• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

strega nie znikaj! :-) zagladaj do nas z domku!

cucciola ja jak mialam takie 8 miesieczne dzieciaki w domu to tez nie mialam w glowie kolejnych ;-)
na drugie dziecko sie zdecydowalam, jak Antek mial 1 rok i 2 miesiace, i to bardziej z rozsadku, zeby Antek mial rodzenstwo jak najszybciej, ale nie czulam "odpoczeta" po pierwszym i gdyby nie to, ze moj maz byl bardzo na tak, to pewnie bym zwlekala kolejnych kilka miesiecy ;-) a udalo nam sie od razu, oczywiscie ;-)

z kolei w wakacje jak Mikolaj mial rok, to niektorzy nam dogadywali, ze teraz czas na kolejne, a ja mowilam ze o nie nie, niepredko, bo dzieci sa za bardzo zyciochlonne, wtedy jeszcze Miko budzil sie w nocy i ogolnie byl jeczacy a ja bylam notorycznie niewyspana, ale nie minelo pol rok, Miko wyluzowal, zaczal spac i ja tez, no i zaczelo mi chodzic po glowie trzecie dziecko ;-)
chyba te ciezkie chwile sie latwo zapomina ;-) bo jak teraz czasem czytam ivi albo Ciebie to dopiero sobie przypominam, w co ja sie znow pakuje ;-)



chcialam was nadrobic, ale jak doczytalam do tego komentarza to sie nie moglam powstrzymac:-D Kosmitko dobrze powiedziane, w tej chwili to mi sie nawet jednego dziecka odechciewa :baffled: wczoraj bylam na szczepieniu i mala goraczkowala, do tego kregoslup mi padl wczoraj od noszenia i juz nie wiedzialam co robic, a dziecie mi cierpialo :szok: Walke stoczylam z chlopem zeby podac tachipiryne, bo juz miala 38,6 , i w rekach mi sie rozplywala placzac do tego.. :-( Na szczescie podalam, 5 kropelek zamiast 15 , temp zeszla troszke, mala usnela i dzis juz wszystko ok :tak:
W kazdym razie(bo odbieglam od tematu) bardzo pocieszajace jest czytac,ze w koncu ten masakryczny okres mija, ja wiem o tym, ale za kazdym razem kiedy ktos upewnia mnie w tym przekonaniu to czuje sie jakos tak...podbudowana :tak:
No to ide nadrabiac was dalej :-)
 
reklama
mamusku nie ma juz nic sniegu i wcale nie jest tak strasznie zimno a tu szkoly juz pozamykali:szok:musieliby pojechac na troche do Polski zima gdzie -20 i dzieci do szkoly chodza!!!moja szwagierka mowi,takiego mrozu to jeszcze nie bylo a tu u mnie +4 stopnie
 
Ivi ta chusta to naprawde fajna spraw.....my dostalismy od znajomych w prezencie....Mateuszek sie bardzo szybko w niej uspakajal i zasypial. za duzo go nie nosilam ,bo urodzony w maju zaparzal sie w niej w lecie ..ale dla Twojej Julki pora roku idelana

Ja mialam taka ..szybciutko nauczylam sie ja wiazac sama


3210_.jpg

Fascia 40Settimane BabyWrap a € 59.00 casa bambino
 
strega a tak z ciekawosci, Twoj facet sie nauczyl to wiazac?
u nas maz wiecej nosil malego niz ja, ale ja musialam go mu zawiazac, on po prostu nie byl w stanie przez to przejsc ;-)
tak tak on byl pierwszy, ktory zabral sie za nauke wiazania a pozniej dopiero ja .-)
i tak mu sie spodobalo za pierwszym razem, ze ma wolne rece, ze zaczal nawet zonglowac jablkami z Mateuszem w chuscie
 
Ostatnia edycja:
kto sie nie zlapal to dodam,ze wstawilam na chwiel fotke...podczas zonglowania jablkami..ale po chwili namyslu jednak przenioslam go grupy...coby nie wpadl moj Valus w jakie niepozadane rece .-))) takze zapraszm do grupy
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry