reklama

Czy to napewno ospa?

Temat na forum 'Przedszkolaki' rozpoczęty przez neska925, 5 Grudzień 2009.

  1. neska925

    neska925 Zaciekawiona BB

    Witam wszystkie mamy!!! Ja jestem mamą Wojtusia,który w marcu skończy cztery lata.Mam taki problem!!! W środę za uwarzyłam u mojego synka kilka chrostek na szyji jest ich dosłownie trzy i pani przedszkolanka nie chciała mi go przyjąc do przedszkola i wysłała do lekarza.Pani doktor obejrzała go dokładnie i znalazła jeszcze jedną na rączce więc w sumie cztery i stwierdzila ze to jest ospa wieczna!!! Dodam ,że mały nie ma temperatury ani żadnych innych objawów choroby nawet nie psika,nie kaszle dosłownie nic!!!! Czy któraś z Was miała podobny problem bo ja juz sama nie wiem czy to na pewno ospa!!! A małe krostki smarujemy takim pudrem i w sumie nic sie nie dzieje moze dwie trochę zaschły.W poniedziałek nie wiem czy mam go posłac do przedszkola czy zostawic w domu!!! Proszę o radę bo nie wiem czy to jest normalne i czy wasze dzieci tez tak miały???? Dziekuje i pozdrawiam!!!!!!!!
     
  2. reklama
  3. anineczka

    anineczka królowa mrówek :P

    Witaj.
    W zasadzie ciężko coś doradzic.
    Mój syn jako 2 latek przeszedł ospę i był cały wysypany.Dosłownie wszędzie,w buzi i na pupie,a nawet na siusiaku.
    Krostki pojawiły się po kilkunastu dniach od zarażenia,zaraziła go moja młodsza siostra.
    Nie gorączkował zbytnio ,nie kaszlał i nie był osłabiony.
    Po prostu fala krost wyszła,potrzymała jakiś tydzień i później schła i strupki odpadały.
    Fakt,swędziało to,ale młody nie specjalnie się drapał.
    Kąpałam go w nadmanganianie potasu i smarowałam pudrodermem.
    Jak widac zupełnie innaczej przebiegała niż u Twojego synka.
    Może trzeba zrobic badanie krwi czy wirus jest obecny?
     

Poleć forum