reklama

Czy spowiadacie sie z antykoncepcji?

Temat na forum 'Rozmowy o wszystkim' rozpoczęty przez hannah, 16 Marzec 2006.

  1. hannah

    hannah Zaciekawiona BB

    Ciekawe ile z Was, jesli w ogole sie spowiadacie czy wlasnie spowiada sie z antykoncepcji, brania tabletek anty, uzywania prezerwatyw itd. Co wtedy mowicie?
     
  2. shady

    shady Fanka BB :)


    ja sie ciesze ze ten problem mnie nie dotyczy, bo ja sie nie spowiadam ;)
     
  3. reklama
  4. stasia

    stasia Zaciekawiona BB

    Cóż....., ja z prezerwatyw się nie spowiadam, jedynie kiedyś jak brałam tabletki to tak. :angel:
     
  5. Megi80

    Megi80 Mama Krzysia i Oleńki

    to ja powiem tak, że rzadko korzystamy z antykoncepcji (prezerwatywa) - i nie dlatego jestem drugi raz w ciąży, bo obie ciąze były planowane - i jesli już jej użyliśmy to ja się spowiadam mówiąc po prostu: "używałam antykoncepcji".

    Myslę, ze każdy ma swoje sumienie i umie przeprowadzic jego rachunek i stwierdzić co jest grzechem a co nie.

    I dla mnie nie ma różnicy czy to tabletki, spirala czy prezerwatywa dla mnie wszystko to jest antykoncepcją z której uważam powinno sie spowiadać jeśli jesteś osobą wierzącą
     
  6. shady

    shady Fanka BB :)


    zgadza sie.....i oczywiscie jesli ktos uwaza ze antykoncepcja to grzech
     
  7. mordziulka

    mordziulka MAMUSIA HUBUSIA

    hej! ja tez uzywam antykoncepcji! i kiedys sie z tego wyspowiadalam ale ksiadz nie chcial mi udzielic rozgrzeszenia bo ponoc nie mozna! i gadalam o tym z moja przyjaciolka i w sumie ona mi powiedziala ze to jest sparawa sumienia jak cie gryzie to sie spowiadaj a jak nie to nie bo przeciez na tym polega spowiedz! i od tamtej pory nie spowiadam sie z tego bo nie gryzie mnie sumienie!
     
  8. shady

    shady Fanka BB :)


    Mordziulka dokladnie tym bardziej ze z tego co mi sie o uszy obilo ;) to powiadac sie trzeba ze zlych rzeczy, wiec skoro sie uwaza ze robi sie dobrze to spoiwadanie sie z tego jest bezsensem
     
  9. ywka

    ywka Fanka BB :)

    Ja sama na siebie nie donoszę  ;)
     
  10. reklama
  11. Lilka

    Lilka Moderator

    u spowiedzi ostatni raz byłam w 96 r.

    osobiscie nie czuje potrzeby aby jakis facet w sukience wiedzial o moim postwepowaniu,bo sami nie sa lepsi (to moje zdanie)
    nie wierze w tych ksiezy calych,ale w Boga
    jestem dobrym czlowiekiem,pomagam innym,krzywd nie wyrzadzam
    i nawet gdybym musiala isc do spowiedzi i by mnie ' o te sprawy zapytal' to bym powiedziala tak jak oni chca slyszec czyli ze nie uzywam anty,choc uzywam >:D

    nie wierze w nich i tyle! nie czulabym zadnych wyrzutow ze ksiezula oklamalam

    moja kolezanka z mama poszla do spowiedzi i ksiadz kazda z nich o to zapytal (czy oni maja jakas podniete z tego ze pytaja o tak intymne sprawy???)
    obie przyznaly ze uzywaja anty i obie z kosciola wyszly czerwone tak im nagadal :laugh:
     
  12. shady

    shady Fanka BB :)


    Lilka wiesz ze juz Cie lubie ;) :) ja mam to samo zdanie o ksiezach i chociaz jestem osoba niewierzaca to uwazam, ze ksiaze zachowuja sie jakby sami byli Bogami taki no "ojciec dyrektor" no normalnie plakac mi sie chce jak na nieo patrze....psia krew....wazniejszy od Boga.....wrrrrrr
     

Poleć forum