reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

Czy ona ma racje???

mamaczarusia

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Marzec 2009
Postów
380
Rozwiązania
0
Od niedawna mieszkam razem z mezem i synkiem u mojej mamy wczesniej mieszkalismy sami ale musielismy sie wyprowadzic a ze wzgledu na to ze mama mieszkala sama a nie do konca jest sprawna chcielismy ja w jakims stopniu odciazyc (rachunki, zakupy,itd) i padlo na nia) i dzisiaj uslyszalam od niej ze "robi mi £aske" :szok:za to ze u niej mieszkamy. Czy faktycznie tak jest ze ona wlasna matka moze robic mi £aske???Czy tak sie zachowuje kochajaca matka bo mi sie wydaje ze nie a moze sie myle???
 
Ostatnia edycja:
reklama

KingaMZ

Fanka BB :)
Dołączył(a)
28 Sierpień 2008
Postów
2 653
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
wiesz no....pewnie ze ci moze laske robic heh...jestes jej dzieckiem wiec ci nie odmowi - co nei oznacza ze jest z tego zadowolona ze u niej mieszkacie....z wlasnego doswiadczenia wiem ze mimo wszystko majac wlasna rodzine i meiszkac z matka to nic dobrego z tego nei wyjdzie....raczej radzilabym ci sie wyprowadzic od niej....bo lepiej nie bedzie.
 

rubi

wakacyjna mama ;-)
Dołączył(a)
18 Październik 2008
Postów
5 167
Miasto
O'le ;-)
Rozwiązania
0
temat znam z autopsji jak urodzil sie Jasiek zamieszkalismy z moimi rodzicami - jak mozecie to sie wyprowadzcie!
u nas ciagle byly jakies zgrzyty - niby bylo ustalone ze rachunki placimy po polowie (dwie 3 osobowe rodziny) ale potem byly afery o zapalone swiatlo, kto wiecej wody zuzywa, ze to, ze siamto - niestety nie dalo sie zalozyc osobnych licznikow, ciagle cos bylo nie tak... no i zawsze tam gdzie wiekszy tlok wiecej konfliktow. jezdzimy do rodzicow raz na tydzien czasem raz na dwa tygodnie (my tzn. ja z Jaskiem, bo malz uwaza sie za ofiare oszustwa) na weekend i teraz jest OK ;-)
 

mamusia_2008

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
13 Luty 2009
Postów
141
Rozwiązania
0
A może ona nie chce, abyście traktowali ją jak osobę "niepełnosprawną" z powodu starości, czy taką, która sobie sama nie poradzi? Widocznie czuje się jeszcze na siłach i myśli, że poradzi sobie sama; albo boi się do tego przyznać, że sobie nie poradzi? Na pewno szczera rozmowa wiele by wyjaśniła.
A tak naprawdę myślę, że i wy na tym korzystacie i ona. Wy, bo rzeczywiście mniej płacicie; ona, bo ma Was blisko siebie. Zgrzyty zawsze będą - to oczywiście minusy tej sytuacji - musisz rozważyć czy plusy przeważają nad minusami.
Może za bardzo dawałaś jej do zrozumienia, że to wy chcecie jej pomóc? Nikt nie lubi być tylko ofiarą.
 
Autor Podobne tematy Forum Odpowiedzi Data
D Porady prawnika 0
Sasanka18 Zwierzenia 9

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry