reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

Czy ktoś może mi to rozszyfrować?

Qlfon

ŁOJ-ciec
Dołączył(a)
24 Sierpień 2009
Postów
227
Miasto
Kraków
Witajcie :-)

Dzisiaj moja lepsza połówka dostała skierowanie do szpitala ...
Na skierowaniu napis który widzicie na zdjęciach niestety dla mnie jest nie do rozszyfrowania.
Czy ktoś podejmie się rozszyfrowania? ;-)

Mi to wygląda na coś z poronieniem ale pomimo usilnych prób rozszyfrować nie mogę ;/

Zdjęcia tu:
cosd.th.jpg




I w złącznikach.

Z góry dzięki :)
 

Załączniki

  • cos.jpg
    cos.jpg
    14,4 KB · Wyświetleń: 137
  • cos2.jpg
    cos2.jpg
    15,4 KB · Wyświetleń: 124
reklama

Qlfon

ŁOJ-ciec
Dołączył(a)
24 Sierpień 2009
Postów
227
Miasto
Kraków
lekarz okazał się idiotą ...
Pan Dygas ... niejaki ...

Byłem z moją J. u gina dzisiaj.
Bo dostała (kwietniówka 2010) krwawienia i oboje się przeraziliśmy OCB.
Najpierw nie pozwolił mi zostać w gabinecie w czasie badania.
Potem powiedział mojej J. że "kiepsko on to widzi" i kazał jechać do szpitala.
W którym nas nie przyjęli bo lekarz w szpitalu pruszkowskim stwierdził że krwi nie widzi (podpaska zmieniona przed wyjściem dlatego nie było tej cholernej krwi) a na USG wyszło mu że chyba wsio jest ok.
Dostała duphaston i do domu ...
Jeśli krwawienie się powtórzy to szybko do szpitala ...

Wszystko to jakas paranoja dlatego jestem ciekaw co to za napis w skierowaniu.
 

Carioca77

BeBonka
Dołączył(a)
7 Listopad 2006
Postów
4 338
Miasto
Sopot
To chyba abortus imminens - poronienie zagrażające. Troche przypanikował ten wasz lekarz, ale mialbys wiecej pretensji gdyby cos zbagatelizowal. Niech Twoja lepsza połowa sie oszczedza.
 

Qlfon

ŁOJ-ciec
Dołączył(a)
24 Sierpień 2009
Postów
227
Miasto
Kraków
jeśli moja lepsza połowa krwawi od sobotniego wieczoru a dzisiaj mamy szczęśliwie poniedziałek to chyba jednak nie przypanikował :/

właśnie przyjechaliśmy ze szpital i aż mnie telepie z nerwów ...

jeśli znowu zacznie krwawić to myślicie że mam-y się telepać znowu taksówkami?

bo strasznie mnie korci żeby zadzwonić po karetkę ...

edit:
Carioca77
bossski ten ginekolog jak stwierdził że to poronienie a w szpitalu na USG lekarz powiedział że widzi bijące serducho ...

Poronienie zagrażające (abortus imminens )
Jest to postać poronienia charakteryzująca się skąpym krwawieniem lub skurczami macicy lub krwawieniem ze skurczami przy zamkniętym kanale szyjki macicy. We wczesnej ciąży skurczom odpowiada pobolewanie w okolicy krzyżowej lub podbrzusza.
 
Ostatnia edycja:

NeSSi

Moderatorka
Członek załogi
Dołączył(a)
14 Maj 2009
Postów
15 327
Jeśli krwawiła, to na podpasce nie musi byc krew, lekarz powinien obejrzeć Twoją J. odśrodkowo :)

Trzymam kciuki, a jak nie jesteście pewni to można się wybrać prywatnie do innego dla konsultacji.
 

Qlfon

ŁOJ-ciec
Dołączył(a)
24 Sierpień 2009
Postów
227
Miasto
Kraków
no własnie obejrzał odśrodkowo a krew widział chociażby na tym wibratorze od USG ...
krew z wibratora nie zrobiła na nim wrażenia.
na podpasce może było by bardziej spektakularnie.

wiec od teraz będę zbierał krwiste i zapierające dech w piersiach podpaski ;]
 

Carioca77

BeBonka
Dołączył(a)
7 Listopad 2006
Postów
4 338
Miasto
Sopot
Lekarz w takiej sytuacji diagnozuje albo poronienie zagrazajace do 22 tyg ciazy, a potem zagrazajacy porod przedwczesny.
W obu ciazach mialam tego typu rozpoznanie na bazie podobnych objawow. Jesli w szpitalu lekarz na usg zobaczyl serduszko, ze łożysko sie nie odkleja, że nie ma łozyska przodującego - to nie mial podstaw przyjac. W takiej sytuacji jedyne co leczy to leżenie i progesteron (luteina albo duphaston).
Widzisz, podejscie lekarzy jest rozne, jeden nie widzi powodow do przyjecia do spzitala a drugi "czarno to widzi".
Ale to co moze w takiej sytuacji pomoc najbardziej - spokoj, meliska, stosowanei sie do zalecen lekarza i bądźcie dobrej mysli.
 

NeSSi

Moderatorka
Członek załogi
Dołączył(a)
14 Maj 2009
Postów
15 327
wiec od teraz będę zbierał krwiste i zapierające dech w piersiach podpaski ;]

Aż tak drastycznie się to raczej nie musi odbywać ;)
W którym tygodniu jesteście ? ;)

I naprawdę polecam iść dla pewności do innego Doctore, jeśli ma pomóc to lepiej poszukać innych wyjść z sytuacji .....
 
reklama

Qlfon

ŁOJ-ciec
Dołączył(a)
24 Sierpień 2009
Postów
227
Miasto
Kraków
dzięki baby za słowa otuchy :)
co do doctora to zmiana przesądzona ... zastanawiamy się nad babką tym razem ...

żeby było śmieszniej lekarz w państwowym szpitalu był bardziej serdeczny i okazał więcej serca niż gościu który skasował stówkę prosto do portfela ...

o jakichkolwiek łożyskach czy to przodujących czy innych nikt nic nie mówił ...
lekarza w szpitalu musiałem namawiać na USG i trwało ono +- 10 sekund ale ok widać taka wola nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba ;p

a teraz polecam wam iść w cholere spać a sam biegnę do lodówki po śledzie ;D

Dobranoc
QLf
 
Do góry