Kachasku o tą matmę mi chodziło ;-)coś z moją matmą jednak na bakier, chyba nie umiem dodawać i dzielićza każdym razem wychodziło co innego.
Piotruś był dzisiaj znowu na grzybach - i świetnie się spisał :-) Znalazł najwięcej prawdziwków i kilka podgrzybków (choć czas spędził w pozycji horyzontalnej w nosidle
).
za każdym razem wychodziło co innego.
tak też pomyślałam, ale po fakcie


. Zacina mi się "C" na klawiaturze" odkąd Małż wylał kawusię na nią