Anika73
Fanka BB :)
ciekawe czy bede pierwsza?czy strega mnie wyprzedzi?
dzien dobry kochane!
nastepny dzien przed nami...
papi z Ale poszli juz do szkoly i do pracy,giulio spi..to moze szybciutko napisze do was ...
no u nas naprawde zimno,slizgawa na drogach ,a przede wszystkim zaspy sniegowe..
wczoraj wracajac od dentysty ,samochod w ogole sie mnie nie sluchal..
dawno w takich warunkach nie kierowalam,a ze mialam dzieci w samochodzie,wiele innych spraw do zalatwienia,zadecydowalam ze odrazu po dentyscie do domciu wracamy,poprostu balam sie ,bo samochody w poprzeg stawaly...
dzisiaj nikt mnie z domu nawet kijem nie wygoni...ale jutro niestety znowu mam sprawy do zalatwienia..maaa zobaczymy jak to bedzie jutro..
ale i w rzymie na jutro zapowiadaja snieg,,szykujcie sie dziewuszki..
a co do drugiego dziecka,to tak jak pisze kosmitka...
drugie dziecko to pestka,jezeli chodzi oczywiscie o stres psychiczny...
jest sie poprostu wyluzowanym,kazda rzecz robiona jest automatycznie,bez zastanowienia..
wiecie co mi sie wydaje ze nawet posilki ktore gotuje dla giulio sa zmaczniejsze...moze tylko nie pamietam tych dla Ale bo juz kilka lat minelo,ale te wydaja mi sie bardzo smaczne..
dziewczynki co tu duzo mowic,wedlug mnie 2 dzieci to super sprawa,pod kazdym wzgledem,zarowno dla rodzicow jak i dla starszego brata
ps. znowu strega mnie wyprzedzila.hahaha
dzien dobry kochane!
nastepny dzien przed nami...
papi z Ale poszli juz do szkoly i do pracy,giulio spi..to moze szybciutko napisze do was ...
no u nas naprawde zimno,slizgawa na drogach ,a przede wszystkim zaspy sniegowe..
wczoraj wracajac od dentysty ,samochod w ogole sie mnie nie sluchal..
dawno w takich warunkach nie kierowalam,a ze mialam dzieci w samochodzie,wiele innych spraw do zalatwienia,zadecydowalam ze odrazu po dentyscie do domciu wracamy,poprostu balam sie ,bo samochody w poprzeg stawaly...
dzisiaj nikt mnie z domu nawet kijem nie wygoni...ale jutro niestety znowu mam sprawy do zalatwienia..maaa zobaczymy jak to bedzie jutro..
ale i w rzymie na jutro zapowiadaja snieg,,szykujcie sie dziewuszki..
a co do drugiego dziecka,to tak jak pisze kosmitka...
drugie dziecko to pestka,jezeli chodzi oczywiscie o stres psychiczny...
jest sie poprostu wyluzowanym,kazda rzecz robiona jest automatycznie,bez zastanowienia..
wiecie co mi sie wydaje ze nawet posilki ktore gotuje dla giulio sa zmaczniejsze...moze tylko nie pamietam tych dla Ale bo juz kilka lat minelo,ale te wydaja mi sie bardzo smaczne..
dziewczynki co tu duzo mowic,wedlug mnie 2 dzieci to super sprawa,pod kazdym wzgledem,zarowno dla rodzicow jak i dla starszego brata
ps. znowu strega mnie wyprzedzila.hahaha
ma to po tatusiu.
, na drogach slizgawa oczywiscie, bo kto w Lazio ma opony zimowe
?! W kazdym razie moj P pojechal do pracy, nie mial wyjscia, powolutku jada, Patrysinski oczywiscie zostal w domciu, raz, ze zaczal prosic, zeby dzisiaj festivo mu zrobic;-), dwa kochane dziecko, kto w taka pogode ma chec wychodzic z domu jak nie trzeba??Tak wiec Luczka my tez w domciu, poki mozna wykorzystujemy, jak zacznie sie szkola bedzie juz gorzej.
.
.
i u nas troszke sniezku spadlo ale raz dwa i sie roztopil!!!