• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2010

Dzieki Kochana, jest znacznie lepiej, chociaż nadal nim jeszcze nie gram, prądy coraz mniejsze, czucie coraz lepsze, tylko skóra na razie baaardzo wrażliwa, a poza tym wygląda ohydnie:baffled:
Ciesze sie bardzo, najwazniejsze ze wraca czucie :tak: Najwzyszej bedziesz sobie pozniej naklejala piekne zelowe tipsy we wzorki zeby odciagnac od niego uwage :-D (pieknie by stukaly w klawisze hihi)

O ktorej masz wizyte, bo ja juz uciekam, postaram sie wysylac "zenskie" fluidy by przestraszyly w razie czego wszelkie ptaszki :-):-D
 
reklama
Witam kochane.
Po pierwsze primo to gratuluje wszystkich udanych wizyt. Po drugie primo to mocno trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizytki, oby dzieciaczki były zdrowe, szyjki długie i zamknięte i płeć wymarzona.
Ja niedawno dzwoniłam do kardiologa i wizytę mamy na piątek na 16.00.
Koszt wizyty to 150 zł, ale to nie ważne, najważniejsze jest to że by po wszystkich badaniach , echach, ekg i usg moje małe serduszko okazało się zdrowe.:-(

koło fuctory w sklepie "Dziecko".

A nie lepiej zajechać do "Bajki". :-)Ja w "dziecku" koło korony kupuję ciuszki bo mają w miarę niedrogie i ładne, ale za wózkiem sie tam rozglądałam to mają drogie:no:.

Dziewczyny, 3majcie kciukasy ,zaraz jade na usg... booonyy jaki sstres.... :sorry2:
Kciuki mocno zaciśnięte.:tak:
 
Ciesze sie bardzo, najwazniejsze ze wraca czucie :tak: Najwzyszej bedziesz sobie pozniej naklejala piekne zelowe tipsy we wzorki zeby odciagnac od niego uwage :-D (pieknie by stukaly w klawisze hihi)

O ktorej masz wizyte, bo ja juz uciekam, postaram sie wysylac "zenskie" fluidy by przestraszyly w razie czego wszelkie ptaszki :-):-D

Wizyta dopiero o 17 plus pewnie godzina w poczekalni :wściekła/y: O tak tak, strasz ptaszki, strasz :-D
 
Dziękuje Wam za wsparcie, póki co czekam na usg za tydzień - idę na nie do szpitala, bo jak mówi gin tam jest lepszy sprzęt niż on ma u siebie w gabinecie. No i po usg pewnie podejmę decyzję co dalej...
 
Dziewczyny, a jak wychodzą w ogóle Wasze badania krwi w ciąży?
Wiem, że lekka anemia w ciąży to norma, mam za niską hemoglobinę, hematokryt, monocyty i za wysokie neutrofile cokolwiek to wszystko jest :baffled: Też tak macie?
 
Dziewczyny, a jak wychodzą w ogóle Wasze badania krwi w ciąży?
Wiem, że lekka anemia w ciąży to norma, mam za niską hemoglobinę, hematokryt, monocyty i za wysokie neutrofile cokolwiek to wszystko jest :baffled: Też tak macie?

ja za to walczyłam przez połowę ciąze z za wysokim hematokrytem, nawet kłulam się w brzuch, by poziom zmniejszyc, teraz jest oki, hemoglobine na poczatku ciazy miałam 15 a teraz juz tylko 12,7 i dlatego biore zelazo, reszta w normie
 
A najwyżej przyjedziesz rodzić do Bydgoszczy ;-) Właśnie otworzyli nową suuper porodówkę :-)
:)
Jak nie Toruń to chyba wybrałabym Chełmżę - ma świetną opinię. Toruń też ma teraz świetną porodówkę, tylko chyba personel do niej jeszcze musi dorosnąć..

Dziewczyny, a jak wychodzą w ogóle Wasze badania krwi w ciąży?
Wiem, że lekka anemia w ciąży to norma, mam za niską hemoglobinę, hematokryt, monocyty i za wysokie neutrofile cokolwiek to wszystko jest :baffled: Też tak macie?
Moje badania na szczęście są ok, mam zawsze nieco wyższy poziom krwinek białych ale gin mówi, że to w ciąży normalne. Poza tym twierdzi, że mogłabym mieć nieco niższy hematokryt - co mnie dziwi .. bo norma jest 37-47, ja mam 37 więc na granicy normy, poprzednio miałam 36 i mówił, że był lepszy. Każe mi więcej pić.:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry