• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

strega,w pracy wam zablokowali?to napiszesz do nas z domciu
cucciola,twoja niunia jest jeszcze malutka ,wierze ci ze zmeczona jestes,ale w przyszlosci nie myslisz o rodzenstwie dla fiammetta?
 
reklama
kosmitka- no bedzie Giulio, Julek, Julcio, czy Julo :tak:

anika- no do nas tez juz sie jakos przyzwyczaili, ale nie wiem jak bedzie z wnuczkiem :eek:

anja35- ja bym nie przeszla nad tym do porzadku dziennego- to nie miejsce na takie nauki czy osady :no:
moze nie mowic z paniami o tym bezposrednio, ale ogolnie, jaki poziom innych dzieci itd...jak tam mysla, to same sie wygadaja

strega- lee szkoda, chyba, ze mozesz korzystac z takich storn jak Anonymouse.org

cucciola ty jestes rocznik 79? jesli tak to witaj w klubie :tak:
 
Narazie BB dziala...ale kij wie czy w przyszlosci nie przyblokuja...of course bede pisac z domu ...jak znajde czas..bo wiecie przeprowadzka itp..a do tego 29/02 konczy nam sie umowa z telecom...bo wyslalam disdette. Mam nadzieje,ze predko w nowym mieszkanku zainstalujemy jakiegos neta
 
Cucciola- dzieki :) to jak moj tato :tak: dzis siedzi cicho, rozpycha sie tylko jak np. mu niewygodnie, jak sie zapomne i cos przycisne do brzucha wtedy da mi kopa bym wiedziala gdzie moje miejsce i jaka moja rola ;-)

Strega- nie przejmuj sie, potem po przeprowadzce nawet Ci nie bedzie netu brakowac, tyle bedziesz miec do roboty po przeprowadzce :eek: ja podlaczalam sie do neta albo za pomoca telefonu, albo wieczorkiem skradalam sie na taras i tam lapalam niechroniona siec wifi, ale to tylko tak szybko szybko by nikt nie widzial :cool2: chyba miesiac nie mielismy internetu, ale za to duzo zrobilam w domu ;-)

A masz racje,w pracy lepiej nie wchodzic, bo oni wszystko moga monitorowac, strony, godziny
 
uff nadrobilam :-D

sicilpol moja mama mowi ze teskni za wnukiem ale od kiedy sie urodzil Lorenzo nie przyjechala do nas;-) Lorenzo jest jej 4 wnukiem jak dzwonie do niej na skype to opowiada mi o 4 letnich blizniakach siostry tak ze jej sie nie nudzi;-):-D

Dzisiaj bylam w pracy i strasznie zmarzlam brrrry jeszcze na dodatek metro nie dzialalo i przez 3 stacje trzeba bylo jechac navetta boze jaki byl korek ludzie wkurzeni warczeli na siebie co za dzien:wściekła/y:
Ide robic kolacje dzisiaj ryba z piekarnika.
 
luczka a wlasnie widzialam dzis cala kolumne autobusow, masakra, na naszym odcinku metro jak na razie jezdzi...
anja trzymaj w kazdym razie reke na pulsie, bo nigdy nie wiadomo, zawsze jakas dziwna pani moze sie trafic ;-)
cucciola moim zdaniem z drugim dzieckiem jest generalnie latwiej, wiele rzeczy przychodzi jakby z automatu, juz wiesz, ze to jest po prostu taki etap, ze dziecko to czy tamto i minie, i juz sie tym nie stresujesz, a przynajmniej ja tak mialam
chociaz nasz drugi byl duzo trudniejszym dzieckiem niz pierwszy, wiecej plakal, duzo bardziej sie buntowal, wpadal w histerie, zanosil sie itp. i fizycznie moze bylo ciezej, to jednak psychicznie dobrze to znosilam ;-)
no ale nigdy nie wiesz jaki egzemplarz Ci sie trafi, koledze Antosia z przedszkola urodzila sie siostrzyczka w tamtym roku, ktora nie wie co to placz, i z jej mama sobie zartowalysmy, ze to taka sprawiedliwosc, bo z kolei jej pierwszy synek przeplakal caly pierwszy rok ;-)
a to ze dwoje dzieci to super sprawa moim zdaniem, chociaz oczywiscie byly ciezkie chwile, zwlaszcza wieczory, jak i jeden i drugi pragnal mamy ponad wszystko ;-) Miko sie budzil w nocy, ale tak mniej wiecej odkad Miko skonczyl rok, to juz sa same plusy, ze jest ich dwoch :-)
 
reklama
Dzien dobry zimowo

Troszke u mnie posypalo , ale rano spodziewalam sie wiekszej tragedii...wyszlam z domu i dsalam spac chlopakom..poszlam odsniezyc oba auta. Moje bardzije zasniezone bo staklo od 18...ale samochod V...przypruszony i troche zamarzniety. aktualnie ejst jakies -2/-3*C. dojechalam do rpacy w 22 minuty wiec troszke ale troszke dluzej...minimalnie. Owszem dorgi po wiochach biale..ale wiekszych wiochach posypali i juz czarne .-)

Takze nie jest zle...trzymajcie sie cieplutko!!!!
No na weekend zapowiadaja mrozy....znajomi jada na narty ..ale ja chyba sonie podaruje odmrozenie nosa w gorach
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry