reklama

Czy tylko ja wariuje? staramy się o maleństwo

Temat na forum 'Staramy się' rozpoczęty przez Karolina93, 29 Grudzień 2015.

  1. Karolina93

    Karolina93 Fanka BB :)

    Można powiedzieć, że już od ponad miesiąca staramy się o maleństwo i to wystarczyło, żeby mi, jak to babcia mówi, na dekiel padło...non stop w ubikacji, patrze czy jest śluz, czy jest go dużo czy mało, jeden kalkulator wylicza mi w innym dniu cyklu owulacja tamten też w innym i szlag mnie trafia, nie wiem czy mnie faktycznie piersi bolą czy se wmawiam itp itd...eh xD kochani moje cykle zwykle trwają 31-34 dni, w tym miesiącu kochałam sie z moim cudownym partnerem w 5dc, 11dc, 13dc, 16dc, 17/18 dc i ciągle mam wrażenie, że to nie wystarczy, że za mało, że plemniki mogą zginać. Mało tego 13 dc, akurat w Wigilię dostałam jednorazowego plamienia, dosłownie tylko na papierze toaletowym, najpierw taka brązowawa plama kawy z mlekiem a później czysta żywa krew bez skrzepów i śluzu i potem nic a nic, na początku myślałam, że może to plamienie implantacyjne sie cieszyłam, potem zaczęłam ryczeć bo jak jest cos nie tak, to maluszkowi się może coś stać a potem się w czoło walnęłam no bo niby plamienie implantacyjne w 13 dc?? jestem pewna, że niej est to plamienie okołoowulacyjne bo u mnie, nie zawsze, to występowalo jakoś w połowie cyklu z dużą ilością śluzu i jak na złość teraz, kiedy się staram o to dzieciątko nagle nie ma tych plamień...aż mam ochotę w coś, wybaczcie, jebn**... Sam partner juz mówi, że wariuje powoli...tez tak macie?
     
  2. Nulini

    Nulini Po prostu szczęśliwa!

    Też sobie wkręcałam objawy, ale ja zaskoczyłam z Córką w pierwszym cyklu, a z Synem w drugim, więc szkody mi to nie wyrządziło.
    Natomiast wiem, że takie wkręcanie sobie objawów i spinanie się bardzo rujnuje dziewczyny, które się starają po kilka miesięcy, bo co miesiąc najpierw wielka nadzieja, a później wielkie rozczarowanie...
    Spróbuj wrzucić na luz i nie wariować, może znajdź sobie jakieś zajęcie dodatkowe :)
     
  3. reklama
  4. Karolina93

    Karolina93 Fanka BB :)

    Niedługo koniec przerwy świątecznej to wracam na studia może mi głowę zajmie :-) i prawda, test negatywny i te z apteki i beta hcg potrafi naprawdę boleśnie rozczarować :-(
     
  5. mania2401

    mania2401 Fanka BB :)

    Mam tak samo... Jeszcze kilka miesięcy temu nie myślałam, że tak bardzo będę pragnąć maleństwa. Jak już zdecydowaliśmy się z mężem, to udało się za pierwszym razem- okazało się że jestem w ciąży. Niestety poroniłam, wina stoi po mojej stronie- tzn po stronie mojego organizmu. Bardzo ciężko było mi się z tym pogodzić. Teraz drugi cykl starań i też myślalam ze się udało, tydzień po owu plamienie-mysle zagniezdzenie. Niestety to miesiączka- teraz już wiem bo kończy się tak jak miesiączka po 5 dniach...Dzinwe tylko, że przyszła o tydzień przed czasem.
    Nadzieje cały czas mam,ale tak bardzo się boje, że zawsze będzie kończyło się na stracie...
    W koło kolezanki w ciąże pozachodziły, a ja gratuluje z uśmiechem na twarzy i modle się aby nie pytały kiedy moja pora... To boli najbardziej
     
  6. pina_colada

    pina_colada Początkująca w BB

    ja z Mężusiem staram się od roku... i co miesiąc to samo - nakręcam się, że teraz to już na pewno... i nic... :(
    na nadmiar wolnego czasu nie narzekam, ale w ciągu dnia i tak znajdę setkę okazji, żeby pomyśleć o tym, że dzidzi nie ma i nie ma :(
     

Poleć forum