reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

...Czy macie (znacie) jakis sposób na zaparcia????

K

karolina22

Gość
Aniulka ja przez całą ciąże mam "uczulenie" na gazowane napoje nawet zapachu nie znosze...a soki to moge tylko wycisnięte z owoców wypić...bo te kupowane mi jakąś chemią zalatują...
pijam rano kawę a wieczorem herbatke a cały dzien to pije tylko staropolanke niegazowaną... a od owoców to mnie brzuch boli...ale na zaparcia nie pomagają...
wczoraj np. mąż chciał mi zrobić "przyjemność" i zrobił mi sałatkę owocową... była super smaczna...tylko ze po godzinie czułam sie tak jak bym bombe połkneła...i tylko zgaga sie powiększyła...a dzisiaj znowu "kibelkowy problem"...

a i jeszcze pijam w południe zieloną herbate...bo teściowa mi powiedziała ze ona pomaga na zaparcia ??? wiecie cos o tym ??? - bo u mnie niestety nie skutkuje...a zawsze jak to pije to takie kopy od Dzidzii dostaje że aż czasami sie boje że mi brzuch rozerwie ;) ;) ;) Ona też tej herbaty nie lubi...ale cóz zrobić :(:(:(:(

Pozdrawiam Mamusie :):)
 
reklama

Aniulka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Maj 2005
Postów
7 931
Miasto
Leszno
Rozwiązania
0
No to Karolinka jesteś jakiś "ciężki przypadek".... :( Już nie mam pomysłu jak Ci pomóc. :( Współczuję Ci bardzo. Na mnie zielona herbata działała, ale odkąd dowiedziałam się że obniża ciśnienie krwi to przestałam ją pić bo już i tak mam niskie....Jeśli jednak Tobie pomaga to pij, a jak Ci nie smakuje to może pijesz za mocną albo kup sobie zieloną herbatę z opuncją figową. Nie jest taka gorzka. No i powodzenia ;)
 

katiNJ

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Lipiec 2005
Postów
1 645
Miasto
Bialystok/USA
Rozwiązania
0
Czesc, ja na zaparcia cierpialam jeszcze przed ciaza, zdarzalo sie ze z 2 tyg w kibelku nie bylam:( Bralam specjalne tabletki z blonnikiem ale teraz nie chce ryzykowac. No i zatkalo mnie na dobre i nawet lewatywka nie pomaga :(Owoce jem w ogromnych ilosciach, jogurty pije, sliwki tak samo i nic. Ostatnio slyszalam ze dobrze jest pic duzo wody ( tak z 2-3 litry dziennie).
 

Aniulka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Maj 2005
Postów
7 931
Miasto
Leszno
Rozwiązania
0
KatiNJ witaj ostatnio moja szwagierka, która też ma z tym problemy podpowiedziała mi że do jogurtów wsypuje otręby przenne i tylko w takiej postaci je jogurt, codziennie. Wypróbuj, może pomoże
 

Joanka

Mama wrześniowa 2005
Dołączył(a)
10 Maj 2005
Postów
2 405
Miasto
Wrocław
Rozwiązania
0
Może to dziwne, ale poczułam nagłą potrzebę zjedzenia melona jakiś czas temu i okazało sie to dla mnie przynajmniej cudem na problemy z "grubą rurą". Polecam cenowo i smakowo melony Galia. Zjadam na wieczór cały bo niezbyt pokaźny a na drugi dzień błogie chwile w restroomie...
 

katiNJ

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Lipiec 2005
Postów
1 645
Miasto
Bialystok/USA
Rozwiązania
0
Dzieki za rade z otrebami. Sprobuje. Dzis gin dala mi jakis lek ale jeszcze nie kupilam. Moge uzywac 2razy w tyg. Nie moge rozczytac recepty wiec nie podam nazwy.
Mama wlasnei mi poradzila zeby do szkalnki cieplej wody nasypac z 2 lyzeczki soli i wypic. Ponoc pomaga.Ale nie dam rady wypic slonego bo od poczatku ciazy na slone mam wstret. Na slodkie tez zreszta. Wole juz tego melona:)
 

majad

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
10 Lipiec 2005
Postów
61
Rozwiązania
0
witam dziewczynki, tak sobie czytam co tutaj skrobiecie bo może czegoś ciekawego sie dowiem, ja mam termin na październik
a propo waszego problemu to na mnie działa arbuz, po kolacyjce kawałek, ja nie pomoże do rana to na drugi dzień po śniadanku znowu zjeść i napewno pomoże, na mnie działa
 

katiNJ

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Lipiec 2005
Postów
1 645
Miasto
Bialystok/USA
Rozwiązania
0
Lek od ginki nie pomogl, ale to jeszcze nic... lewatywa kurcze nie pomaga:( Biore teraz jakies rozpuszczalny blonnik ktory w polaczeniu z lekiem od ginki raz podzialal:( Dopiero dzis udalo mi sie kupic otreby i wlasnie je zjadam z jogurtem. Smak paskudny ale moze pomoze. To dopiero 11 tydzien a co bedzie jak dzidzia zacznie sie rozpychac. Och dolo moja dolo...
Jeszcze arbuza musze sprobowac a nie cierpie go od dziecinstwa...
 
K

Kasia_i_Tomek

Gość
Też mam ten sam problem, niestety. Mi pomagają buraczki czerwone. Kupuję mrożone Hortexu, podgrzewam na patelni ze śmietanką i problem znika :)

Pozdrawiam wszystkie ciężaróweczki :)
 
reklama
Do góry