna '05 i '09

    dzisiaj nad ranem tatuś się wysmarkał, awantura na pół godziny!!!!
     
  6. Isska

    Isska Majowa mamusia 2005 :)

    Bedąc na koncercia Jarra w dańsku kupiliśmy Wiki Crazy Froga czuje przed nim duzy dystans!!! Dotyka go i bawi sie troche, ale widac nutke srtachu
     
  7. J@god@

    J@god@ IV-V 2005, X 2009 Członek załogi

    K. boi się jak ktoś kicha, i długo bał się odkurzacza, tyle że on musiał byc koniecznie w tym czasie w łóżeczku wtedy nie płakał, ale wczoraj odkurzyłam tuż przy nim bo nakruszył okrutnie i nie płakał więc chyba mu przeszło.
    Po za tym na początku jak zaczął raczkować to bał się łazienki, zawsze jak poraczkował tam za mną to był płacz, musiałam go brać na ręce a jak z góry zobaczył łazienkę to się uspokajał, myślę że to dlatego że zawsze był wnoszony do łazienki więc nie znał dolnego poziomu ;D.
     
  8. Isska

    Isska Majowa mamusia 2005 :)

    Wiktoria jest twarda odkurzacz, pralka, wiertarka, chinka nie są dla niej straszne!!! :)
     
  9. Gabi

    Gabi maj'05 kwiecień '09

    Mikołaj boi się mojej babci.
     
  10. reklama
  11. GosiaS

    GosiaS Fanka BB :)

    Zuchu, moja ma to samo, boi się odgłosu taśmy klejącej. Jak mężulo pakował paczki i zaczął obwijać taśmą kartony, to się zaczął cyrk... Podobnie było za drugim, piątym i dziesiątym razem, więc coż, taśma klejąca jest beeeeeeee. Acha, mojej mamy tez się ::) boi...
     
  12. Gwiazdka

    Gwiazdka Fanka BB :)

    Patrycja bała sie łańcuchów choinkowych! Jak jej dałam aby sobie zobaczyła (miało być nowe doświadczenie dla niej ;)) to płakała i zabierała łapkę jakby ją to parzyło!
    Na szczęście do choinki tez nabrała dystansu! ;D
    A tak poza tym to boi się róznych głośnych odgłosów: elektryczna maszynka do mięsa, wiertarka, odkurzacz. Jest wtedy bardzo zdenerwowana i chce na rączki, pochlipuje! Mimo, że jestem z nią np. w innym pokoju. :-[
     

Poleć forum