• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2013

Dziewczyny czy przy tych upałach wasze maluchy tez ciągle płaczą? Karina ciągle płacze, uspokoi się dopiero jak ja na sobie położe i tak przez cały dzień :-\ nie mogę nic zrobić, nie mówiąc już o odciąganiu mleka :-(
 
reklama
Mikoto staram się przy każdym karmieniu, chociaż jak Tymka męczyły kolki, to wyczytałam, że może to być z przedawkowania i zaczęłam podawać co drugie karmienie. Karmię co 2-3h
 
Anim - ja też nie dopajam, tylko przystawiam co i rusz pierś. Obecnie mam w domu 28', ale od rana chodzi wentylator (Aro pojechał wczoraj po zakupy i bez niego miał nie wracać), no i muszę przyznać, że puki co jest znośnie (ale jeszcze mi w okna słońce nie zagląda, zacznie za 2-3 godziny).

Gosiak - też bym chciała odczepić się od słodyczy, ale po porodzie cukier spadł mi poniżej normy i mam zapotrzebowanie na cukry (nawet po ponad 10 latach zaczęłam słodzić herbatę). Mam tylko nadzieję, że od tego nie stanie mi waga w miejscu.

No obiad prawie gotowy. Teraz tylko czekać na Aro, żeby podsmażyć kotlety i wstawić ziemniaki.:happy2:
 
Hej kochane,.
Ja dziś po kawusi z koleżanką z pracy. :-)

Chyba dziś nastąpił przełom w stosunkach z moim mężem. Pogadaliśmy. Oby teraz było już dobrze. :tak:

Adaśko nadal kupka na rzadko i zielonkawo. Ja już nie mam pomysłu... Drugi tydzień tak ma, że aż dupka się odparzyła... :-(
Co mu może szkodzić? Moje mleko? Przevież nie jem cały tydzień tego samego... Nie wiem kurka... :no:

dmuchawiec: fajnie, że założyłaś wątek NPR. Ja jak kombinowaliśmy synka to korzystałam z enpr.pl. Fajnie tam jest i będę kontunuować obserwacje.

Jeśli chodzi o wagę, to boję się, że zaczynam tyć... :szok: Ale cotygodniowe ważenie w sobotę obnaży prawdę... Ważę 4 kg mniej niż przed ciążą, ale przy moim wzroście (160) 7 z przodu to i tak za dużo. :zawstydzona/y: Chciałabym chociaż do 65 zbić... Ehhh, ale te słodkości... :no: Nadrabiam zaległości z cukrzycy ciążowej chyba... ;-)

Ile płaciłyście za dicoflor? Drogie to dziadostwo...
 
Anilku- znalazłam w necie informację, zeby przy karmieniu piersia nie pic wody mineralnej, tylko przegotowaną:szok: bo własnie zielone kupy mogą być. Spróbowałam nie pic i podziałało. Nie wierzyłam czy to to, wiec wczoraj piłam mineralkę cały dzień i dzis kupa zielona:confused:
Nie wiem co ma jedno z drugim wspólnego, ale chyba cos jest na rzeczy. Podobno najgorsze te smakowe, a ja cytrynową pijam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry