reklama

Czego nie jadają/nie lubią nasze wybredne dzieciaczki

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez agnieszka81, 9 Kwiecień 2008.

  1. agnieszka81

    agnieszka81 Fan(ka)

    pomyślałam,ze założę taka pseudo-sondę, czego nie lubią jeść nasze dzieciaki.:baffled:
    wyniki mogą byc zaskakujące/smieszne piszcie:tak::-)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Kubuś ma 2 latka i 4 miesiące i z reguły wypluwa:
    oczywiście brukselkę,sałatę, kapuste pekińską,kakao, naleśniki:szok:,ryż z jabłkami(generalnie nie toleruje słodkich obiadów),:baffled:
     
  2. aga29

    aga29 Fanka BB :)

    Moj jest "wszystkozerny":-D i nawet nie przychodzi mi do glowy czego by mogl nie lubic i wypluwac:-D:-D A najbardziej lubi warzywa i owoce:tak:
     
  3. reklama
  4. aniadavid

    aniadavid Fanka BB :)

    Moje dziecko ostatnimi czasy nie znosi marchewki, nawet jak dojrzy chocby kawalek w zupie to bedzie plul, nie wspomne o salatkach czy surowkach. - nawet nie tknie.
    :no::no::no:
     
  5. Mozi

    Mozi MAMUŚKA BB

    Moja jest "wszystko rzerna",ale czy zje zalezy bardziej od jej ochoty:-D
    A czego nie tknie:
    salatek,
    z jogurtow tylko danonki,
    ryz na slodko(ale pomodorowa z ryzem zje)
     
  6. dianna

    dianna Zaciekawiona BB

    moja ksieznicza co prawda juz ma 5 lat, ale ta marchewka w zupie to do tej pory zlo wcielone... zreszta w ogole warzywa w zupie jej nie przekonuja. ale co do wiekszosci innych pokarmow sie przekonala. no moze oprocz watrobki - jeden z powodow, dla jakich dosc szybko zabralam ja z przedszkola.
     
  7. lillnet

    lillnet Zaciekawiona BB

    witam;) przepraszam że tak troszke nie w temacie, ale obecnie prowadzę badania dotyczące odżywiania maluszków, jeżeli ktoś miałby ochotę wypełnić ankietę dla dzieci w wieku 3-5 lat, proszę pisać na mój mail stgz@tlen.pl jest anonimowa i zajmie max 10 minut;) serdecznie zapraszam;)
     
  8. tosia 1

    tosia 1 Fanka BB :)

    u nas nie przejdą naleśniki z serem, Tylko suche lubi, marmolady dżemy (nawet pączków i bułek słodkich z "czymś" nie tknie), serki, jogurty odpadają. od czasu do czasu zje jogurt ale bez owoców. Zadnych słodkich obiadów i brukselki.
    UWIELBIA - suowa paprykę czerwoną, zierenka( słoneczniki, dynie), orzechy i liczi
     
  9. liwazi

    liwazi Zaciekawiona BB

    U nas jest zasada im bardziej zielone tym bardziej jadalne! szpinak mniam mniam awokado - ślinka leci.
    Bardzo mnie to cieszy:happy:
    mięsko każde byle nie za twarde.
    tylko buraczki.....
    sok tak ale zupa czy sałatka z buraczków nie ma mowy:baffled:
    No i musimy się zdrowo odżywiać bo Laura chce jeśc to co mama i tata...
     
  10. reklama
  11. mamaEmilki2005

    mamaEmilki2005 Justyna,potrójna mama...

    Moja córcia jada generalnie wszystko.
    Nie lubi buraczków (zupę burakową tak), dżem tylko jabłkowy, nie lubi kupnej wędliny i generlnie nie lubi kanapek. Jogurty tylko naturalne - bez dodatków owocowych.
    Uwielbia - ogórki,pomidory, pekińską, wszelkie owoce, brokuły, i jedzonko na cipło szykowane w domciu - placuszki, pierogi, bułeczki itp.
    Mięsko je tylko na ciepło (gotowane lub pieczone, smażonego unikamy)
    Pozdrawiamy
     
  12. anaconda27

    anaconda27 styczniówka2006

    Moja je prawie wszystko, ale to do czego nie chce się przekonać to: surówki (jaka by nie była), kisiel, budyń i toby było na tyle co mi przyszło do głowy
     

Poleć forum