Witam potrzebuje porady. Ciężko teraz dostać się do alergologa a córcia dostaje liszai wskazujących chyba na alergie na białko krowie. Załączam zdjecia.
Karmiona moim mleczkiem z butelki od 2,5 miesiąca życia obecnie 4 m. Przez 5 dni dostawka 150 ml ( strajk piersi ) Bebilon Pepti DHa niestety reakcja była natychmiastowa bolące śmierdzące bąki , kupa żółtawo zielonka ze śluzem robiona z wielkim wysiłkiem . Niepokój i płacz dziecka wieczorem i w nocy . Powyższe objawy nie występowały do podania Bebilonu .Pediatra kazał odstawić zrobić morfologię , stężenie Ige, ewentualnie panel alergiczny z laktozą. Po wynikach i po tygodniu wprowadzić ewentualnie inne mleko (bo chce przechodzić na mm ) Ktoś miał podobną sytuacje z mlekiem . No i czy liszaje jakie córcia ma mogą świadczyć o alergii. Nie zmieniałam proszku , płynu , nie stosuje żadnej diety eliminacyjnej. Zauważyłam ze jak pozwolę sobie z nabiałem córka ma rozognione liszaje które już ma bądź wychodzą nowe. Co robić jakie badania , jakie mleko mm ?