reklama

Czy czytać dzieciom książki? Co czytać?

Temat na forum 'W co się bawić?' rozpoczęty przez DobryTata.waw.pl, 5 Maj 2011.

  1. DobryTata.waw.pl

    DobryTata.waw.pl Fanka BB :)

    Witam drodzy rodzice.

    Stworzyłem nowy temat, aby zadać Wam pytanie, na temat "czy czytać dzieciom ksiażki?, a jeśli tak, to jakie ksiażeczki dla dzieci polecacie?"

    Chwilowo sam wstrzymam się od wypowiedzi. Zaczekam na wasze opinie:-)
    Pozdrawiam gorąco.
     
  2. tosia1

    tosia1 zakochana mama

    Ooooo.... kolejna odsłona tzw marketingu szeptanego :-D jak zwał tak zwał :-D nie ważne... czytać, czytać, czytać... od najmłodszego.. co czytać?? wszystko :-D ale zaraz sie pewnie dowiemy co powinniśmy :-D
    całkiem poważnie.. czytać, to rozwija wyobraźnię.. do dzisiaj pamiętam bajki czytane/opowiadane przez babcię, rodziców.. i pamiętam wymyslane zakończen oraz dreszczyk emocji w oczekiwaniu na nie.. ;-)
     
    Ostatnia edycja: 5 Maj 2011
  3. reklama
  4. Takhisis

    Takhisis Fanka BB :)

    Sama uwielbiam książki, ale...czytanie do snu mojemu dziecku odpada...czytanie bardzo go rozprasza i zamiast usypiać biega po łóżeczku....W ciągu dnia też nie ma kiedy, bo jest tak ruchliwym dzieckiem, że najzwyczajniej nudzi go czytanie:(
     
  5. DobryTata.waw.pl

    DobryTata.waw.pl Fanka BB :)

    Nie rozpoczałem tego wątku, aby pisać "co powinniście". Bardzo lubię czytać, a moi chłopcy bardzo lubią słuchać. Czytanie jest naszym wieczornym rytualem, o który wrecz się dopominają. Bardzo mnie to cieszy. Wydaje mi się, że dzięki temu, że teraz czytami im bajki, w przyszłości oni również chetniej będą sięgali po ksiażki.
    Czy zgadzacie się ze mną?

    Rozpocząłem ten wątek, aby poznać wasze opinie na temat czytania, a także wymienić się poglądami na temat bajek dla dzieci. Co polecacie? Jakie książki podobają się waszym dzieciom?
    No dobrze, to zacznę:
    Przyznam się, że wybierając bajki dla dzieci kieruję się ilustracjami. :tak: Może wydawać się to dziwne, ale tak właśnie jest. Nie podobają mi się współczesne wydawnictwa, z karykaturalnym ilustracjami. Zdecydowanie wolę ilustracje tradycyjne.
    Przykładem bardzo ciekawej ksiażeczki dla dzieci, mądrej, pouczającej, a jednocześnie ładnie ilustrowanej jest "Jak tata pokazał mi wszechświat"
    Polecam tę ksiażkę wszystkim swoim znajomym, w tym również i wam.

    Pozdrawiam i czekam na wasze ulubione tytuły.
    Sławek
     
  6. sivi

    sivi Fanka BB :)


    A to jeśli tak to ja też się wypowiem :-) zgadzam się z tobą. Mnie bajki czytano, kocham ksiażki i nie wyobrażam sobie żeby moje dziecko książek nie lubiło. Czytamy jej oboje (zwłaszcza że ja sama uwielbiam bajki :-)). A wybieram takie z mojego dzieciństwa albo takie w których są właśnie przepiękne ilustracje, bo są dla niej na razie ważniejsze niż sama treść :-)
     
  7. DobryTata.waw.pl

    DobryTata.waw.pl Fanka BB :)

    Witaj sivi. A czy podasz jakieś konkretne tytuły? Byłbym bardzo wdzięczny.
    Pozdrawiam.
     
  8. sivi

    sivi Fanka BB :)

    Z konkretnymi tytułami to będzie trudno bo mamy ich mnóstwo, ale min. baśnie Perraulta, Andersena, braci Grimm, wiersze z naszego dzieciństwa (Tuwim, Krasicki, Fredro, Puszkin, Fontaine itp.). Sami tradycyjni i dobrze nam znani autorzy.
     
  9. DobryTata.waw.pl

    DobryTata.waw.pl Fanka BB :)

    Witam.
    Naprawdę zależy mi na tym aby poznac wasze opinie na temat czytania i propozycje książeczek do czytania. Bardzo lubię czytać i chyba udało mi się zarazić tym swoich chłopców. Oprócz klasyki, o której wspominała sivi, czyli Brzechwa, Tuwim, Konopnicka, Fredro itp. staramy się również sięgać po nowe tytuły, jak chocby "Jak Tata pokazał mi wszechświat", o ktorym pisalem już wczesniej. jednak aby nie wydawać pieniędzy na pozycje małowartosciowe, staram się sięgać po tytuły polecone przez innych. I stąd właśnie pomysł aby rozpoczać ten wątek.

    Drugą ksiazką, którą polecam rodzicom jest zbior opowiadań ulatwiajacych dziecku zasypianie. Jest to książka Pawła Księżyka pod tytułem „Bajki – zasypianki. Jeżyka Cypriana opowieści na dobranoc”.
    Te bajki naprawdę działają. Moi chlopcy szybko się wyciszają, kiedy czytam im te opowiadania.

    Pozdrawiam
    Slawek
     
  10. reklama
  11. DobryTata.waw.pl

    DobryTata.waw.pl Fanka BB :)

    Widzę, że temat ten nie wzbudził jak dotychczas zbyt dużego zainteresowania. Szkoda, bo miałem nadzieję iż podpowiecie mi kilka ciekawych tytułów.

    ja jednak zawsze staram się być wytrwałym. A wiec nie poddając się kontynuuję swoje propozycje. Tym razem chciałbym zaproponować Wam coś dla dzieci odrobinę starszych, a także dla was drodzy rodzice.
    Ksiazka Dariusza Chwiejczaka "Czarodzieje moga wszystko", to bardzo wciagajaca opowieść o magii. Jednak nie jest to magia przeznaczona dla nielicznych wybrańcow. Każdy z nas moze się jej nauczyć i się nią posługiwać.
    Polecam tę bardzo ciepłą historię opowiadzianą ze sporą dozą humoru i w niezwykle lekki sposób, każdemu, zarówno dzieciom jak i dorosłym. Więcej na temat tej książki dowiesz się na stronie: "Czarodzieje mogą wszystko" at DobryTata.waw.pl. Znajdziesz tam również link do darmowej wersji (pełnej) tej publikacji w formacie pdf.

    Życzę przyjemnej lektury.
     
  12. masebi

    masebi Fanka BB :)

    Podpisuje się jako miłośniczka książek. Ja też patrzę głownie na ilustracje - głównie ze wzgl na zawód (sama ilustruje dla dzieci). A do tego na razie nasza mysza jest za mała na "poważne" książki bez ilustracji.

    Cytowane wyżej "jak tata..." nie czytałam, ale ilustrowała ją Eva Ericsson, której ilustracje bardzo lubię - ostatnio czytałyśmy jej "Księżniczki i Smoki". Bardzo fajne, krótkie, dowcipne i ładne.

    Z poważniejszych książek bez obrazków przebrnęłyśmy przez "Czarnoksiężnika z Krainy Oz".

    Uwielbiamy obrazkowe "MUK w podrózy dookoła świata" - ilustrowane przez Marc'a Boutavant. Za każdym razem coś nowego można wypatrzeć

    Klasyka też jest na tapecie, ale nie powala młodej. Do tego Andersen i Grimm są trochę za straszni i ponurzy. Wszyscy tam umierają, sa rozpruwani i zjadani.. :-)

    Mysza uwielbia też książeczki o konikach - jest małą koniarą, więc koniki w każdej formie.

    Ja osobiście lubię "Mikołajki", ale mała jest jeszcze za mała na ten temat - chce oglądać tylko obrazki.

    Czego nie lubimy: koszmarków pseudo artystycznych - Kupiłam myszy Tuwima ilustrowanego przez miłe panie graficzki, książeczka nagrodzona w czymśtam i... dziecko tknąć palcem nie chce i wystraszyło się kilku obrazków. :-) Niestety wszystkie ich książeczki sa takie ponuracko - nieciekawe dla dziecka.

    A lubimy ostatnio " Świerszczyk"! Całkiem o nim zapomniałam, a tu niespodzianka - nadal istnieją, maja się dobrze, mysz zadowolona, teksty fajne, ilustracje też.
     

Poleć forum